O. Adam Szustak wypowiedział się po spotkaniu z abp. Gądeckim
O. Adam Szustak w kilku zdaniach wypowiedział się na temat piątkowej rozmowy z abp. Gądeckim. Swoje spostrzeżenia przekazał podczas wieczornej transmisji modlitwy różańcowej.
– Rzecz, która mnie bardzo cieszy, polega na tym, że to była rozmowa. Nie tak jak niektóre media pisały o dywaniku… Nie. Spotkałem się w cztery oczy z arcybiskupem Gądeckim i pogadaliśmy. Mam, kochani, bardzo dużo myśli w związku z tym, mam bardzo dużo wniosków. Myślę, że trochę rzeczy mi się też trochę rozklarowało. Nie chcę o tym mówić, dlatego, że nagram, kochani, film. Nagram film, gdzie trochę opowiem o tym.
- Opowiem o tej rozmowie, jakie z niej wyciągam wnioski. To była po prostu rozmowa. To nie było dyscyplinowanie. To mnie bardzo cieszy. Mam mnóstwo wniosków: dobrych i bardzo niedobrych – powiedział dominikanin o. Szustak.
W parafii pw. Św. Maksymiliana Marii Kolego w Gorzowie trwają rekolekcje z o. Adamem Szustakiem. Duchowej wędrówce przewodniczy hasło "Twarzą w twarz z Bogiem".
Rekolekcje odbywają się w dniach od 22 do 24 czerwca. Ich uczestnicy każdego z trzech przeżywają Mszę świętą z nauką rekolekcyjną, po której jest konferencja dominikanina znanego m.in. z prowadzenia kanału na YouTube pt. „Langusta na palmie”.
Prokuratura w Kwidzynie skierowała do sądu wniosek o tymczasowy areszt wobec 43-letniej nauczycielki z jednego z przedszkoli w Kwidzynie. Kobieta z nożem w ręku weszła do sali, w której bawiły się dzieci.
Jak poinformowała st. asp. Anna Filar, oficer prasowa kwidzyńskiej policji, do zdarzenia doszło 22 stycznia br.
Wschodnia przypowieść o sułtanie, którego mogła uratować jedynie „koszula człowieka szczęśliwego”, wprowadza nas w mądrość zawartą w Ewangelii. Nie chodzi o idealizowanie niedostatku, lecz o uważność, wdzięczność i zaufanie, które pozwalają zobaczyć sens mimo strat i niepewności. To propozycja nowej perspektywy - by szukać szczęścia nie tyle w kolejnych nabytych warstwach, ile w tym, co pozostaje – nawet gdy wszystko inne odpadnie.
Edward Rickenbacker, pionier lotnictwa i bohater wojenny, przez 24 dni dryfował na Pacyfiku z kilkoma towarzyszami po awaryjnym wodowaniu. Przeżyli dzięki prostym, wręcz skrajnym środkom i codziennej modlitwie: łapali deszcz do ubrań, jedli przypadkowo złapaną mewę, z jej wnętrzności zrobili przynętę na ryby. Po latach Rickenbacker mówił, że dopiero gdy człowiekowi pozostaje samo życie, uczy się właściwego stosunku do rzeczy. Co piątek karmił mewy na wybrzeżu – gestem wdzięczności za ocalenie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.