Reklama

Wiara

Odkrywamy Jasną Górę (3)

Symbolika drzewa

Niedziela Ogólnopolska 13/2002

[ TEMATY ]

drzewo

klimkin/pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wędrując wokół Jasnej Góry po koronie wałów obronnych, patrzymy na piękny drzewostan w założonym na początku XX wieku okazałym parku przyklasztornym, w dawnych fosach fortyfikacji. W piękną zieleń różnych gatunków drzew wkomponowano czternaście stacji Drogi Krzyżowej. Figury poszczególnych stacji zostały odlane w brązie według projektu rzeźb Piusa Welońskiego, ustawione zaś zostały na kamiennych cokołach, zaprojektowanych na początku XX wieku przez znanego już nam architekta Stefana Szyllera. Patrząc na różne gatunki drzew, należałoby się zastanowić nad ich symboliką. Można powiedzieć, że drzewo jest jakby najdoskonalszym tworem świata roślinnego. Od najdawniejszych czasów wprawiało ludzi w podziw, dlatego też w przekazach ludowych, w sztuce całego świata spotykamy się ze świętymi drzewami. Dla ludów starożytnych drzewo było zawsze jakimś przeżyciem teofanii, przybliżało do określonego bóstwa. Było obrazem kosmosu, symbolem życia, alegorią ciągle odradzającej się przyrody, natury. Corocznie drzewo obumiera na jesieni, a jednak na wiosnę powraca do życia. Dlatego objawia jakąś pozaludzką rzeczywistość. Tradycja hinduska np. przedstawiała kosmos pod postacią ogromnego drzewa - rosnącego korzeniami ku górze, dlatego że zanurza swoje korzenie w niebie. Z kultem drzew były też połączone uczty ofiarne, które odbywały się w cieniu świętego drzewa, Świętego Gaju.
Rzecz ciekawa - majowe drzewka, wiechy, które umieszcza się na szczycie budowanego domu, wianki ciesielskie czy nawet drzewka bożonarodzeniowe - to wszystko wywodzi się z tradycji pogańskiej. Wszystkim tym zwyczajom towarzyszył przesąd, zgodnie z którym siły natury mogą przechodzić z jednej istoty żywej na drugą. Człowiek, otaczając się drzewkami, dotykając ich gałązek, pragnie, aby rozkwitające dopiero życie natury i jej płodność stały się jego udziałem i oddaliły od niego złe moce. Był zwyczaj, że między 25 grudnia a 6 stycznia zawieszano w domach zielone gałązki i zapalano światła mające uchronić domostwo od wszelkiego zła. Potem używano całych drzewek, co znamy jako ozdobne choinki, na których zawiesza się świece. W ten sposób jak gdyby połączono ze sobą dwa środki obronne - drzewo i płomień świecy, światło. Kościół pozwolił na zachowanie tych mocno zakorzenionych zwyczajów. Nadał im jednak głębsze znaczenie. Zapalone drzewko stało się symbolem Chrystusa, który jest prawdziwym Drzewem Życia i Światłem Świata.
Drzewa, które otaczają stacje Drogi Krzyżowej w jasnogórskim parku, sprzyjają wyciszeniu się, atmosferze skupienia, tak bardzo potrzebnej przy rozważaniu Męki Chrystusa. To ich pierwsze zadanie: stworzyć odpowiedni klimat. Drzewa, które otaczają Jasnogórską Drogę Krzyżową, można uznać też za symbol zmartwychwstania. Pojawiają się przecież w odpowiedniej scenerii, w ich tle znajduje się np. grób Chrystusa. To jedna z przyczyn, dla których Droga Krzyżowa otoczona jest drzewostanem. Znajduje się tu wiele gatunków drzew. Może pielgrzymi tego nie dostrzegają, ale niektóre drzewa są specjalnie zasadzone przy określonej stacji, np. przy stacji, kiedy Weronika ociera twarz Panu Jezusowi, rośnie jaśmin. Gdy kwitnie - w maju i czerwcu - drzewo pokrywa się białym kwieciem, bielą, która przypomina chustę. Przy innej stacji obnażony z szat Chrystus ukryty jest w drzewach. Gałęzie jakby chciały przysłonić Jego nagość. To również nie przypadek i dobrze, że ogrodnicy nie przycinają tych gałązek. A przy stacji dwunastej, kiedy Zbawiciel umiera na krzyżu, dostrzegamy pochylone, płaczące brzózki. Między dwunastą a trzynastą stacją rośnie taki kolos, ogromne drzewo - buk, którego liście zmieniają kolor. Najpierw są krwistoczerwone, purpurowe... później przechodzą w czerwień, w zieleń... wreszcie stają się żółte. Gdy patrzymy na ósmą stację, widzimy niosącego krzyż Chrystusa, który zwraca się do płaczących nad Nim niewiast jerozolimskich. Przypomnijmy sobie Jego słowa: "Nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi! (...) Bo jeśli z zielonym drzewem to czynią, cóż się stanie z suchym?" (Łk 23, 28; 31). Chrystus sam przyrównuje się do drzewa.
Pisma Ojców Kościoła obfitują w taką właśnie symboliczną interpretację drzewa - zwłaszcza drzewa rajskiego. Drzewo życia - to z Raju - było symbolem krzyża i ołtarza, który stoi w Raju,
"w Raju Kościoła". W sztuce chrześcijańskiej Raj przedstawiony jest właśnie za pomocą motywów drzew i kwiatów. Podążając Drogą Krzyżową, wędrujemy jakby po Raju. To piękno natury nasuwa skojarzenie z pięknem Raju, w którym umieszczeni zostali pierwsi ludzie.
W Piśmie Świętym znajdziemy wiele miejsc, w których jest mowa o drzewach. Przypomnijmy np. bardzo znany fragment z Księgi Rodzaju. Bóg, tak jak ogrodnik, "zasadziwszy ogród w Eden na wschodzie, ( ...) umieścił tam człowieka, którego ulepił. Na rozkaz Pana Boga wyrosły z gleby wszelkie drzewa miłe z wyglądu i smaczny owoc rodzące oraz drzewo życia w środku tego ogrodu i drzewo poznania dobra i zła" (Rdz 2, 8-9). Zatem - symbolika drzewa jest głęboko zakorzeniona w Piśmie Świętym. "Drzewo życia" i "drzewo poznania" są symbolami w pełnym znaczeniu tego słowa, czyli mają realną treść i realne działanie - jedno ku życiu, a drugie ku śmierci, duchowej czy cielesnej. Jeśli " drzewo życia" doprowadza swoje działanie do właściwego skutku, dzięki spożywaniu jego owoców, to w przypadku "drzewa poznania" nie owoc jako taki, lecz właśnie grzech nieposłuszeństwa stał się przyczyną nieszczęścia. Św. Tomasz z Akwinu pięknie komentuje ten fragment Księgi Rodzaju. Mówi o "drzewie życia", które - podobnie jak lekarstwo - miało przeciwdziałać rozkładowi ciała ludzkiego, postępującemu w sposób naturalny wraz z wiekiem. Miało zabezpieczyć od chorób i ich szkód zewnętrznych.
Drzewo jest też symbolem mądrości Bożej. Autor starotestamentowej Mądrości Syracha mówi: "Szczęśliwy mąż, który się ćwiczy w mądrości i (...) postawi swe dzieci pod jej dachem, i pod jej gałęziami - jak pod drzewem - będzie przebywał. Ona zasłoni go przed skwarem i odpoczywać będzie w jej chwale" (por. Syr 14, 20. 26-27). W Piśmie Świętym są też fragmenty, w których drzewo jest alegorią człowieka, jego przemijania, wartości i marności, a także jest symbolem ostatecznego losu. W Księdze Hioba i Koheleta drzewo jest symbolem zmartwychwstania.
Patrząc zatem na drzewa otaczające Drogę Krzyżową w jasnogórskim parku, odkryliśmy ich głęboką symbolikę, która wspaniale dopełnia charakteru poszczególnych stacji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: +1 -2

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Filipiny: pięć diecezji posadzi 1,2 mln drzew

[ TEMATY ]

drzewo

Filipiny

Adobe.Stock.pl

Pięć diecezji katolickich w regionie Cagayan Valley w północno-wschodniej części największej wyspy filipińskiej Luzon posadzi w ciągu najbliższych 500 dni 1,2 mln drzew. Ekologiczna kampania „Missio 500” wystartowała 14 stycznia w archidiecezji Tuguegarao przed uroczystym wręczeniem paliusza miejscowemu arcybiskupowi – Ricardo Baccayowi, poinformował portal Konferencji Biskupów Katolickich Filipin.

„Missio 500” jest częścią cyklu obchodów przypadającej w tym roku 500. rocznicy katolicyzmu w tym wyspiarskim kraju azjatyckim. Na archipelag położony na Pacyfiku chrześcijaństwo dotarło 16 marca 1521 za sprawą członków hiszpańskiej wyprawy dookoła świata pod dowództwem portugalskiego kapitana Ferdynanda Magellana.
CZYTAJ DALEJ

Dożynki Województwa Łódzkiego w Brzezinach

2026-09-14 09:10

[ TEMATY ]

archidiecejza łódzka

ks. Paweł Kłys

Dożynki Województwa Łódzkiego w Brzezinach

Dożynki Województwa Łódzkiego w Brzezinach

Za tegoroczne plony, trud rolników i dar chleba dziękowali uczestnicy Dożynek Województwa Łódzkiego, które odbyły się dziś w parafii pw. Podwyższenia Krzyża Świętego w Brzezinach. Mszy świętej dziękczynnej przewodniczył bp Piotr Kleszcz, biskup pomocniczy Archidiecezji Łódzkiej. W homilii przypomniał, że wdzięczność i wzajemna życzliwość powinny prowadzić do budowania jedności, a nie do podziałów.

Uroczystości rozpoczęły się od procesji wejścia, podczas której do świątyni wniesiono wieńce dożynkowe, chleby oraz dary ziemi przygotowane przez rolników i członkinie Kół Gospodyń Wiejskich. Były one znakiem wdzięczności za tegoroczne zbiory, a także symbolem codziennego trudu tych, którzy pracują na roli.
CZYTAJ DALEJ

Drabinianka- potrójne świętowanie

2026-09-14 23:26

Ks. Paweł Blat

Drabinianka- świetowanie

Drabinianka- świetowanie

Sumie odpustowej przewodniczył bp. Stanisław Jamrozem z Przemyśla. Wśród koncelebransów był ks. Bogdan Kadłuczka, misjonarz saletyn pochodzący z parafii, który w tym roku obchodzi 40-lecie święceń kapłańskich. Powrót po latach do wspólnoty, z której wyrósł, stał się okazją do spojrzenia na kapłańskie powołanie, jako na jeden z owoców życia parafii. Czterdzieści lat posługi jubilata wpisało się tym samym w dziękczynienie wspólnoty obchodzącej własne dwudziestolecie. Do dwóch jubileuszy dołączyło wydarzenie, na które parafianie czekali od wielu miesięcy - poświęcenie i wybudzenie organów. To zaczerpnięte z tradycji organowej określenie momentu, w którym po poświęceniu instrument po raz pierwszy rozbrzmiewa w świątyni. Obrzędu poświęcenia dokonał bp Stanisław Jamrozek, a następnie głos organów po raz pierwszy towarzyszył sprawowanej liturgii. Instrument posiada 18 głosów i został zbudowany przez niemiecką firmę Weigle. Wcześniej znajdował się w Waldkirch w Niemczech, skąd został sprowadzony do Rzeszowa. Nie było to jednak jedynie przeniesienie gotowego instrumentu z jednej świątyni do drugiej. Organy zostały poddane translokacji, przebudowie oraz gruntownemu remontowi, tak aby mogły znaleźć swoje nowe miejsce w przestrzeni kościoła i jak najlepiej służyć sprawowanej w nim liturgii. Wybudzenie organów nie było więc jedynie symbolicznym zakończeniem dużego przedsięwzięcia technicznego. Przede wszystkim oznaczało oddanie instrumentu na służbę liturgii i modlitwy wspólnoty.Do takiego rozumienia otrzymanych darów nawiązał w homilii bp Stanisław Jamrozek. Dwudziestolecie istnienia parafii trzeba odczytywać nie tylko jako zamknięty rozdział historii, ale przede wszystkim jako fundament dalszego budowania wspólnoty. Przez dwie dekady zmieniało się otoczenie, powstawała świątynia, rozwijało się duszpasterstwo, a kolejne pokolenia wiernych odnajdywały tutaj swoje miejsce. Za materialnym i duszpasterskim kształtem parafii stoją jednak konkretni ludzie – ich modlitwa, praca, ofiarność oraz poczucie odpowiedzialności za wspólne dobro. Jubileusz stał się więc okazją nie tylko do wdzięczności za to, co udało się przez te lata stworzyć, ale również do przypomnienia, że parafia pozostaje żywa wtedy, gdy tworzą ją ludzie gotowi angażować swoją wiarę, czas i talenty.

Tegoroczny odpust połączył w sobie trzy ważne wydarzenia w zyciu Parafii. Każde z nich na swój sposób przypominało, że dary otrzymane od Boga dojrzewają przez lata, przynoszą owoce i mogą służyć kolejnym pokoleniom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję