Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków- Białe Morza

Posłane do Zambii

    Dwie świeckie misjonarki, Karolina i Katarzyna z archidiecezji krakowskiej, zostały posłane na misję do Zambii.

Norbert Polak

Dwie świeckie misjonarki wyruszają z Krakowa do Zambii, by być świadkami Chrystusa.

 Dwie świeckie misjonarki wyruszają z Krakowa do Zambii, by być świadkami Chrystusa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

    W niedzielę 6 czerwca w sanktuarium św. Jana Pawła II odbyło się uroczyste posłanie Karoliny Cygan i Katarzyny Sowy. Mszy św. i obrzędowi przewodniczył bp Jan Zając. Duchowny wygłosił homilię, gdzie zwrócił uwagę na różne postawy towarzyszące odpowiedzi na wezwanie Chrystusa zarówno kiedyś, jak i współcześnie.

    - Nasze dwie siostry wchodzą na nowy etap drogi chrześcijańskiego powołania, jeśli go wypełnimy aż po krańce świata. Wnikając w treść dzisiejszej Ewangelii św. Marka i obserwując gromadę słuchających Jezusa, możemy za klasykiem powiedzieć: „Dziwny jest ten świat”. Jak różne można przyjąć postawy wobec Pana Jezusa i Jego nauczania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

    Hierarcha podkreślił, z czym wiąże się pełnienie misji przeznaczonej przez Boga: - Pierwsza grupa ludzi, którzy przybyli do Niego, to byli jego krewni. Działalność Jezusa budziła niepokój (...) Doszła do nich wieść, że oszalał. I postanawiają go powstrzymać. Jezus głosi bowiem, że jest Bogiem i poświęca się swojej misji całkowicie. A ich myślenie jest przyziemne, było sprzeczne z Jego świadomością rozumienia misji, wyniszczenia się, miłości aż do końca.

    Biskup Zając zaznaczył, że posługa ta jest wyzwaniem: - Gorliwość na rzecz Boga nie cieszy się dobrą sławą. Bo wierność wobec Boga ma swoją cenę. I kto nie chce jej płacić, odchodzi albo szuka jakiejś „mniej szalonej” Ewangelii. Szuka się współczesnych pseudoproroków. Nauczał, że wykorzystywanie Bożych darów to obowiązek każdego chrześcijanina: - Zbawienie wymaga przyjęcia Bożego daru. Jeśli ktoś w imię swojej pychy depcze ten dar, a dobro uznaje za zło, to co ma Bóg zrobić wobec takiej osoby? (...) Bracia i Siostry, należy otworzyć się na działanie Ducha Świętego.

Norbert Polak

Modlitwa przed posłaniem

Modlitwa przed posłaniem

    W ramach wydarzenia Karolina ( w imieniu swoim i koleżanki) w duchu wdzięczności zadeklarowała godne wykonywanie posługi: - Ktoś kiedyś powiedział, że misje wypływają ze spotkania. Najpierw ze spotkania ze Słowem, któremu na imię Jezus, ze spotkania z wartościami i w końcu ze spotkania z ludźmi. Mam nadzieję, że nasza misja najpierw poprowadzi nas do spotkania z tymi, którym będziemy w Afryce posługiwać, do spotkania z zambijską kulturą i religijnością i że to spotkanie będzie owocowało w przyszłości. Zapewniamy, że w Zambii będziemy godnie reprezentować Kościół polski i krakowski (...) prosimy Was o modlitwę.

2021-06-07 15:43

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim osobę proroka

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pl.wikipedia.org

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré

Jonasz głosi w Niniwie, grafika Gustawa Doré
Jonasz słyszy słowo Pana „po raz drugi”. Księga ukazuje Boga, który ponawia posłanie, gdy prorok wraca z drogi ucieczki. Niniwa jest „wielkim miastem”, znakiem potęgi Asyrii, państwa budzącego grozę w Izraelu. Przepowiadanie ma formę skrajnie krótką. W hebrajskim brzmi: ʿôd ʾarbaʿîm yôm wə-nînəwê nehpāket – pięć wyrazów. Czasownik nehpāket pochodzi od rdzenia hāpak, „przewrócić, odmienić”. Ten sam rdzeń opisuje „przewrócenie” Sodomy, a tutaj staje się zapowiedzią, która prowadzi do przemiany całego miasta. Liczba czterdzieści w Biblii wiąże się z czasem próby i oczyszczenia. Reakcja Niniwitów zaczyna się od wiary: „uwierzyli Bogu”. Potem pojawia się post, wór i popiół, od możnych do najuboższych. Uderza włączenie zwierząt w znak publicznej pokuty. Tekst podkreśla także konkretną zmianę postępowania: odejście od „gwałtu” (ḥāmās), czyli przemocy i wyzysku. Finał nie opisuje wzniosłych uczuć, lecz czyny: „Bóg widział ich postępowanie”. Sformułowanie o tym, że Bóg „pożałował” kary, należy do biblijnego języka mówiącego o Bogu w kategoriach ludzkich (antropopatia); akcent pada na Jego wolę ocalenia. Św. Hieronim zwraca uwagę na wariant Septuaginty, gdzie w Jon 3,4 pojawia się „trzy dni”, i broni lektury „czterdzieści”, łącząc ją z postem Mojżesza, Eliasza i Jezusa. Św. Augustyn tłumaczy, że groźba wobec Niniwy nie jest kłamstwem, skoro prowadzi do nawrócenia. Św. Jan Chryzostom widzi w Niniwie miasto ocalone dzięki upomnieniu, które budzi sumienie, a nie zaspokaja ciekawość o przyszłości. Liturgia Wielkiego Postu stawia tę scenę przy prośbie o znak i kieruje spojrzenie ku nawróceniu, które obejmuje decyzje i relacje.
CZYTAJ DALEJ

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

2026-02-25 19:27

Adobe Stock

W mieście Natal, na północnym wschodzie Brazylii, spłonął w środę pomnik przedstawiający Matkę Bożą Fatimską. Budowla usytuowana w stolicy stanu Rio Grande do Norte była wykonana z łatwopalnych materiałów - przekazały lokalne władze. Z dotychczasowego śledztwa wynika, że do zapalenia się posągu doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej wmontowanej w pomnik. W tragicznym zdarzeniu ucierpiał jeden z pracowników, który został poparzony.

Do wypadku doszło, krótko przed inauguracją wysokiego na ponad 30 m pomnika Matki Bożej Fatimskiej. Całość przedsięwzięcia, jak szacują lokalne władze opiewała na kwotę 15 mln brazylijskich reali, czyli równowartość ponad 10 mln złotych. Do ukończenia pomnika, usytuowanego na postumencie o wysokości 8 m brakowało montażu korony. Inauguracja tego jednego z największych na świecie pomników Maryi, zaplanowana była w Natal na marzec br.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję