Reklama

"CZYSTOŚĆ,

Niedziela Ogólnopolska 27/2002

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MAŁGORZATA WSZOŁEK
Ukazał się nowy numer Kwartalnika Katolickiego eSPe, który poświęcony jest czystości. Bez czystości
każda miłość byłaby trochę na niby, bez smaku, jak mięso bez soli. Choć czasami czystość w miłości to niezły orzech do zgryzienia. Ale właśnie taka czystość ma większą szansę na to, że stanie się jak serce na złość świntuchom niepodzielne.
Miłość nie potrzebuje nagich dowodów, bezwstydnych słów. Najważniejsze, żeby była czysta. A jeśli jeszcze nie w pełni jest taka, to nic straconego, bo przecież można się o nią modlić:
daj nam czystość, co nie jest ascezą,
tylko miłością - tak jak życie całe.
I pomimo tego, że na miłość śmietnik spada, pozostaje wciąż czysta, bo prawdziwa miłość czeka w nieśmiałości ciała. Ja tylko w taką wierzę i tylko takiej pragnę. A Ty?
W najnowszym numerze eSPe piszemy o źródle czystości; o tym, co czystość chroni i co jej zagraża; o tym, co oznacza czystość różnych sfer ludzkiego życia, o przeżywaniu czystości przez zakonników i przez małżonków. O problemach w przeżywaniu ludzkiej płciowości mówi gość numeru - o. Karol Meissner OSB. A oto fragmenty numeru:

"Na pewno pamiętasz Tańczącego z wilkami. Nie wiem, czy zauważyłeś, że w filmie Indianie określali Boga i ludzką miłość tym samym słowem. Chciałoby się powiedzieć: prymitywny język! My, wykształceni, dobrze wyznaczyliśmy granice: Pan Bóg jest w kościele, a ludzka miłość to zupełnie inny problem. Czy na pewno?" (Danuta Piekarz, U progu raju).

"Droga, która może przynieść dobre owoce, jest trudna. Jeśli chcemy ją przebyć, musimy od siebie, jak i od drugiego, wiele wymagać. Życie w czystości przedmałżeńskiej jest jednym z takich właśnie wymagań. (...) Jesteśmy młodzi i naturalną koleją rzeczy chcemy cieszyć się życiem. Radość ta nie może jednak przerodzić się w schlebianie temu, co daje tylko pozór spełnienia. Ktoś powiedział mi, że tak naprawdę można cieszyć się tylko tym, co naprawdę wartościowe. ´A tym, co wiele warte - dodał - jest tylko to, co trudne´" (Robert Kępa, Trudne, czyli wartościowe).

"Czystość cielesna jest trwaniem w wierności przyrzeczeniom małżeńskim - nie tylko w uczynkach, ale również w myślach i w mowie. Jest też akceptacją naturalnej płodności. Płodność i czystość nie przeszkadzają sobie, lecz wzajemnie się dopełniają. Czystym jest również sam akt małżeński, w którym dokonuje się zjednoczenie dwóch osób oraz zjednoczenie duchowości i cielesności człowieka. (...) Akt małżeński jest ´dobrym uczynkiem´, któremu Pan Bóg błogosławi, z którego się cieszy, ilekroć daje on radość człowiekowi" (Małgorzata i Andrzej Grudniowie, Czystość w małżeństwie).

"Nieczystość jest zawsze biedą i bólem, choćby ludzie deklarowali co innego. W rozmowach staram się zwrócić uwagę na to, że życie jest procesem. Co wniesiemy w ten proces wcześniej, to w nim trwa i musi się ujawnić później. Radzę: ´Myśl o przyszłości: Co z tego wyniknie w Twoim przyszłym życiu małżeńskim i rodzinnym? Jak będziesz traktował (czy traktowała) swoją żonę (czy swego męża)? Co powiesz swoim dzieciom?´" (o. Karol Meissner OSB, Zainwestować w życie).

"Chcieliśmy być w porządku i wobec Pana Boga, i wobec siebie. Nasza czystość była tym, co mogliśmy sobie ofiarować w dniu ślubu. Nigdy też nie wstydziliśmy się czystości. Wręcz przeciwnie - w końcu nie jest ona czymś, co przychodzi człowiekowi bez trudu i pracy nad sobą" (Ania, Nie żałujemy tego czekania).
Nowością w eSPe jest dział Reportaż, a w nim opowieść o trudnej drodze par żyjących w związkach niesakramentalnych. Jak zwykle, obecne są działy stałe, wśród nich: Drogowskazy wiary, Listy o powołaniu, Żył raz człowiek, Modlitwa, Liturgia, Muzyka duszy, Ojcowie Kościoła, Propozycje dydaktyczne oraz wiele atrakcyjnych i tanich propozycji na wakacje.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Finał Księgi Hioba jest krótki jak wyrok po długim procesie. Hiob, który przez dziesiątki rozdziałów domagał się rozprawy, po teofanii z wichru mówi: „wiem, że Ty wszystko możesz, co zamyślasz, potrafisz uczynić”. Dodaje zdanie, które jest kapitulacją innego rodzaju niż ta, do której namawiali go przyjaciele: „mówiłem, nie rozumiejąc, o rzeczach zbyt cudownych dla mnie”. Hiob przyznaje się jedynie do granic poznania. To wielka różnica. Bóg zresztą za chwilę oświadczy przyjaciołom, że to oni „nie mówili o Mnie prawdy, jak sługa mój, Hiob”. „Dotąd Cię znałem ze słyszenia, teraz ujrzało Cię moje oko”. Cała księga zmierza do tego jednego wersetu, od teologii referowanej do spotkania. Hiob otrzymał zamiast odpowiedzi obecność i ona wystarczyła. „Odwołuję i żałuję w prochu i popiele”. Proch i popiół są tu miejscem człowieka, który zobaczył miarę rzeczy. Grzegorz Wielki, którego Moralia in Iob są największym starożytnym komentarzem do tej księgi, widział w tym pokłonie początek prawdziwej mądrości. Więcej wie ten, kto wie, przed Kim stoi, niż ten, kto ma odpowiedzi. Epilog przywraca Hiobowi dobra w dwójnasób. Czternaście tysięcy owiec, sześć tysięcy wielbłądów, siedmiu synów i trzy córki, którym, rzecz w Biblii wyjątkowa, nadano imiona i dano dziedzictwo „pomiędzy ich braćmi”. Ta podwójna restytucja bywa czytana płasko, jakby Bóg wyrównywał rachunek. Tekst mówi ostrożniej. Pan „przywrócił Hioba do dawnego stanu” (dosłownie odwrócił jego los), gdy ten „modlił się za swoich przyjaciół”. Odnowa przychodzi przez wstawiennictwo za tych, którzy zawinili wobec niego. Hiob umiera „stary i pełen dni”, jak brzmi formuła patriarchów. Jego historia pozostaje otwarta ku większej odpowiedzi. Da ją dopiero Ten, który sam przejdzie przez niesprawiedliwy proces i grób aż do restytucji poranka wielkanocnego.
CZYTAJ DALEJ

Różaniec dla zabieganych. Czy trzeba mieć czas, żeby się modlić?

2026-10-01 20:50

[ TEMATY ]

różaniec

dla zabieganych

czy trzeba mieć czas

modlić

Adobe Stock

Październik to dla wielu osób czas powrotu do różańca. W kościołach po raz kolejny rozbrzmiewa „Zdrowaś Maryjo”, a wśród wiernych pojawiają się postanowienia, by tej modlitwie poświęcać więcej czasu. Tyle że z czasem bywa różnie. Praca, dom, dzieci, zakupy, nauka, spotkania i dziesiątki drobnych spraw sprawiają, że wieczorem najczęściej marzymy już tylko o chwili odpoczynku. Czy w takim rytmie dnia jest jeszcze miejsce na różaniec?

Podczas objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie w 1877 roku pojawiło się wezwanie do modlitwy różańcowej. Dla wielu osób różaniec stał się odtąd jedną z najważniejszych codziennych modlitw. Tyle że regularność nie zawsze przychodzi łatwo. Nie każdy ma możliwość, by wieczorem spokojnie usiąść i przez kilkadziesiąt minut modlić się bez przerwy. Czasem wystarczy jednak zacząć od jednej tajemnicy.
CZYTAJ DALEJ

Miłość to czuwanie nad dobrem ukochanego. Abp Wacław Depo o powołaniu do świętości i obronie rodziny

2026-10-03 10:01

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

Karol Porwich/Niedziela

Abp Wacław Depo

Abp Wacław Depo

Październik to miesiąc bogaty w postacie wielkich świętych, a także czas szczególnej modlitwy różańcowej. O powszechnym powołaniu do świętości, sile chrześcijańskiej rodziny i działaniu Ducha Świętego w naszej codzienności z metropolitą częstochowskim, abp. Wacławem Depo, na antenie Radia Fiat rozmawiała Aleksandra Mieczyńska.

Rozpoczynający się miesiąc kieruje nasz wzrok na tak wielkie postaci Kościoła, jak św. Teresa, św. Faustyna, św. Franciszek czy św. Łukasz. Wskazując na ten niezwykły czas, abp Wacław Depo przypomniał, że choć zbawienie jest jedno w Chrystusie, to święci pełnią w Kościele niezastąpioną rolę, ucząc nas, że łaska Boga potrafi przemienić każdego człowieka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję