Reklama

Polska muzyka sakralna na płytach CD (36)

Kolędy polskie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tradycyjnie już na Boże Narodzenie w ramach cyklu Polska muzyka sakralna na płytach CD przedstawiam najpiękniejsze polskie kolędy, utrwalone na płytach kompaktowych przez polskie chóry.
Niniejsza płyta, wydana jako pierwsza w katalogu wytwórni Acte Préalable, ukazała się w 1997 r.
Kolędy śpiewa Chór Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, prowadzony przez Michała Dąbrowskiego - organistę tytularnego bazyliki Świętego Krzyża w Warszawie. Należy on do najlepszych zespołów akademickich w kraju. Tworzą go studenci i pracownicy uczelni oraz zaprzyjaźnieni z nimi miłośnicy muzyki chóralnej. Chór specjalizuje się w wykonywaniu muzyki sakralnej różnych epok, ze szczególnym uwzględnieniem dzieł wokalnych i wokalno-instrumentalnych Johanna Sebastiana Bacha. Zespół ma na koncie wiele zagranicznych podróży artystycznych, m.in. do Anglii, Austrii, Grecji, Francji, Niemiec, Włoch - gdzie brał udział w prestiżowych festiwalach chóralnych i zdobył wiele nagród i wyróżnień.
Na płycie utrwalone zostały najpiękniejsze polskie kolędy, m.in. Gdy się Chrystus rodzi, Lulajże Jezuniu, Dzisiaj w Betlejem, Cicha noc, Przybieżeli do Betlejem i wiele innych, w artystycznych opracowaniach Jana Maklakiewicza i Michała Dąbrowskiego. Na uwagę zasługują m.in. kolędy: Jasna Panna - należąca do najpopularniejszych kolęd Maklakiewicza, ujmująca radością i efektowną fakturą chóralną; Pieśń o Narodzeniu Pańskim Wacława z Szamotuł - jednego z najwybitniejszych kompozytorów dawnej muzyki polskiej; oraz interesująca kantata Anioł pasterzom mówił na głosy solowe, chór mieszany i zespół instrumentalny, oparta na wątkach polskich kolęd, a skomponowana przez dyrygenta Chóru SGGW - Michała Dąbrowskiego.
Myślę, że podczas zbliżających się Świąt Narodzenia Pańskiego powinny nam towarzyszyć kolędy z płyty Chóru Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego pod dyrekcją Michała Dąbrowskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka upamiętniająca św. Edytę Stein

2026-04-27 16:55

[ TEMATY ]

Auschwitz

Muzeum Auschwitz

Agata Kowalska

Z głębokim niepokojem i bólem przyjmujemy doniesienia o usuwaniu kluczowych symboli polskiej i chrześcijańskiej pamięci z terenu byłego niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau. Pod pretekstem „prac konserwatorskich” z przestrzeni muzeum znikają znaki, które przez dekady świadczyły o męczeństwie narodu polskiego i świętych Kościoła katolickiego. Czy w imię źle pojętej nowoczesności próbuje się pisać historię tego miejsca na nowo, wymazując z niej polskie ofiary?

Z bloku 15, miejsca szczególnego dla naszej tożsamości narodowej, zdemontowano dwie niezwykle ważne tablice. Pierwsza z nich upamiętniała bohaterów Armii Krajowej i dumnie prezentowała znak Polski Walczącej. Druga poświęcona była zamordowanym polskim harcerzom. To nie były zwykłe eksponaty – to wota ufundowane przez byłych więźniów, którzy z własnych, skromnych środków chcieli oddać hołd swoim kolegom.
CZYTAJ DALEJ

Judymowie Zagłębia

Niedziela sosnowiecka 22/2019, str. 8

[ TEMATY ]

Zagłębie Dąbrowskie

Archiwum Pałacu Schoena

Zarząd Kółka Towarzystwa Katolicko-Polskiego w Królewskiej Hucie (obecnie Chorzów) w 1874 r.

Zarząd Kółka Towarzystwa Katolicko-Polskiego w Królewskiej
Hucie (obecnie Chorzów) w 1874 r.

Doktor Judym – lekarz społecznik, ideał i wzór ludzkich cnót, lekarz z powołania, bohater „Ludzi bezdomnych” Stefana Żeromskiego. To właśnie jego autor powieści umiejscowił w Zagłębiu Dąbrowskim, dziś można by rzec na terenie diecezji sosnowieckiej

A wzorem Judyma dla Żeromskiego był lekarz Aleksander Widera zmarły w wieku 35 lat i pochowany na cmentarzu w Zagórzu. Na jego grobie w roku 1997 Koło Sosnowiec Polskiego Towarzystwa Lekarskiego umieściło tablicę pamiątkową literackiego Judyma.
CZYTAJ DALEJ

Dom Chłopaków w Broniszewicach: zastanówmy się wspólnie nad potrzebnymi zmianami w systemie opieki społecznej

2026-04-29 18:28

[ TEMATY ]

Broniszewice

Dom Chłopaków

Red.

- Zgadzamy się, że reforma systemu opieki społecznej jest konieczna, przedyskutujmy jednak w atmosferze wzajemnego szacunku i otwartości, jak ma ona wyglądać - apelują siostry dominikanki z Domu Chłopaków w Broniszowicach. W opublikowanym na Facebooku oświadczeniu siostry odnoszą się do rozgorzałej w ostatnich tygodniach dyskusji wokół Domów Pomocy Społecznej. Zdecydowanie przeczą zarzutom o sprzeciwianie się czy też utrudnianie adopcji. Podkreślają wiarę w dobre intencje osób postulujących zmiany, a jednocześnie przekonują, że mają prawo wyrazić swoje uwagi co do projektu. Liczą na obniżenie temperatury sporu - dla dobra potrzebujących.

Szanowni Państwo,
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję