Reklama

Kto zaniedbał?

Niedziela Ogólnopolska 11/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kilka tygodni temu rząd przedłożył do traktatu akcesyjnego jednostronną deklarację dotyczącą ochrony życia. Ten krótki dokument jest niejednoznaczny i ogólnikowy, a jego moc prawna niewielka. Pojawiają się publicznie stawiane pytania, dlaczego został zgłoszony tak późno i dlaczego jest tak nieprofesjonalny. Niewielka Malta np. spokojnie wynegocjowała wielostronny protokół w tej sprawie. Pojawiają się sugestie, że najbardziej zainteresowani nie sygnalizowali dostatecznie wcześnie potrzeby protokołu. Próby zrzucania winy z rządu prowadzącego negocjacje na innych są sprzeczne z faktami.
Najwcześniej o protokół upomniała się Polska Federacja Ruchów Obrony Życia. Dostrzegając zagrożenia płynące z nasilonych w ostatnim czasie niekorzystnych ingerencji UE w sprawy dotyczące ochrony ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci czy małżeństwa rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny, podjęła następujące działania:
- zorganizowała w marcu 2002 r. apel przedstawicieli organizacji społecznych oraz osób z dużym autorytetem publicznym do parlamentarzystów. Jego celem było przyjęcie przez Sejm RP uchwały dotyczącej gwarancji suwerenności Polski w sprawach moralności i kultury. Miała ona zobowiązywać rząd do realizacji jej treści w procesie negocjacji z UE. Apel ten został zaprezentowany na konferencji prasowej w Polskiej Agencji Informacyjnej;
- podjęła rozmowy z liderami wszystkich klubów opozycyjnych oraz PSL celem przekonania ich do poparcia takiej deklaracji;
- upowszechniła wiele apeli w tej sprawie, kierowanych do polityków oraz wszystkich zainteresowanych;
- spowodowała pojawienie się licznych artykułów prasowych i audycji radiowych, wskazujących na potrzebę wynegocjowania protokołu;
- zorganizowała konferencje prasowe w różnych miastach, informujące o potrzebie protokołu oraz licznych spotkaniach z osobami zainteresowanymi.
Kilka razy o potrzebie protokołu przedstawiciele Federacji mówili bezpośrednio Danucie Hübner - odpowiedzialnej za negocjacje z UE. W końcu Federacja przygotowała projekt takiego dokumentu, przesyłając go Prezydentowi, Premierowi i Marszałkowi Sejmu oraz mediom.
Tak więc we właściwym czasie zrobiliśmy w sprawie protokołu wszystko, co możliwe. Problem polega na tym, że rząd nie chciał takiego protokołu, dlatego zgłosił go tak późno i w tak niedoskonałej formie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?

2026-03-10 09:18

Niedziela Ogólnopolska 11/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Opowiadanie o uzdrowieniu niewidomego od urodzenia odzwierciedla przekonanie, że każde cierpienie i choroba stanowią karę za grzech. Wybrzmiewa to również w pytaniu uczniów Jezusa, które do Niego skierowali: „Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?”. Skoro jest kalectwo, musi być ktoś, kto jest tego winny, na skutek popełnionego grzechu. W ten sposób dociekania nad przyczynami cierpienia i niepełnosprawności zamieniają się w oskarżenia pod adresem cierpiących lub ich bliskich. Bólu, jaki z tego wynika, mocno doświadczył starotestamentowy Hiob. Przecież Elifaz, Bildad i Sofar przybyli do Niego jako przyjaciele, ale rychło przeobrazili się w surowych oskarżycieli. Takie podejście znalazło też wyraz w pytaniu zadanym Jezusowi przez Jego uczniów. Co więcej, ono wciąż odżywa w zetknięciu się z ludźmi, którzy cierpią i są niepełnosprawni. Widząc ich albo spotykając się z nimi, ulegamy tej samej pokusie, co przyjaciele Hioba i uczniowie Jezusa. Wynika ona z założenia, że każdy, kto cierpi, cierpi za grzechy swoje albo innych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: 22 dni był nieprzytomny. To, co zobaczył zmieniło wszystko

2026-03-13 08:36

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat. prasowy

To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.

To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
CZYTAJ DALEJ

Dyrektor Sekcji Polskiej PKWP złożył do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa

2026-03-16 07:18

[ TEMATY ]

oświadczenie

PKWP

Red./ak/GRAFIKA CANVA

Zgromadzone już na obecnym etapie informacje pozwoliły nam na podjęcie (wspólnie z audytorem) kroku polegającego na złożeniu zawiadomienia do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa - czytamy w oświadczeniu ks. dr. hab. Jana Żelaznego, Dyrektora Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie.

nadszedł moment, w którym możemy i musimy podzielić się z Wami informacjami trudnymi dla naszej organizacji. Głęboko wierzymy, że wymaga tego nie tylko sytuacja, ale również zasady, które stanowią fundament naszej działalności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję