Reklama

Na Boże Ciało

Boże Ciało

Niedziela Ogólnopolska 24/2003

W czasie procesji dziewczynki sypią kwiatki.

W czasie procesji dziewczynki sypią kwiatki.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W czwartek po niedzieli Trójcy Przenajświętszej Kościół obchodzi uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa, nazywaną tradycyjnie Bożym Ciałem. Uroczystość ta stwarza doskonałą okazję do rozważania wielkiej tajemnicy wiary, którą jest Przenajświętsza Eucharystia. Jest też okazją do publicznego uwielbienia Chrystusa w Najświętszym Sakramencie.
Święto Bożego Ciała ma swoje początki w XIII wieku. Wtedy kult Chrystusa obecnego w Przenajświętszej Eucharystii bardziej koncentrował się na pragnieniu oglądania Hostii konsekrowanej w czasie podniesienia, celem adoracji i uwielbienia. Wierni natomiast rzadko przystępowali do Komunii św., która jest wyrazem pełnego uczestnictwa w Ofierze Eucharystycznej. W ten sposób najważniejszym momentem we Mszy św. stało się Podniesienie, a nie przyjmowanie Ciała Chrystusa pod postacią Chleba.
Do wprowadzenia święta Bożego Ciała, jako dnia szczególnego uwielbienia Chrystusa Eucharystycznego, przyczyniła się bł. Julianna (+1258), z klasztoru Mont Cornillon w Belgii. Święto zaczęto obchodzić najpierw w Liége. W 1264 r. papież Urban IV rozszerzył to święto na cały Kościół. W papieskiej bulli wymienione są powody, które uzasadniają potrzebę ogłoszenia święta: ożywienie wiary w rzeczywistą obecność Chrystusa w Przenajświętszej Eucharystii, zadośćuczynienie za znieważanie Chrystusa w Najświętszym Sakramencie oraz potrzeba szczególnego uczczenia ustanowienia tej wielkiej tajemnicy wiary w Wielki Czwartek. Na obchód święta Bożego Ciała papież Urban IV wyznaczył czwartek po uroczystości Trójcy Przenajświętszej. Niespodziewana śmierć Papieża uniemożliwiła ogłoszenie bulli. Uczynił to dopiero papież Jan XXII w 1317 r. Tę datę uważa się za początek obchodu Bożego Ciała w całym Kościele.
W Polsce jako pierwsza święto Bożego Ciała wprowadziła diecezja krakowska. Mówią o tym statuty synodalne biskupa Nankera z 1320 r. W 1347 r. w Krakowie zbudowano też piękny kościół pw. Bożego Ciała. Na początku XV wieku święto to obchodzone było już prawie we wszystkich diecezjach.
Początkowo w Boże Ciało nie było procesji. Pierwsze wzmianki o jej istnieniu w Kolonii pochodzą z 1279 r. Wkrótce zwyczaj ten przyjęły inne kraje Europy Zachodniej. W Polsce zwyczaj procesji w Boże Ciało przyjął się w XV wieku. W ciągu minionych wieków procesje te były zawsze bardzo uroczyste. Uczestniczyło w nich całe społeczeństwo, i to nie tylko w sam dzień Bożego Ciała, ale przez całą oktawę, czyli przez osiem dni.
Za autora tekstów Oficium i Mszy oraz hymnów na tę uroczystość uważa się największego teologa średniowiecza - św. Tomasza z Akwinu. Teksty te należą do modlitewnych arcydzieł wielbiących Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie.
Jaki jest cel procesji Bożego Ciała do czterech ołtarzy wzniesionych na trasie? W art. 77 czytamy: "W procesjach, w czasie których celebrans niesie Najświętszą Eucharystię poza kościół wśród uroczystych obrzędów i śpiewów, lud chrześcijański składa publiczne świadectwo swej wiary i pobożności wobec Najświętszego Sakramentu".
Podniosła i uroczysta jest ta procesja Bożego Ciała. W czerwcowym słońcu powiewają chorągwie. Niewiasty ubrane w ludowe stroje niosą feretrony. Dzieci pierwszokomunijne sypią kwiatki. Grają orkiestry i śpiewają chóry. Za Chrystusem Eucharystycznym, niesionym w złocistej monstrancji pod baldachimem, podąża rzesza wiernych. Rozlega się niesiony wiatrem śpiew:
Zróbcie Mu miejsce, Pan idzie z nieba,
Pod przymiotami ukryty chleba.
Zagrody nasze widzieć przychodzi
I jak się Jego dzieciom powodzi.
W nowym kalendarzu liturgicznym święto Bożego Ciała otrzymało nową nazwę: uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa. W nazwie tej została ukazana w sposób integralny prawda, że w Przenajświętszej Eucharystii jest obecny Chrystus z Ciałem i Krwią swoją. Uroczystość Ciała i Krwi Chrystusa ma przypomnieć nam, że najcenniejszą monstrancją dla Chrystusa jest człowiek. Najpiękniejszą zaś procesją jest jego podejście do ołtarza i przyjęcie Chrystusa w Komunii Świętej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna o pokój za wstawiennictwem Matki Bożej Fatimskiej

[ TEMATY ]

nowenna

Matka Boża Fatimska

Karol Porwich/Niedziela

Nowenna do odmawiania między 4 a 12 maja lub w dowolnym terminie.

CZYTAJ DALEJ

26-letni obywatel Ukrainy zerwał krzyż z szyi zakonnicy. Odpowie m.in. za znieważenie z powodu przynależności wyznaniowej

2026-05-07 10:06

[ TEMATY ]

atak

Bielsk Podlaski

bielsk-podlaski.policja.gov.pl

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenia siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej

26-letni obywatel Ukrainy odpowie za znieważenie siostry zakonnej z powodu jej przynależności wyznaniowej oraz naruszenie nietykalności cielesnej. Mężczyzna zaatakował ofiarę na przystanku. Zerwał jej krzyż z szyi, rzucił na jezdnię i uciekł. Za popełnione czyny kodeks karny przewiduje karę do 3 lat pozbawienia wolności. Zachowanie podejrzanego zostało zakwalifikowane dodatkowo jako występek chuligański, za co kara może być zwiększona o połowę.

O sprawie pisaliśmy tutaj: niedziela.pl. Bielscy policjanci otrzymali zgłoszenie o tym, że mężczyzna zerwał krzyżyk z szyi siostry zakonnej, rzucił go na jezdnię i uciekł. Mundurowi zastali na miejscu pokrzywdzoną oraz zgłaszającego mężczyznę. 71-latka zrelacjonowała funkcjonariuszom zdarzenie. Kiedy stała na przystanku autobusowym, podbiegł do niej młody mężczyzna. Zaczął ją obrażać, szarpać za krzyż zawieszony na szyi zrywając go i rzucając na jezdnię. Po wszystkim chciał odjechać autobusem miejskim, jednak pokrzywdzona mu to uniemożliwiła. Agresor uciekł więc pieszo. Po ustaleniu rysopisu mężczyzny policjanci natychmiast rozpoczęli jego poszukiwania.
CZYTAJ DALEJ

Kard. K. Krajewski: skoro mam ich święcić na kapłanów, to muszę ich poznać

2026-05-09 08:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Hieronim Wróblewski

Kard. K. Krajewski wraz z łódzkimi diakonami i osobami z diakonii w kaplicy Ruchu Światło-Życie

Kard. K. Krajewski wraz z łódzkimi diakonami i osobami z diakonii w kaplicy Ruchu Światło-Życie

Skoro mam ich święcić na kapłanów, to muszę ich poznać. Oni będą moimi współpracownikami w naszym łódzkim Kościele - mówi kard. Konrad Krajewski o diakonach, przyszłych kapłanach, z którymi w tych dniach przebywa na wyjeździe w Kosarzyskach.

Od środy Metropolita Łódzki wraz z 6 diakonami z Wyższego Seminarium Duchownego w Łodzi, Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń oraz z Archidiecezjalnego Seminarium Redemptoris Mater udał się do Kosarzysk.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję