Obchodzony obecnie Rok Osób Niepełnosprawnych jest wyjątkową okazją przedstawienia społeczeństwu problemów tych ludzi. To także wspaniała możliwość wsparcia wielu stowarzyszeń i organizacji
pozarządowych, które każdego dnia pochylają się nad ludźmi pokrzywdzonymi przez los, cierpiącymi fizycznie, upośledzonymi umysłowo i chorymi psychicznie. Przez cały rok są organizowane spartakiady,
festyny oraz imprezy i koncerty charytatywne. Zbierane przy okazji pieniądze pozwolą niepełnosprawnym godnie żyć. Ostatnio koncert charytatywny zorganizowano w Dąbrowie Tarnowskiej,
gdzie od 2000 r. działa Stowarzyszenie "Pomocna Dłoń". Pomaga ono osobom upośledzonym umysłowo i niepełnosprawnym fizycznie.
Gwiazdą wieczoru był Hiroshi Kurotaki z Japonii, który wystąpił z recitalem fortepianowym. Artysta sercem jest związany z regionem Powiśla Dąbrowskiego, ponieważ jego
żona pochodzi ze Szczucina. - Wszyscy jesteśmy zbudowani postawą naszego gościa - mówi Barbara Sobecka-Mikos, prezes Stowarzyszenia. Hiroshi wystąpił charytatywnie, a na dodatek
sam długo stroił fortepian przed koncertem. Pianista wyznał, że zakochał się w Polsce. Zachwyciła go przestrzeń: pola, łąki, lasy oraz ludzie, którzy świat odbierają bardzo emocjonalnie. Dlatego
wystąpił za darmo, po raz pierwszy zresztą.
Wstępem na koncert były zaproszenia, a przy okazji można było złożyć datki na działalność Stowarzyszenia "Pomocna Dłoń". Jego działacze podejmują wiele inicjatyw w zakresie opieki,
leczenia, edukacji i rehabilitacji niepełnosprawnych. Na recital zaproszono władze, polityków, przedstawicieli lokalnego biznesu, lekarzy. Niestety, sala dąbrowskiego Domu Kultury świeciła
pustkami. - Cieszymy się z obecności każdej osoby - mówi B. Sobecka-Mikos. - Każda bowiem ofiara sprawi, że można lepiej pomóc niepełnosprawnym.
Niska frekwencja na recitalu to nie tylko problem Dąbrowy Tarnowskiej. Podobnie było kilkanaście tygodni temu, gdy w Tarnowie Polskie Stowarzyszenie na Rzecz Osób z Upośledzeniem
Umysłowym (PSOUU) zorganizowało aukcję prac swoich podopiecznych i znanych tarnowskich artystów. Można się zastanawiać, dlaczego na charytatywnych imprezach mamy puste krzesła... - Być może
społeczeństwo nie jest jeszcze całkowicie otwarte na potrzeby osób niepełnosprawnych - przypuszcza Tomasz Wardzała z PSOUU. - A właśnie obchodzony obecnie Rok Osób Niepełnosprawnych
to wyjątkowa, niepowtarzalna okazja do uświadomienia społeczeństwu, że obok nas żyją ludzie potrzebujący. Przy okazji koncertów, spartakiad i festynów można też pozyskać środki finansowe na
działalność organizacji pozarządowych otaczających niepełnosprawnych codzienną troską. Warto o tym pomyśleć, gdy przeczytamy lub usłyszymy o kolejnej szczytnej akcji przygotowywanej
z tej okazji. Za nami dopiero połowa Roku Osób Niepełnosprawnych...
To opowieść o człowieku, lekarzu, który stanął na granicy życia i śmierci — i wrócił odmieniony. O lekarzu, który przez 22 dni leżał nieprzytomny, a po odzyskaniu przytomności zaczął patrzeć na świat zupełnie inaczej. Wacław Szuniewicz nie tylko wrócił do życia. On odnalazł jego nowy sens.
To jednak nie jest tylko opowieść o jednym człowieku. To także próba odpowiedzi na bardzo ważne pytanie: czy można patrzeć, a nie widzieć? I czy bywa tak, że dopiero przez cierpienie, stratę albo ciemność człowiek zaczyna dostrzegać to, co naprawdę ważne?
IV Niedziela Wielkiego Postu, zwana Niedzielą Laetare, przerywa pokutny charakter tego okresu subtelnym znakiem radości. W liturgii pojawia się wówczas rzadko używany kolor różowy, a sama niedziela przypomina o celu wielkopostnej drogi - świętowaniu zmartwychwstania Chrystusa. O teologicznym sensie tej tradycji, jej historii oraz o znakach, które pojawiają się w liturgii tego dnia, opowiada liturgista Dawid Makowski, koordynujący projekt „Z pasji do liturgii”.
IV Niedziela Wielkiego Postu jest jedną z najbardziej charakterystycznych niedziel roku liturgicznego. To właśnie wtedy w liturgii pojawia się rzadki kolor różowy, a sama niedziela nosi nazwę Laetare.
„Przemoc nigdy nie będzie mogła doprowadzić do sprawiedliwości, stabilności i pokoju, których oczekują narody” - zaapelował Leon XIV w pozdrowieniach po modlitwie Anioł Pański. Wezwał do zawieszenia broni i podjęcia dialogu. Ze szczególnym apelem zwrócił się w sprawie Libanu, gdzie sytuacja w wyniku prowadzonym walk jest „powodem do wielkiego niepokoju”.
Podczas pozdrowień po modlitwie Anioł Pański, Papież wskazał, że od dwóch tygodni na Bliskim Wschodzie trwa „przerażająca przemoc wojny” w wyniku której „tysiące niewinnych osób zostało zabitych, a mnóstwo innych zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów”. Ojciec Święty zapewnił o swej duchowej bliskości z tymi, którzy stracili swoich bliskich wskutek uderzeń wymierzonych w szkoły, szpitale oraz zamieszkałe obszary.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.