W ogrodzie wrocławskiej parafii św. Henryka 12 września odbył się festyn. Na wiernych, którzy licznie wzięli udział w wydarzeniu, czekało wiele atrakcji.
– Wszystko rozpoczęliśmy od chrześcijańskiej szkoły tańca – zebranych rozruszał Zapart Dance Studio. Potem MasterChef, czyli najlepsza potrawa z ziemniaka. 10 osób wzięło udział w konkursie kulinarnym, wygrały trufle z ziemniaka, ale były także kartacze, sałatki z ziemniaka, zapiekanki. Wszystko przepyszne – relacjonował ks. Sebastian Kocher, wikariusz parafii św. Henryka. Nie zabrakło dmuchańców dla dzieci, malowania twarzy, stoisk kulinarnych czy loterii fantowej. Pomimo deszczu wszystkich ożywił koncert rapującego ks. Kuby Bartczaka – razem z nim na scenie rapował nawet proboszcz ks. Krzysztof Mak.
– Chcieliśmy w tym trudnym czasie pandemii ożywić parafian, stworzyć okazję do spotkania, do integracji – mówił ks. Sebastian Kocher. – Chcieliśmy także pokazać, w jaką działalność mogą się zaangażować w parafii. Jesteśmy wdzięczni każdemu parafianinowi, który dzisiaj przyszedł i chce budować wspólnotę.
Festyn był także początkiem działalności duszpasterstwa małżeństw w parafii. – W tamtym roku powstało duszpasterstwo Iskra dla studentów, podczas festynu rozpoczynamy Iskrę 2plus dla małżeństw – wyjaśnia ks. Sebastian. – Zapraszamy wszystkie chętne małżeństwa z Wrocławia, nie tylko z naszej parafii. Już dziś zgłosiło się 12 rodzin, co bardzo nas cieszy. Chcemy pomóc małżeństwom w duchowej formacji, w pracy nad sobą. Widzimy, jaki kryzys przeżywają dzisiaj rodziny i jak bardzo potrzebne jest, aby rodzina była Bogiem silna – dodaje.
Spotkania odbywać się będą w każdą drugą niedzielę miesiąca. Początek o godz. 15.30 od konferencji z zaproszonym gościem, później praca w małych grupach, agapa, Nieszpory o godz. 18.00 i wspólnotowa Eucharystia. Pierwsze spotkanie 10 października.
Leon XIV mówił o sytuacji w Wenezueli 4 listopada 2025, rozmawiając z dziennikarzami w Castel Gandolfo i wyrażając zaniepokojenie „napięciami” u wybrzeży Wenezueli między walką z handlem narkotykami a rozmieszczeniem amerykańskich marines na Karaibach, z utajnioną groźbą „zimnej wojny” - przypomina na łamach agencji ACI Stampa Andrea Gagliarducci.
Watykanista cytuje wypowiedziane wówczas słowa Ojca Świętego, który apelował o dialog, poszukiwanie właściwego sposobu rozwiązania problemów, i unikanie przemocy. Przypomina, że w latach 2021-2024 Wenezuela pozostawała bez nuncjusza, aż do 2024 r., kiedy to papież Franciszek mianował arcybiskupa Alberto Ortegi Martina nuncjuszem apostolskim w Caracas. Był on wcześniej nuncjuszem w Iraku, a następnie w Chile jako zaufany człowiek w sytuacjach skomplikowanych.
Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.
Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.
Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.