Reklama

Sursum corda

Pod znakiem Krzyża i Zmartwychwstania

Niedziela Ogólnopolska 18/2004

Klasztor Sióstr Zmartwychwstanek w Kętach

Klasztor Sióstr Zmartwychwstanek w Kętach

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gdy przyglądamy się poszczególnym zgromadzeniom zakonnym i poznajemy ich charyzmaty, coraz bardziej utwierdzamy się w przekonaniu, jak bardzo te zgromadzenia są nam potrzebne. One „omodlają” nasz świat, jakże często brutalny i zły, pełnią także wiele posług społecznych, pomagają w wychowaniu dzieci, służą chorym, posługują przy ołtarzu itp.
14 kwietnia byłem u Sióstr Zmartwychwstanek w Kętach (diecezja bielsko-żywiecka). Spoczywają tam doczesne szczątki fundatorek Zgromadzenia, matki i córki - Celiny i Jadwigi Borzęckich. Zmartwychwstanki mają piękny zwyczaj: w oktawie Wielkanocy zapraszają kapłanów, którzy w różnych domach zmartwychwstańskich odprawiają Msze św. dla sióstr i przyjaciół Zgromadzenia. Również mnie poproszono, bym sprawował Eucharystię. Uczestniczyły w niej siostry, ksiądz kapelan oraz wielu gości. Jako ciekawostkę powiem, że w domu sióstr w Kętach znajduje się kaplica z przepięknym witrażem Chrystusa Zmartwychwstałego, ufundowanym przez Założycielkę. Witraż robi wielkie wrażenie.
Po południu udaliśmy się do grobów służebnic Bożych Celiny i Jadwigi, znajdujących się w kościele parafialnym pw. Świętych Małgorzaty i Katarzyny w Kętach, gdzie miały miejsce modlitwy prowadzone przez siostry. Trwa proces beatyfikacyjny obu Matek. Właśnie podczas Mszy św. siostry otrzymały wiadomość, że przez Stolicę Apostolską został uznany cud, który jest warunkiem beatyfikacji. Potwierdzenie cudu nie jest rzeczą prostą, bo Stolica Apostolska stawia bardzo wysokie wymagania. To nie może być sprawa przypadkowa, uzdrowienie musi być bardzo dokładnie udokumentowane. W Zgromadzeniu zapanowała wielka radość; siostry czekają już teraz na beatyfikację.
Idea istnienia Zmartwychwstańców, zarówno księży, jak i sióstr, poza swą treścią religijną, związana była z sytuacją Polski po klęsce powstania listopadowego i nawiązywała do patriotycznego ducha Wielkiej Emigracji. Byli wtedy wspaniali, opatrznościowi Polacy, jak nasz wielki wieszcz Adam Mickiewicz, mobilizujący do szukania możliwości odrodzenia się państwa polskiego. Idea Zmartwychwstańców jest więc także ideą odrodzenia Polski. Po I wojnie światowej - w 1918 r. doczekaliśmy się nowej Polski, ale nie byłoby to możliwe bez wielkich ludzi, którzy tworzyli polską emigrację. Działali oni w wielu miejscach i na wielu frontach, pracowali m.in. w Rzymie, w Paryżu. Właśnie w Rzymie powstało Zgromadzenie Sióstr Zmartwychwstanek. Przewodnikiem duchowym pierwszych sióstr był ks. Piotr Semenenko - współzałożyciel i generał Księży Zmartwychwstańców. Wspólne życie żeńskiej gałęzi Zgromadzenia rozpoczęło się 24 grudnia 1882 r., choć Celina i Jadwiga Borzęckie złożyły śluby wieczyste dopiero 6 stycznia 1891 r. Zgromadzenie oficjalne zatwierdzone zostało w 1923 r.
Takie są korzenie Zgromadzenia, którego hasło brzmi: Przez krzyż i śmierć do zmartwychwstania i chwały, i któremu przyświeca idea zmartwychwstania Polski. Dziś, gdy Polska staje się krajem Wspólnoty Europejskiej, i gdy istnieje wiele obaw i lęków, często uzasadnionych, o polską gospodarkę, o niezależność narodowego ducha - trzeba przypominać tych wspaniałych ludzi, którzy z wielką troską myśleli o wskrzeszeniu Polski, którzy nie zapomnieli o Ojczyźnie, będąc na emigracji, którym dobro kraju i narodu prawdziwie leżało na sercu.
Siostry Zmartwychwstanki kontynuują piękną ideę wychowania w duchu miłości Ojczyzny, m.in. przez prowadzenie szkół katolickich, które posiadają już swoją tradycję, jak znane Liceum Sióstr w Warszawie, Szkoła Podstawowa i Gimnazjum w Częstochowie. W tym patriotycznym duchu działają też placówki dydaktyczne innych zgromadzeń i instytucji kościelnych - w Częstochowie m.in. szkoły prowadzone przez Braci Szkolnych czy powołane przez arcybiskupa metropolitę Stanisława Nowaka Katolicka Szkoła Podstawowa i Gimnazjum przy ul. Górnej, z których dzieci i młodzież odwiedzają naszą redakcję, i których postawą się budujemy.
Siostry Zmartwychwstanki pełnią także różne funkcje w administracji wielu instytucji kościelnych, m.in. w kuriach biskupich, a nawet w Sekretariacie Stanu Stolicy Apostolskiej, skupiają też świeckich w stowarzyszeniu „Apostołki Zmartwychwstania”, wychodząc w ten sposób z ideą Zgromadzenia poza mury klasztoru.
Wizyta u Sióstr Zmartwychwstanek w Kętach dała mi piękne przeżycie Kościoła i możliwość odkrycia w pewnym sensie korzeni tego pięknego Zgromadzenia. Wraz z Siostrami oczekujemy na wyniesienie do chwały ołtarza zmartwychwstańskich kandydatek - służebnic Bożych Celiny i Jadwigi Borzęckich, i otaczamy tę sprawę głęboką modlitwą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ks. prof. Styczeń mówi o ostatnich chwilach życia Papieża Jana Pawła II

„Szukałem Was,
teraz przyszliście do mnie,
za to Wam dziękuję”.
Słowa, które z trudem wypowiedział Jan Paweł II na łożu śmierci, gdy został powiadomiony o rzeszy młodych ludzi modlących się za Papieża na Placu św. Piotra w Watykanie.

Ks. prof. Tadeusz Styczeń SDS - etyk, uczeń bp. prof. Karola Wojtyły, twórca Instytutu Jana Pawła II KUL, salwatorianin - 5 kwietnia br. w Lublinie obchodził 50-lecie święceń kapłańskich. Mszy św. w kościele akademickim przewodniczył biskup pomocniczy Mieczysław Cisło, a ks. prof. Andrzej Szostek, współpracownik Jubilata, w homilii dziękował mu za „dar i tajemnicę” jego kapłaństwa. Na zakończenie Eucharystii ks. Styczeń mówił o ostatnich chwilach Ojca Świętego. Oto obszerne fragmenty jego świadectwa:
CZYTAJ DALEJ

Jan Paweł II był bardzo związany z Całunem Turyńskim

2025-04-02 08:48

[ TEMATY ]

Jan Paweł II

BP KEP

Jan Paweł II

Jan Paweł II

Jan Paweł II, którego 20. rocznicę śmierci dziś upamiętniamy, mówił, że Całun jest zwierciadłem Ewangelii. Modlił się przed nim krótko przed wyborem na papieża – powiedziała w rozmowie z Polskifr.fr dr Anna Krogulska, świecka misjonarka, która odwiedza różne kraje i kontynenty, opowiadając o wierze na podstawie najważniejszej relikwii chrześcijaństwa.

Już 20. rocznica śmierci św. Jana Pawła II, przypadająca 2 kwietnia br., i trwający Wielki Post, kiedy częściej niż zwykle mówi się o Całunie Turyńskim, to dobra okazja, żeby przypomnieć znaczenie tej relikwii dla polskiego papieża.
CZYTAJ DALEJ

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się zmienił na lepsze

2025-04-02 14:38

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

źródło: wikipedia.org

"Chrystus i jawnogrzesznica", Nicolas Poussin (1653 r.)

Chrystus i jawnogrzesznica, Nicolas Poussin (1653 r.)

Ważne jest, aby w każdej sytuacji kryzysowej, którą przeżywam, zaprosić Jezusa. On jest pomocą, światłem i On udziela łaski, aby z trudności wyjść i stać się lepszym czy mądrzejszym.

Jezus udał się na Górę Oliwną, ale o brzasku zjawił się znów w świątyni. Cały lud schodził się do Niego, a On, usiadłszy, nauczał ich. Wówczas uczeni w Piśmie i faryzeusze przyprowadzili do Niego kobietę, którą dopiero co pochwycono na cudzołóstwie, a postawiwszy ją pośrodku, powiedzieli do Niego: «Nauczycielu, tę kobietę dopiero co pochwycono na cudzołóstwie. W Prawie Mojżesz nakazał nam takie kamienować. A Ty co powiesz?» Mówili to, wystawiając Go na próbę, aby mieli o co Go oskarżyć. Lecz Jezus, schyliwszy się, pisał palcem po ziemi. A kiedy w dalszym ciągu Go pytali, podniósł się i rzekł do nich: «Kto z was jest bez grzechu, niech pierwszy rzuci w nią kamieniem». I powtórnie schyliwszy się, pisał na ziemi. Kiedy to usłyszeli, jeden po drugim zaczęli odchodzić, poczynając od starszych, aż do ostatnich. Pozostał tylko Jezus i kobieta stojąca na środku. Wówczas Jezus, podniósłszy się, rzekł do niej: «Kobieto, gdzież oni są? Nikt cię nie potępił?» A ona odrzekła: «Nikt, Panie!» Rzekł do niej Jezus: «I Ja ciebie nie potępiam. Idź i odtąd już nie grzesz».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję