Reklama

Przez trudy do gwiazd

Niedziela Ogólnopolska 45/2004

archiwum MOA

Prof. Henryk Brancewicz objaśnia młodzieży tajniki posługiwania się teleskopem

Prof. Henryk Brancewicz objaśnia młodzieży tajniki posługiwania się teleskopem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Per aspera ad astra - tego uczą się dzieci i młodzież w Młodzieżowym Obserwatorium Astronomicznym (MOA) w Niepołomicach, które powstało czterdzieści lat temu, w 1964 r., z inicjatywy Zdzisława Słowika - miejscowego fotografa, a z zamiłowania astronoma. W dniach 9-10 października br. odbyły się obchody jubileuszowe. Obserwatorium otrzymało wtedy imię Kazimierza Kordylewskiego, znakomitego krakowskiego astronoma, wychowawcy i propagatora astronomii.
Na uroczystości przyjechała licznie rodzina Profesora, odbyła się sesja poświęcona jego osobie, a tablicę ku jego czci odsłonił burmistrz Niepołomic Stanisław Kracik. Odbyło się też zebranie Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Miłośników Astronomii, którego prezes - prof. Henryk Brancewicz od lat wspiera swoją wiedzą i autorytetem niepołomicką placówkę.
Obecnie Obserwatorium w Niepołomicach jest specjalistycznym młodzieżowym domem kultury, którym opiekuje się gmina, a nadzór merytoryczny sprawuje Uniwersytet Jagielloński. Obserwatorium wyposażone jest w teleskopy o średnicy lustra 18 i 15 cm, w lunetę „ekspedycyjną” o średnicy obiektywu 20 cm oraz w kilka mniejszych lunet i teleskopów przenośnych. Oprócz sekcji astronomicznej działają tu też sekcje: informatyczna, internetowa i fotograficzna. Obserwatorium ma własną stronę internetową pod adresem: www.moa.home.pl
Od 2003 r. na zamku królewskim w Niepołomicach działa związane z MOA muzeum, prezentujące stare wydawnictwa i instrumenty astronomiczne, m.in.: atlas nieba z połowy XVII wieku, koło południkowe z 1846 r. - przyrząd pozwalający dokładnie wyznaczać współrzędne obiektów astronomicznych, lunetę z obserwatorium na górze Lubomir (jedyny instrument ocalały ze zniszczonego podczas II wojny światowej obserwatorium) i chronometr typu morskiego z lat trzydziestych XX wieku. Na zamku odbywają się także regularnie wykłady astronomiczne zaproszonych przez MOA naukowców, skierowane do młodzieży i wszystkich chętnych. Wśród wykładowców był m.in. prof. Miłosz Wnuk z NASA, pracujący nad programem Cassini, którego celem jest zbadanie Saturna za pomocą sondy kosmicznej.
Realizacja planów obserwacyjnych wymaga wielu zabiegów i wytrwałości. Zwłaszcza że zaćmienia bywają widoczne daleko poza granicami Polski. Śmiałość w wyznaczaniu celów, życzliwość władz gminy i darczyńców pozwoliły na zrealizowanie wielu wypraw na obserwacje zaćmień Słońca, m.in. do Meksyku (1991), na Węgry (1999), na Madagaskar (2001) i do Islandii (2003).
Mimo „dojrzałego wieku” MOA, pracownikom, młodzieży i sympatykom pomysłów nie brakuje. Najśmielszym jest budowa planetarium. Obserwatorium dysponuje działającym instrumentem do prezentowania nieba, niestety, nie ma samego pawilonu. Projekt przewiduje salkę na ok. 40 osób (dla klasy z wychowawcami). Wyznaczono już miejsce pod planetarium, opracowano kosztorys, niestety, zebranie środków na budowę zajmie jeszcze trochę czasu. MOA dysponuje własną bazą noclegową, dzięki czemu grupy przyjeżdżające na całonocne obserwacje mogą nocować na miejscu.
Każdy zainteresowany może przyjść i poprosić o pokaz nieba. Wizyta pod kopułą zawsze robi wrażenie. Po stromych, wąskich schodkach wchodzi się przez klapę w podłodze do niewielkiego pomieszczenia, w którego środku, na ciężkim statywie, stoi teleskop. W ciemności słychać tykanie mechanizmu zegarowego prowadzącego teleskop, instruktor informuje o widocznych w okularze teleskopu obiektach... Na niebie zawsze jest coś ciekawego do zobaczenia!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Róża z Limy

[ TEMATY ]

święci

Adobe Stock

Św. Róża z Limy

Św. Róża z Limy
Religijne wychowanie Izabela de Floresy del Oliva urodziła się 20 kwietnia 1586 r. W Limie przeżyła całe swoje życie. Imię wybrała jej matka, okazało się, że na krótko. Dziewczynka ze względu na delikatną cerę nazywana była Różą. Potem otrzymała to imię podczas bierzmowania i mało kto pamiętał, że wcześniej nazywała się Izabela. Pracowitość Róża była równie pracowita, co piękna. Odznaczała się głęboką wiarą i pobożnością. Bardzo szybko zaczęła pomagać rodzinie. Hodowała kwiaty, haftowała, szyła. Jako młoda dziewczyna obiecała Panu Bogu całkowite oddanie i złożyła ślub czystości. Kiedy próbowano wydać ją za mąż, ona zdecydowanie przeciwstawiła się temu. Wszystkie trudności znosiła z wielką cierpliwością.
CZYTAJ DALEJ

Cały rok modlą się na różańcu, dziś pielgrzymowali do Henrykowa

2026-08-22 11:31

ks. Łukasz Romańczuk

Uczestnicy pielgrzymki

Uczestnicy pielgrzymki

W Henrykowie odbywa się coroczna Archidiecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca. W tym roku przypada 200 lat wspólnoty Żywego Różańca, co sprawiło, że była to okazja do diecezjalnego świętowania powstania tej modlitewnej wspólnoty.

Na inaugurację spotkania konferencję wygłosił ks. Aleksander Radecki, który początek swojego słowa poświęcił na przypomnienie historii Żywego Różańca i dzieła, które zostało zapoczątkowane przez bł. Paulinę Jaricot, a finalnie stało się dziełem modlitwy w 140 krajach i jednym z czterech dzieł papieskich. - Modlitwa różańcowa jest podporą dla misji, a członkowie tej wspólnoty angażują się w dzieła misyjne - zaznaczył ks. Radecki, zwracając uwagę, że szczególnym miejscem było Loretto, gdzie Żywy Różaniec miał swoje “centrum”. - W 1862 roku w samej Francji było 2,5 miliona osób zaangażowanych w Żywym Różańcu. W Polsce pojawił się on w XIX w., ale aprobatę otrzymał dopiero za czasów kard. Wyszyńskiego - zaznaczył ks. Aleksander.
CZYTAJ DALEJ

Wchodzą w życie przepisy zakazujące patostreamingu

2026-08-23 07:12

[ TEMATY ]

internet

Adobe Stock

Przewiduje do trzech lat więzienia za rozpowszechnianie w sieci treści przedstawiających m.in. przemoc wobec zwierzęcia lub poniżające traktowanie innej osoby. Jeżeli treści te będą przedstawiały dziecko, kara może wynieść do pięciu lat.

Wejście w życie przepisów kryminalizujących patostreaming w ramach nowelizacji Kodeksu karnego oznacza, że za rozpowszechnianie w internecie treści, których wspólnym mianownikiem jest promowanie zachowań szkodliwych społecznie, niezgodnych z prawem, nierzadko także z elementami pornografii czy pełnych wulgaryzmów, będzie można trafić do więzienia. Maksymalny wymiar kary to pięć lat pozbawienia wolności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję