Reklama

Porady prawnika

Skarga kasacyjna

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Najwyższym autorytetem w hierarchii sądownictwa jest Sąd Najwyższy. Czasami bywa określany jako trzecia instancja, ale niesłusznie, bowiem kasację do SN można wnieść nie od każdego wyroku. Od lutego obowiązują pewne zmiany w kodeksie postępowania cywilnego i dotyczą one również kasacji.
Skargę kasacyjną wnosimy od prawomocnego wyroku drugiej instancji lub od postanowienia o odrzuceniu pozwu lub o umorzeniu postępowania, które zamyka sprawę. W pewnych sprawach prawo nie przewiduje jednak możliwości wniesienia kasacji. Pierwszą przeszkodą jest wartość przedmiotu sporu - nie może ona być niższa niż 50 tys. zł, a w sprawach gospodarczych niższa niż 75 tys. zł, zaś w sprawach z zakresu prawa pracy i ubezpieczeń społecznych niższa niż 10 tys. zł. Wartość przedmiotu sporu w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych, tam gdzie chodzi o przyznanie lub wstrzymanie renty lub emerytury, oraz w sprawach o objęcie obowiązkowym ubezpieczeniem społecznym nie jest istotna. Drugim kryterium są konkretne sprawy - skarga kasacyjna jest niedopuszczalna w sprawach:

o rozwód, alimenty, czynsz najmu, dzierżawy, naruszenie posiadania; dotyczących kar porządkowych, świadectwa pracy i roszczeń z tym związanych, o deputaty oraz ich ekwiwalent; rozpoznanych w postępowaniu uproszczonym.

Skarga kasacyjna jest niedopuszczalna także od wyroku ustalającego nieistnienie małżeństwa lub orzekającego unieważnienie małżeństwa, jeśli jedna ze stron po uprawomocnieniu się tego wyroku zawarła nowy związek małżeński.
Skargę może wnieść strona postępowania, ale także Prokurator Generalny i Rzecznik Praw Obywatelskich. Podstawą wniesienia kasacji może być tylko naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub naruszenie przepisów postępowania, jeśli to uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Zatem nasz pogląd, że wyrok jest niesprawiedliwy lub że inne fakty miały miejsce czy inne dowody są konieczne - nie jest podstawą do wniesienia skargi kasacyjnej. Sąd Najwyższy nie będzie się zajmował ustalaniem nowych faktów czy dowodów. Jeśli takie mają miejsce - tzn. w sprawie, która jest już osądzona, pojawiły się inne fakty lub dowody, które mogą mieć wpływ na orzeczenie, możemy wystąpić o wznowienie postępowania i proces zacznie się od nowa. Natomiast, gdy zastosowano w orzeczonej prawomocnym wyrokiem sprawie nie te przepisy, które należało, lub naruszono przepisy postępowania, czyli kodeks postępowania cywilnego, możemy skorzystać z kasacji.
Skarga kasacyjna jest przede wszystkim pismem procesowym, powinna zatem spełniać jego wymogi, ponadto powinna zawierać:

oznaczenie orzeczenia, od którego jest wniesiona ze wskazaniem, czy zaskarżamy je w całości, czy tylko w części; przytoczenie podstaw kasacji i ich uzasadnienie; wniosek o przyjęcie skargi kasacyjnej i jego uzasadnienie; wniosek o uchylenie lub uchylenie i zmianę orzeczenia z oznaczeniem zakresu żądanego uchylenia i zmiany; w sprawach majątkowych oznaczenie wartości przedmiotu sporu.

Do skargi kasacyjnej dołączmy dwa jej odpisy (do akt Sądu Najwyższego i dla Prokuratora Generalnego).
Skargę tę wnosimy do sądu, który wydał zaskarżone orzeczenie w terminie dwóch miesięcy od dnia doręczenia orzeczenia z uzasadnieniem. Rzecznik Praw Obywatelskich ma (znowu) na wniesienie skargi 6 miesięcy i tyle samo czasu ma Prokurator Generalny.
Przewodniczący sądu II instancji może nas wezwać do usunięcia braków. Jeśli tego nie zrobimy w wyznaczonym nam terminie, sąd zwróci nam kasację.
Pamiętajmy, że nasz przeciwnik w procesie może wnieść do sądu II instancji odpowiedź na skargę kasacyjną w terminie dwutygodniowym od doręczenia mu skargi i dopiero po tym terminie akta sprawy sąd przekaże Sądowi Najwyższemu.
SN może zwrócić się do Prokuratora Generalnego, by zajął stanowisko w danej sprawie. SN rozpoznaje skargę na posiedzeniu niejawnym, ale może ją rozpoznać również, przeprowadzając rozprawę, jeśli skarżący złoży w skardze kasacyjnej taki wniosek lub zachodzi taka konieczność.
Pamiętajmy również o tym, że w postępowaniu kasacyjnym nie jest dopuszczalne powoływanie nowych faktów i dowodów, oraz o tym, że kasację musi sporządzić adwokat lub radca prawny. Jest to czynność, za którą będziemy musieli zapłacić, ale gdy warunki finansowe nie pozwalają nam na to, możemy wystąpić do sądu z wnioskiem o zwolnienie nas z kosztów sądowych i przyznanie nam do tej czynności adwokata (lub radcę prawnego) z urzędu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nieprzyzwoita nagość okraszona świętością

Niedziela rzeszowska 3/2017, str. 6-7

[ TEMATY ]

św. Sebastian

Arkadiusz Bednarczyk

Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin w Ropczycach

Obraz św. Sebastiana z sanktuarium Matki Bożej Królowej Rodzin
w Ropczycach

Postać św. Sebastiana, rzymskiego dowódcy z trzeciego stulecia, cieszyła się od wieków wielkim kultem: świadczy o tym fakt, iż był on trzecim po świętych Piotrze i Pawle patronem Rzymu. Jego śmierć poprzedziły okrutne męczarnie, kiedy stał się celem dla strzał i dziryt rzymskich żołnierzy

Sebastian stał się z czasem orędownikiem w czasach epidemii, które tak licznie nawiedzały osady i miasta również na Podkarpaciu. W czasach Renesansu wizerunek świętego Sebastiana w ikonografii uległ zaskakującej zmianie: zamiast dojrzałego rzymskiego żołnierza w zbroi przedstawiano nagiego młodzieńca...
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Philip Mulryne. Był graczem Manchesteru United, a dziś jest księdzem

2026-01-17 20:03

[ TEMATY ]

sport

świadectwo

Zrzut ekranu YT

Philip Mulryne

Philip Mulryne

Ponad 30 lat temu Philip Mulryne zaczynał zawodniczą karierę w Manchesterze United, ocierając się o seniorską kadrę. Później był ważnym ogniwem Norwich City, zanotował też 27 występów w barwach reprezentacji Irlandii Północnej. Kontuzja pokrzyżowała jego sportowe plany, choć nie to zdecydowało o jego dalszych losach. W pewnym momencie życia poczuł po prostu powołanie do służby Bogu.

Wstąpił do seminarium, ukończył studia z filozofii i teologii, a potem został dominikaninem.
CZYTAJ DALEJ

Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara w Korczynie

2026-01-20 09:19

flickr.com/episkopatnews

Abp Adam Szal

Abp Adam Szal

W niedzielę, 18 stycznia 2026 r., abp Adam Szal przewodniczył sumie odpustowej w sanktuarium św. Józefa Sebastiana Pelczara w Korczynie. Metropolita przemyski udzielił sakramentu bierzmowania miejscowej młodzieży i modlił się za całą archidiecezję w przededniu liturgicznego wspomnienia świętego biskupa przemyskiego.

Homilię abp Adam Szal rozpoczął od słów św. Jana Chrzciciela: „Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata”. Podkreślił, że Jan „daje świadectwo, że On jest Synem Bożym”. hierarcha zwrócił uwagę na pojęcie świadectwa, które „jest dla nas bliskie, ponieważ się tym słowem posługujemy”. Rozróżnił świadectwo dokumentujące wydarzenia, opatrzone pieczęciami i podpisami, od świadectwa wiary. – Autorytet świadectwa jest podparty czymś, co nazywamy dokumentem. Są nawet takie osoby, które urzędowo potwierdzają prawdę, nazywamy te osoby notariuszami – powiedział kaznodzieja, ale też ostrzegł przed fałszywymi świadkami, którzy „dowodzą rzeczywistości, która nie zaistniała”, przypominając, że „niebezpieczeństwo istnienia fałszywych świadków, fałszywego świadectwa, było także obecne w Starym Testamencie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję