Reklama

Ludzie mówią

Niedziela Ogólnopolska 11/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Chcesz odmienić swoje życie?”. Stoję przed kioskiem i ten duży napis z okładki eleganckiego pisma kłuje w oczy. Czy chcę? Pytanie z rodzaju retorycznych, na które odpowiedź bywa tylko jedna. A kto chciałby w ten szary, śnieżny dzień innego scenariusza? W takim dniu słońce, zieleń, zapach kwiatów, czyjś radosny śmiech wydają się rzeczywistością niemal nieosiągalną.
No więc jak z tą proponowaną przemianą? Patrzę uważnie okładka po okładce. Mój Boże, jakie to proste, łatwe i wszechdostępne. Wystarczy trochę silnej woli, optymizmu i do dzieła - nawołują różni profesjonaliści: psychologowie, dietetycy, finansiści, spece od wizażu, stylingu i chirurgii kosmetycznej.
Rewolucyjna formuła tego kremu ujmie z 5 lat, bo „wypycha” nawet głębokie zmarszczki. Efekt gwarantowany już po 8 tygodniach używania. Po prostu - młodość zatrzymana w kadrze. Potem inteligentny fluid, „czytający” koloryt cery, uczyni twoje oblicze podobne do twarzy gwiazd filmu. Mascara potroi gąszcz rzęs, specjalna szminka sprawi, że nawet na najbardziej zaciętych ustach pojawi się promienny uśmiech. A taki uśmiech - rzecz wiadoma - potrafi zdziałać w życiu cuda. Oczywiście, jeśli używasz odpowiednio wybielających past i szczoteczek o długich obcojęzycznych nazwach.
A może samochód - ten dwudziestowieczny symbol wyzwolenia, ucieczki, przygody, odmiany? Co za problem? Możesz go mieć z bonifikatą, ubezpieczeniem, kompletem opon zimowych lub klimatyzacją gratis. Od zaraz, już, z kredytem w jakim chcesz banku, bez poręczycieli, w 24 godziny. Rodzina doceni twoją miłość i oddanie, gdy już odjedziecie w słoneczną przyszłość - uśmiechnięci, wypoczęci, wolni od trosk doczesności.
Tej wiosny „nosimy się” na zielono. Należy więc włożyć na siebie cokolwiek w tym nastrajającym optymistycznie kolorze, a świat zyska nowy blask. Ale by blask był porażający, pamiętaj - sylwetka! Konieczna do wymiany przed latem. Nabyć więc należy niezbędne specjalistyczne taśmy z ćwiczeniami aerobowymi i streczingiem - które przemienią twoją talię w smukły cyprys.
No i musi być biało. Bezwzględnie nowa jakość bieli, którą osiąga się dzięki odpowiedniej marce pralki automatycznej i rewolucyjnej recepturze proszku z niebieskimi ziarenkami. Taka biała koszula to ho, ho... awans, sukces gwarantowany, i nawet możliwość wycedzenia tego modnego zdania: „A teraz? Teraz to mi to lotto...”. Dla pań - tuziny wielbicieli nie mogących oderwać wzroku.
Aha, jeszcze ten specyfik w malutkich buteleczkach. Jeśli pijesz codziennie, po dwóch tygodniach poczujesz zmianę. Jaką? Dokładnie nie wiadomo. Ważne jest, byś poczuł, zauważył i docenił różnicę. Ot co... Jeśli nie - zwrócą pieniądze. Równowartość czternastu małych buteleczek zrekompensuje zawiedzione nadzieje. Uczciwy układ...
Zza tafli kioskowego szkła atakują mnie barwą, lśnieniem eleganckiego kredowego papieru i wizerunkami idealnych twarzy ludzie, którzy nie goszczą często w moim życiu, oraz pojęcia. Dobrze to czy źle? Coś tracę czy przeciwnie - zyskuję nowe obszary doznań duchowych? A może - bez mojej wiedzy i woli - ten plastikowy świat to jednak ten, w którym żyjemy, i że taka jest właśnie jakość złudzeń, którymi się karmimy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Świadectwo: lekarz pojechał do Lourdes mówiąc, że "Boga nie ma". Wrócił jako wierzący

Z Lourdes wiąże się kilka interesujących opowieści o nawróceniu. Pierwszą z nich jest historia lekarza i noblisty.

Alexis Carrel (ur. 1873 r. koło Lyonu, zm. 1944 r. w Paryżu), laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny i chirurg. Wychowany w wierze katolickiej, utracił ją podczas studiów, dochodząc do wniosku, że Boga nie ma, a człowiek sam może decydować o tym, co jest dobre, a co złe.
CZYTAJ DALEJ

W tej polskiej bazylice znajduje się fragment czaszki św. Walentego

2026-02-11 18:46

[ TEMATY ]

archikatedra przemyska

PAP

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Relikwiarz z czaszką rzymskiego męczennika i patrona zakochanych św. Walentego w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu

Szczątki św. Walentego, rzymskiego męczennika i patrona zakochanych, spoczywają w podziemiach bazyliki archikatedralnej w Przemyślu. Choć współcześnie kojarzony jest głównie z radosnym świętem, od XVIII wieku czczony jest jako orędownik chorych i główny patron archidiecezji.

Relikwiarz z czaszką świętego został umieszczony w skarbcu bazyliki. Okoliczności sprowadzenia relikwii do Przemyśla pozostają tajemnicą, jednak ich obecność jest związana z długotrwałym kultem. - Już od XVIII wieku, i są na to dokumenty, święty Walenty był czczony jako główny patron archidiecezji przemyskiej i prawdopodobnie z tym jest związana obecność tych relikwii w naszej katedrze – tłumaczył w rozmowie z PAP ks. prał. dr Marek Wojnarowski, dyrektor Muzeum Archidiecezjalnego w Przemyślu.
CZYTAJ DALEJ

Bp P. Kleszcz: Choroba nie jest karą

2026-02-11 20:20

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

Piotr Drzewiecki

Msza św. w intencji chorych w łódzkiej katedrze

Msza św. w intencji chorych w łódzkiej katedrze

Powinniśmy patrzeć na chorobę jako na krzyż Pana Jezusa. Ogromnym błędem jest, jeśli ktoś traktuje chorobę jako karę – mówił bp Piotr Kleszcz we wspomnienie Matki Bożej z Lourdes.

Zgromadzonych w samo południe w bazylice archikatedralnej powitał ks. prał. Ireneusz Kulesza, emerytowany proboszcz katedry. W homilii bp Piotr Kleszcz nawiązał do słów dzisiejszej Ewangelii. - Mądrość to umiejętność korzystania z wiedzy i doświadczenia w sprawach dobrych Mądry to ten kto tę wiedzę potrafi użyć dla dobrych spraw. Jeśli ktoś swoją wiedzę wykorzystuje dla złych rzeczy, to można mówić o jego głupocie. W dzisiejszej Ewangelii Pan Jezus daje katalog rzeczy, które czynią człowieka nieczystym (…) We wspomnienie Matki Bożej z Lourdes obchodzimy Światowy Dzień Chorego. Jakie powinno być nasze chrześcijańskie podejście do choroby? Powinniśmy patrzysz na nią jako na krzyż Pana Jezusa. Ogromnym błędem jest, jeśli ktoś traktuje chorobę jako karę. Nie jest to kara od Pana Boga. Jest takie powiedzenie: „Kto kogo miłuje tego biczuje” - nie zgadzam się z tym! Ale jeśli Pan Bóg dopuszcza już jakąś chorobę, to byśmy potrafili połączyć swoje cierpienia z cierpieniami Pana Jezusa – mówił bp Kleszcz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję