Kto sprawuje kontrole, ten ma władzę. Im kontrola jest pełniejsza
tym władza jest skuteczniejsza. Takie jest popularne przekonanie.
To stwierdzenie jest jednak w istocie swej przerażające. Niegodne
człowieka. No bo mówi ono, że gdy nie ma kija to nie sposób zmusić
człowieka do zachowania moralnie dobrego.
Dlaczego człowiek powinien być dobrym? Czy dlatego, że na
horyzoncie jego czynu widnieje nagroda za dobry czyn albo kara za
zły? Nie! Nie tylko dlatego.
Ktoś może postępować dobrze ponieważ tak akurat czyni jego
idol. To on narzuca i ostatecznie motywuje postępowanie innych. Drugi
się na nim wzoruje. Uzasadnieniem dobra jest drugi człowiek. Trochę
to niebezpieczne. No bo, gdy mu się przewróci w głowie, gdy się potknie,
upadnie, zmieni się, gdy go zabraknie zostajemy jak sieroty.
Dlaczego człowiek powinien być dobry? Odpowiedź na to pytanie
jest jedna. Ponieważ istnieje obiektywna prawda i obiektywne dobro.
Obiektywna to znaczy niezależna od człowieka, do jego woli, od jego
widzimisię.
Można sobie wyobrazic sytuację, że Pan Bóg ustanawia skuteczny
system kar za złe postępowanie. Za kradzież na przykład automatycznie
usycha ręka, za zabójstwo człowiek ginie w okrutnych męczarniach.
Za kłamstwo zaczyna seplenić, za nieuprzejmość cierpi chwilowy ból
zęba. Możliwe? Możliwe? Ale co byłoby gdy tak urządzony był świat.
Miliardy marionetek, które nazywałyby się ludźmi. A Bóg chciał człowieka
wolnym. Wolność zas jest polem do zagospodarowania. A na polu jak
na polu. Może leżeć odłogiem, a wtedy zazwyczaj rośnie na nim sam
chwast. Może też wydawać dobry plon. Czas na rachunek z naszego gospodarstwa
przyjdzie w czasie żniwa.
Opowiadam o moim tacie i o tym, jak przeżywał śmierć mamy. Było mu bardzo ciężko, a jednak z niezwykłą pewnością mówił: „Ja wiem, że ona żyje”. Wiara nie odebrała mu bólu, ale sprawiła, że śmierć nie była dla niego ostatnim słowem.
Whittaker Chambers przez trzynaście lat współpracował z sowieckim wywiadem. Jego droga do wiary nie rozpoczęła się jednak od uczonej dyskusji, lecz od chwili, gdy przyglądał się małemu uchu swojej córki. To niepozorne doświadczenie podważyło światopogląd, na którym zbudował swoje dotychczasowe życie, i doprowadziło go do decyzji, za którą mógł zapłacić bardzo wysoką cenę.
Na Wołyniu w północno-zachodniej Ukrainie rozpoczęły się w niedzielę uroczystości pogrzebowe szczątków 55 Polaków, ofiar zbrodni wołyńskiej z Ostrówek i Woli Ostrowieckiej. Zostały one ekshumowane na przełomie lipca i sierpnia.
W uroczystościach uczestniczą rodziny pomordowanych i przedstawiciele władz. Obecni są m.in.: wicemarszałek Sejmu Piotr Zgorzelski, ministra kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska i zastępca prezesa Instytutu Pamięci Narodowej dr hab. Karol Polejowski. Na miejscu jest też lider Rozwoju Plus, były premier Mateusz Morawiecki oraz przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych i szef Rady ds. Współpracy z Ukrainą Paweł Kowal.
Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.
Dożynkowa Msza św. została odprawiona w kościele pw. św. Michała Archanioła. Na początku liturgii proboszcz ks. Wojciech Iwanicki podkreślił, że wdzięczność, choć we współczesnym świecie zdaje się zanikać, pozostaje szczególnie bliska rolnikom, sadownikom i ogrodnikom. To oni najlepiej wiedzą, że plony są owocem zarówno ludzkiego wysiłku, jak i Bożego błogosławieństwa. – To wasze święto. Dziękujemy wam za ciężką pracę, za serce, które w nią wkładacie, i za pielęgnowanie etosu pracy – mówił proboszcz, witając uczestników uroczystości.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.