Reklama

Na temat...

Muszą być granice!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Może jestem wyjątkowo brzydkim, przesadnym konserwatystą, ale pewne obyczaje, jakie rozpleniły się w Polsce, drażnią mnie, a nawet oburzają. Na przykład obecność fotografów i filmowców w kościołach podczas nabożeństw...
Sam jestem fotografem i zdaję sobie sprawę, że Msza św., że Suma pontyfikalna, że sakramenty chrztu czy małżeństwa to tematy, które bardzo by się chciało uchwycić obiektywem. Tak, ale powinny być jakieś tego granice. Na przykład trzask migawek i fleszów podczas Podniesienia jest, według mnie, brutalnym wtargnięciem sfery profanum w obszar Sacrum. Przeszkadzającym. Rozpraszającym. I w dodatku, z punktu widzenia sztuki fotograficznej, zupełnie chybionym. Tajemnicy nie da się bowiem zarejestrować żadnym obiektywem! Fotografowanie takie jest więc tylko zaspokajaniem czyjejś ciekawości czy nieposkromionej potrzeby dokumentowania wszystkiego.
Idźmy dalej: ślub. Wielkie wydarzenie w życiu każdego człowieka. Czy musi być jednak ten sakrament przez cały czas podglądany, utrwalany fotograficznie czy filmowo? Para biorąca ślub to nie jest para gwiazdorów kina, których każdy krok ma być śledzony i rejestrowany, bo tego chce przemysł filmowy i sterowany przezeń tłum. Dwoje ludzi przeżywa u stóp ołtarza swe wielkie chwile. Nic nie powinno im w tym momencie przeszkadzać. Po co te błyski flesza, gdy pada sakramentalne: TAK? Po co ten taniec wynajętych fotografów czy filmowców wokół nich? Przecież będzie na to czas, gdy będą wychodzić z kościoła i potem!
Jeśli przesadzam, to tylko odrobinę. Wiem, Kościół współczesny szeroko otworzył się na media, korzysta z telewizji, z internetu. Ale muszą być jakieś granice, tak jak klauzura w zakonach. Posłużę się przykładem: ojcowie kameduli wpuszczają kobiety na teren swych eremów tylko kilka razy w roku (bo tak stanowi reguła ich zgromadzenia). Nikt nie może w to ingerować! A czy nie można by wprowadzić stosownych ograniczeń, jeśli chodzi o dostęp mediów do - przynajmniej! - niektórych obrzędów? Czy rzeczywiście wszystko musi być nagrywane, fotografowane, filmowane?
To pytania do ewentualnej dyskusji, do której zapraszam. Bez względu jednak na jej wynik myślę, że w tej delikatnej materii nadmierny liberalizm przynosi złe skutki. Skoro bowiem tak wiele wolno w naszym Kościele (np. błyskać fleszem w Hostię), to może wolno także wejść do kościoła np. w stroju bikini, bo na dworze gorąco? Niedawno obiegła Kraków wiadomość, że do bazyliki Mariackiej weszła grupa polskiej młodzieży z zapalonymi papierosami w ustach. Nie byli to żadni wrogowie religii, ot, zwykli młodzi ludzie, którzy w tak osobliwy sposób pojmują aggiornamento... Nie lekceważyłbym tego sygnału!

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Od Pawła VI do Leona XIV. Papieże wobec choroby

2026-10-14 07:38

[ TEMATY ]

choroba

papieże

©Wydawnictwo Biały Kruk/Adam Bujak

Niedzielne ogłoszenie Leona XIV z 11 października przypomina inne chwile, w których papieże dzielili się z wiernymi swoją kruchością. Od podziękowań Pawła VI przed operacją w 1967 roku po słowa Franciszka wypowiedziane w szpitalu Gemelli w 2021 roku – sześć wydarzeń ukazuje, jak różne okoliczności łączyły się z prośbą o modlitwę i więzią z cierpiącymi.

„Polecam się waszej modlitwie!”. Tymi słowami Leon XIV zakończył modlitwę Anioł Pański w niedzielę 11 października 2026 roku, informując o planowanym zabiegu usunięcia guzka w płucu. Zmiana została wykryta podczas badań kontrolnych. Jak wyjaśnił Papież, jest „ograniczona”, wykryta „na bardzo wczesnym etapie” i „dobrze zlokalizowana”. Ojciec Święty poinformował, że zdecydował się na operację zgodnie z zaleceniem lekarzy, i podziękował wiernym za duchową bliskość.
CZYTAJ DALEJ

Biuletyn medyczny po operacji Papieża: usunięto dolny płat prawego płuca

2026-10-13 22:08

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Lekarze, którzy operowali Ojca Świętego przekazali szczegóły dotyczące dzisiejszego zabiegu. Papieżowi usunięto dolny płat prawego płuca, a badanie śródoperacyjne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca.

Ojciec Święty został poddany, zgodnie z planem, operacji z zakresu chirurgii klatki piersiowej. Aby zabieg miał charakter radykalny, usunięto dolny płat prawego płuca, stosując technikę wspomaganą obrazowaniem wideo. Śródoperacyjne badanie histopatologiczne potwierdziło rozpoznanie gruczolakoraka płuca, zgodnie z podejrzeniami wynikającymi z badań przedoperacyjnych.
CZYTAJ DALEJ

Suwerennie albo zgodnie z planem Bachmanna

2026-10-14 17:47

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

W sporze o Trybunał Konstytucyjny nie chodzi tylko o sam jego skład i kto jest legalnym sędzią, a kto nie. W grę wchodzi coś dużo bardziej poważnego: czy jako Polacy pilnować będziemy, by spory w kraju rozwiązywały odpowiednie instytucje państwa polskiego i po prostu my sami ze sobą, czy będziemy w klimacie okołorozbiorowym — szukać rozkazów i „rozwiązań” zagranicą.

Gdy Donald Tusk dochodził do władzy, Klaus Bachmann napisał: „Nad Wisłą rozpoczyna się dość unikalny na skalę światową eksperyment, który może być nauką dla wielu innych krajów: demokratycznie wybrana koalicja partii demokratycznych próbuje uczynić kraj ponownie demokratycznym przy użyciu metod niedemokratycznych.” Ten eksperyment trwa. Jego istotą jest przekonanie, że cel — „przywrócenie praworządności” — usprawiedliwia środki, które w innych okolicznościach same byłyby uznane za naruszenie zasad państwa prawa. W tym schemacie opinie organów doradczych, selektywne raporty i milczenie wobec jednych działań przy głośnym potępianiu innych stają się narzędziami, a nie neutralnymi standardami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję