Uciekając przed bombardowaniami z dnia na dzień musieli zostawić swój dom, ojczyznę i udać się w nieznane. Ośrodek Rekolekcyjno-Wypoczynkowy bł. Salomei na Grodzisku w marcu stał się schronieniem dla grupy trzydziestu osób z Ukrainy - z Kijowa i jego okolic, z Żytomierza, z regionu Chmielnickiego.
Tutaj znaleźli życzliwych ludzi, którzy wyciągnęli do nich pomocną dłoń.
- Nie ma dnia, aby ktoś nas nie wsparł jakąś pomocą. Ta wyjątkowa sytuacja wytworzyła sieć współpracy i solidarności międzyludzkiej. Mam duże wsparcie i moralne i rzeczowe. Jestem bardzo wdzięczny mieszkańcom Skały, ale i z dalszych okolic, którzy przyjeżdżają z konkretnymi darami. Otrzymujemy żywność długoterminową z Banku Żywności, z MOPS-u w Sakle, dowożone są produkty rolne i chemiczne. Właściciele firm, lokalni przedsiębiorcy, dzielą się swoimi produktami. Ośrodek wspierają również lokalne władze i radni powiatu krakowskiego. Jest regionalna współpraca, która pozwala skutecznie zaradzić potrzebom. Udało się utworzyć również kilkunastoosobową grupę w mediach społecznościowych, która na bieżąco stara się reagować na różne potrzeby naszych podopiecznych – opowiada ks. Stanisław Langner, proboszcz i kierownik Ośrodka.
Więcej w wydaniu papierowym Niedzieli Kieleckiej - 17.04.2022.
Przed wyruszeniem transportu pomocy do Iwano-Frankiwska
Dla mieszkańców Ukrainy, gdzie toczy się wojna, z naszej diecezji płynie pomoc materialna i duchowa. Specjalny list napisał bp Grzegorz Kaszak.
W liście w związku z rosyjskim atakiem na Ukrainę bp Grzegorz Kaszak napisał: „W sytuacji, kiedy u granic naszej Ojczyzny toczy się konflikt zbrojny, warto uświadomić sobie, jak wielką tragedią jest wojna. Niesie ona śmierć, kalectwo, ogromne zniszczenia materialne, a w ludzkich sercach zasiewa strach, nienawiść i chęć zemsty, niszczy drogę pojednania. W pierwszym rzędzie każdy z nas powinien szturmować niebo modlitwami o dar pokoju dla naszej Ojczyzny i całego świata, szczególnie dla Ukrainy”. Ta modlitwa jest wciąż zanoszona we wszystkich kościołach diecezji. Duszpasterze podjęli też inicjatywę wspólnych modlitw, m.in. w dąbrowskiej bazylice Najświętszej Maryi Panny Anielskiej, gdzie codziennie o 17.15 odmawiana jest modlitwa różańcowa czy w Olkuszu w parafii św. Maksymiliana Marii Kolbego podczas Drogi Krzyżowej w intencji pokoju w Ukrainie.
Tak czasem bywa, że polityczny plan rozpada się w zderzeniu z rzeczywistością. W ostatnich dniach mogliśmy obserwować właśnie taki przypadek. Donald Tusk najwyraźniej uznał, że decyzja Wołodymyra Zełenskiego o uhonorowaniu ukraińskiej jednostki wojskowej nazwą „Bohaterów UPA” stworzyła okazję do rozegrania politycznej partii przeciwko nowemu prezydentowi Karolowi Nawrockiemu. Problem w tym, że Polacy nie odegrali przypisanej im roli.
Gdy Karol Nawrocki zapowiedział podjęcie działań w sprawie odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego, premier nie stanął po stronie polskiego prezydenta. Wręcz przeciwnie. Stwierdził, że propozycja Nawrockiego jest „równie niepokojącym krokiem” jak sama decyzja Zełenskiego. W praktyce oznaczało to postawienie znaku równości między ukraińskim przywódcą, który zdecydował się na gest godzący w polską pamięć historyczną, a polskim prezydentem reagującym na ten gest.
W krainie powszechnego dobrostanu, gdzie wszyscy mają być jednakowo szczęśliwi, pojawił się groźny przeciwnik: gałka lodów dla pilnego ucznia. Okazało się, że wanilia, czekolada i truskawka mogą stać się symbolem nierówności. Bo przecież w świecie, w którym coraz częściej mówi się wyłącznie o komforcie, braku presji i prawie do dobrego samopoczucia, coraz trudniej przypominać starą prawdę: wysiłek zasługuje na uznanie.
Przez lata wydawało się oczywiste, że człowiek, który podejmuje trud, może otrzymać nagrodę. Sportowiec medal, artysta owacje, naukowiec wyróżnienie, a uczeń – choćby symbolicznego „loda” za czerwony pasek. Prosta zasada, którą rozumiały pokolenia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.