Reklama

Gdy rodzina jest zagrożona

Nagroda „Źródła” dla prof. Adamskiego

Niedziela Ogólnopolska 8/2007, str. 25

Prof. Franciszek Adamski - w środku, z ikoną
Adam Wojnar

Prof. Franciszek Adamski - w środku, z ikoną<br>Adam Wojnar

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jestem wzruszony tym, że otrzymałem Nagrodę im. Sługi Bożego Jerzego Ciesielskiego - Ojca Rodziny, Tygodnika Katolickiego „Źródło”. Patron nagrody był człowiekiem, który realizował w swoim życiu chrześcijański model małżeństwa i rodziny w czasach, gdy małżeństwo i rodzina znajdowały się w sytuacji paradoksalnej. Z jednej strony podkreślano jej wielkie znaczenie dla trwałości biologicznej narodu, państwa i Kościoła, akcentowano jej ważne aspekty natury społecznej i ekonomicznej, a z drugiej - i na tym polegał paradoks - na małżeństwie i rodzinie skoncentrował się cały ruch podkopujący ten fundament społeczeństwa - mówił prof. Franciszek Adamski, dziękując za wyróżnienie go tą nagrodą.
Uroczystość wręczenia nagrody, ikony Świętej Rodziny oraz dyplomu - z udziałem gospodarzy uczelni, Kapituły Nagrody, bp. Albina Małysiaka, żony i córki Patrona nagrody, laureatów nagrody z poprzednich lat oraz przedstawicieli mediów - odbyła się 10 lutego 2007 r. w Sali Senackiej Politechniki Krakowskiej, której studentem i pracownikiem naukowym był Sługa Boży Jerzy Ciesielski. Historię nagrody przyznawanej od 11 lat, mającej w szczególny sposób podkreślać rolę ojca w rodzinie i pracę laureata na rzecz umacniania rodziny oraz postać Jerzego Ciesielskiego, o którym Ojciec Święty Jan Paweł II powiedział m.in., że z posługi myślenia uczynił drogę do świętości - przybliżył prof. Janusz Kawecki. Wzruszony Laureat, dziękując, podkreślił, że wobec zmasowanego ataku, mającego na celu podważenie i zniszczenie fundamentalnego znaczenia małżeństwa i rodziny w społeczeństwie, działanie na rzecz rodziny jest wyzwaniem dla wszystkich - zarówno dla polityków, naukowców, nauczycieli, wychowawców, jak i dla mediów, które w tym zakresie mają ogromną rolę do spełnienia. O społecznym oczekiwaniu, aby media były promotorem modelu rodziny opierającej swe życie na dziesięciu Bożych przykazaniach (a które dotychczas, niestety, raczej niszczą rodzinę), mówił bp Albin Małysiak, podkreślając równocześnie ogromne zasługi prof. Adamskiego w pracy na rzecz rodziny.
Tego samego dnia w intencji Laureata i jego rodziny w kościele Sióstr Dominikanek Na Gródku została odprawiona Msza św. pod przewodnictwem bp. Albina Małysiaka.

***

Prof. Franciszek Adamski (ur. 1930 r.) działalność naukowo-badawczą prowadził w zakresie społecznego nauczania Kościoła, rodziny oraz wychowania i kultury, zwłaszcza w aspekcie jej odniesienia do religii. Jako pierwszy w Polsce przeprowadził badania nad skutecznością oddziaływania treści propagandowych kultury masowej na wzorce i zachowania rodziny. Efektem tych badań jest wydana w latach 70. XX wieku książka na temat modelu małżeństwa i rodziny kształtowanego przez kulturę masową. Profesor jest także autorem programów badawczych na temat rodziny katolickiej oraz badań z zakresu socjologii rodziny. Napisał ponad 100 prac naukowych, wśród których do najbardziej znanych należą: „Katolicki model rodziny a współczesna rodzina polska”, „Rodzina między sacrum i profanum” oraz „Socjologia małżeństwa i rodziny”.
Profesor był pracownikiem KUL-u i UJ, angażował się w działalność Związku Zawodowego „Solidarność”, był członkiem Komisji Episkopatu ds. Środków Społecznego Przekazu oraz ds. Kultury. W życiu prywatnym prof. Adamski jest (od lipca 1955 r.) mężem Stanisławy, która przez wiele lat angażowała się w duszpasterstwo rodzin. Wspólnie wychowali trzy córki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważania na niedzielę: Ten lekarz mógł uratować tysiące. Został wyśmiany

2026-01-02 09:32

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Opowiem Ci o lekarzu, którego wyśmiano, choć mógł ocalić tysiące istnień. O człowieku, którego świat nie rozpoznał, bo prawda przyszła w zbyt pokornej formie. I zapytam wprost: czy my nie robimy podobnie z Bogiem?

I wreszcie najważniejsze: jeśli kiedykolwiek żyłeś pod presją, że musisz zasłużyć na miłość — ta Ewangelia jest jak oddech. Bóg nie wysyła już tylko słów. On przychodzi osobiście. Schodzi do naszych „slumsów”, do tego, czego się wstydzimy, i mówi: „Nie jesteś problemem do naprawy. Jesteś dzieckiem do przytulenia.”
CZYTAJ DALEJ

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii

2025-12-31 15:53

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga i Bogiem było Słowo – czytamy w Ewangelii. Jan Apostoł jest jedynym, który rozpoczyna swoją Ewangelię nie tekstem historycznym, ale jakimś rodzajem poezji czy wręcz śpiewu.

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, i Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie się stało, a bez Niego nic się nie stało, z tego, co się stało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi, a światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnęła.Pojawił się człowiek posłany przez Boga – Jan mu było na imię. Przyszedł on na świadectwo, aby zaświadczyć o światłości, by wszyscy uwierzyli przez niego. Nie był on światłością, lecz został posłany, aby zaświadczyć o światłości. Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Na świecie było Słowo, a świat stał się przez Nie, lecz świat Go nie poznał. Przyszło do swojej własności, a swoi Go nie przyjęli. Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi, tym, którzy wierzą w imię Jego – którzy ani z krwi, ani z żądzy ciała, ani z woli męża, ale z Boga się narodzili. A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas. I oglądaliśmy Jego chwałę, chwałę, jaką Jednorodzony otrzymuje od Ojca, pełen łaski i prawdy. Jan daje o Nim świadectwo i głośno woła w słowach: «Ten był, o którym powiedziałem: Ten, który po mnie idzie, przewyższył mnie godnością, gdyż był wcześniej ode mnie». Z Jego pełności wszyscy otrzymaliśmy – łaskę po łasce. Podczas gdy Prawo zostało dane za pośrednictwem Mojżesza, łaska i prawda przyszły przez Jezusa Chrystusa. Boga nikt nigdy nie widział; ten Jednorodzony Bóg, który jest w łonie Ojca, o Nim pouczył.
CZYTAJ DALEJ

Między klasą a krzyżem - lekcja z Kielna

2026-01-04 14:54

[ TEMATY ]

usunięcie krzyża

Kielno

Norwid

Red

Usunięcie krzyża z przestrzeni wychowania to gest, który rani nie tylko religijnie, ale także kulturowo. A jednak, paradoksalnie, incydent ze szkoły w Kielnie ma też swoją jasną stronę. Bo uczniowie – ci, których tak często posądzamy o obojętność – nie zgodzili się na usunięcie krzyża. W ich spokojnym sprzeciwie zabrzmiała cicha, ale mocna wiara.

Cyprian Kamil Norwid, który krzyż widział zawsze na tle polskiej historii, przestrzegał dobitnie: „Bo kto, do Krzyża nawet idąc, minął krzyże ojczyste, ten przebiera w męczeństwie!”. To zdanie brzmi dziś jak komentarz do współczesnych prób „czyszczenia” przestrzeni publicznej z symboli, które przez wieki były znakiem polskiej tożsamości, a nie kościelnym rekwizytem. Krzyż szkolny, krzyż w urzędzie, przydrożny krzyż – to właśnie są „krzyże ojczyste”. Mówią o historii narodu, o jego duchowym dziedzictwie, o pamięci wspólnoty, nie o „narzucaniu religii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję