Reklama

Nowe rozmaitości

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rośnie nam potworek

Platformie Obywatelskiej rosną skrzydła. Do tej pory miała oficjalnie dwa: liberalne i konserwatywne, choć to ostatnie, jak pokazały choćby głosowania nad poprawkami do Konstytucji - marniutkie, oj, marniutkie. Teraz ma jeszcze dwa - gejowskie i eseldowskie. Opinię publiczną poinformował o tym poseł Janusz Palikot odpowiednią koszulką z napisami: „Jestem z SLD” i „Jestem gejem”. Policzyliśmy na palcach i wynika, że Platforma ma już cztery skrzydła, w tym dwa mieszczące się w jednym PaliKocie. Jak partii Tuska wyrosną jeszcze ze dwie głowy, to będziemy mieli... potworka. W sam raz do muzeum osobliwości.

Oj, Suski

Tym razem zaczniemy od PiS-u, bo należy im się za swoje. Taki poseł Marek Suski wyróżnił się tym, że darł z nieukrywaną pasją listy bp. Kazimierza Górnego - przewodniczącego Komisji Episkopatu Polski ds. Rodziny. Ksiądz Biskup przedstawiał w nim stanowisko Kościoła w toczącej się debacie na temat ochrony życia poczętego w Konstytucji.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Postraszył, ale nie wystraszył

To wcale nie żarty. Roman Giertych groził wcześniejszymi wyborami. Niestety, nikt się nie wystraszył. Jeszcze nigdy w historii nie słyszano o przypadku, żeby karpie głosowały za przyspieszeniem świąt Bożego Narodzenia.

Po torturach głosowali

Marek Dyduch - kiedyś sekretarz generalny SLD, usunięty w ramach czystek pomillerowskich - wraca na pierwszą linię frontu. W jakichś tam wyborach partyjnych, mniejsza z tym, jakich, dostał najwięcej głosów w swoim regionie. Ponoć załatwił sobie ludzi przemówieniem, po którym towarzysze partyjni masowo go poparli. My się im absolutnie nie dziwimy. Słuchanie Dyducha jest torturą porównywalną z nadstawianiem ucha na słowa Joanny Senyszyn, czyli bliską doskonałości. My też byśmy głosowali na przemawiającego Dyducha, byle tylko skończył gadkę.

(pr)

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zawadzkie: Pijany mężczyzna zakłócił Mszę św. w Środę Popielcową

2026-02-20 21:31

[ TEMATY ]

Eucharystia

Msza św.

Adobe Stock

W Środę Popielcową podczas Mszy św. w jednym z kościołów w mieście Zawadzkie (woj. opolskie) 40-letni mężczyzna nagle wszedł na ambonę i zaczął przemawiać do wiernych. Był pod wpływem alkoholu.

Część osób zgromadzonych w świątyni próbowała go uspokoić i nakłonić do zejścia z ambony. Na miejsce wezwano policję.
CZYTAJ DALEJ

Polscy sportowcy otrzymają tokeny w nagrodę za medale olimpijskie. Co to znaczy?

2026-02-20 07:18

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

Adobe Stock

PKOl w ramach współpracy z giełdą kryptowalut Zondacrypto część nagrody za medale olimpijskie będzie wypłacać w tokenach. Jak wynika z odpowiedzi MF na pytania PAP, sportowcy, którzy będą chcieli odsprzedać takie tokeny, muszą liczyć się z tym, że zapłacą podatek dochodowy.

W niedzielę kończą się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Polscy sportowcy, którzy w tym roku uzyskają medal podczas odbywających się we Włoszech zawodów otrzymają nagrody, z których część będzie wypłacona w tokenach. Jak wynika z informacji ze strony Polskiego Komitet Olimpijskiego, w zależności od barwy medalu oraz tego, czy konkurencja jest indywidualna, czy też bierze w niej udział więcej osób, wartość wypłacanych w tokenach nagród wyniesie od 150 tys. zł w przypadku brązowego medalu w konkurencji indywidualnej do 1 mln zł w przypadku konkurencji drużynowych. Wartość nagród ma być powiększona w przypadku osób, które zdobyły więcej niż jeden medal, na nagrody mogą liczyć także główni trenerzy. Wypłata nagród w tokenach to efekt współpracy PKOl i firmy Zondacrypto, która została sponsorem generalnym komitetu olimpijskiego i olimpijskiej reprezentacji Polski.
CZYTAJ DALEJ

Igrzyska 2026/short track: Polka uderzona łyżwą w twarz przez jedną z rywalek

2026-02-20 22:19

[ TEMATY ]

Igrzyska Olimpijskie

PAP/Grzegorz Momot

Kamila Sellier, która uległa wypadkowi podczas rywalizacji w short tracku w igrzyskach w Mediolanie, jest przytomna - przekazał szef misji olimpijskiej Konrad Niedźwiedzki. 25-letnia zawodniczka przejdzie w szpitalu badania.

- Jest przecięty policzek, który został już zszyty, i najprawdopodobniej uszkodzona jest też kość jarzmowa. Może być złamana, bo jest spora opuchlizna. Oko jest na razie bardzo opuchnięte, więc trudno powiedzieć... Oby nic głębiej ta łyżwa nie weszła - powiedział dziennikarzom Niedźwiedzki.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję