Rozwijająca się w zastraszającym tempie ludzka wynalazczość wydaje się w obecnych czasach nie mieć wprost granic.
Nie ma dnia, w którym media nie donosiłyby o kolejnych wynalazkach. Wśród nich najbardziej spektakularny jest telefon komórkowy, który nie potrzebuje tradycyjnych baterii, oraz system bezprzewodowego przesyłania energii elektrycznej.
Ten ostatni - jak donosi prestiżowy tygodnik „Science” - został przetestowany w amerykańskim Massachusetts Institute of Technology. Upraszczając, wykorzystuje on zjawisko rezonansu magnetycznego, polegającego na przekazywaniu drgań elektromagnetycznych. Obecnie w warunkach laboratoryjnych można bezprzewodowo z odległości ok. 2 m zaświecić 60-watową żarówkę. Przewiduje się, że ta nowa (WiTricity, od ang. wireless electricity - dosł. „bezkablowa elektryczność”), zdaniem twórców - nieszkodliwa dla zdrowia, technologia upowszechni się w kolejnych dekadach.
Jeśli zaś chodzi o wspomniany wyżej aparat komórkowy, ma on po prostu zainstalowany panel słoneczny. Dzięki jakiemukolwiek światłu można go w praktyce wszędzie doładowywać. Warto zaznaczyć, że miniaturowy i wydajny zarazem panel jest dziełem chińskich naukowców. W tego typu badaniach wyprzedzili oni zatem sąsiadów Japończyków, no i przede wszystkim Amerykanów.
Zdjęcie dzięki uprzejmości Toma Vandera Woude Guild/aciprensa.com
Tom Vander Woude z małym Josephem „Josie” Vander Woude
Proces beatyfikacyjny Toma Vandera Woude'a wciąż postępuje - informuje diecezja Arlington w stanie Wirginia.
Wypadek miał miejsce na posesji Woude’ów. Ich najmłodszy syn, nastoletni wówczas Joseph, który ma zespół Downa, wpadł do przydomowego szamba. Ojciec skoczył za nim. Udało mu się wypchnąć syna na powierzchnię, dzięki czemu uratował jego życie. Sam jednak wskutek toksycznych oparów zatruł się i utonął.
Amerykańscy biskupi powołali grupę roboczą, która ma zajmować się ochroną godności ludzkiej w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kilkunastu hierarchów udało się także na Kapitol, gdzie apelowali do Kongresu o wprowadzenie zabezpieczeń dotyczących AI oraz przepisów chroniących dzieci w internecie.
Przed powołaniem grupy przedstawiciele episkopatu spotkali się z reprezentantami firm technologicznych oraz specjalistami zajmującymi się sztuczną inteligencją. Rozmowy dotyczyły m.in. sposobów zagwarantowania, aby rozwój i wykorzystywanie AI służyły człowiekowi oraz respektowały jego godność.
– Katolickie media nie krzyczą, nie obrażają nikogo, nie wykluczają. Mówią spokojnie, służą dobrym słowem, zawsze w klimacie Ewangelii – podkreśla ks. Jarosław Grabowski, redaktor naczelny Tygodnika Katolickiego Niedziela. W jubileuszowym wywiadzie dla KAI mówi o 100-letniej misji tygodnika, kondycji mediów katolickich oraz wyzwaniach związanych z sekularyzacją i rozwojem nowych technologii.
Anna Rasińska (KAI): Tygodnik Katolicki Niedziela obchodzi w tym roku 100-lecie istnienia. Co, mimo wszystkich zmian, które dokonały się przez ten czas w Kościele, społeczeństwie i mediach, pozostało niezmienne w jego misji?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.