Swą publiczną działalność rozpoczął Jan Chrzciciel głoszeniem potrzeby nawrócenia i udzielaniem chrztu w Jordanie. Orędzie swe motywował bliskością królestwa Bożego i rychłym nadejściem „większego od siebie”, który udzielał będzie chrztu Duchem Świętym. Jego rola była podobna do roli Eliasza, który zapowiadał przyjście Mesjasza. Do chrztu nawrócenia przystąpił także Jezus, który nawrócenia nie potrzebował. Czym był chrzest Jezusa? Wizja apokaliptyczna - zstąpienie Ducha Świętego w postaci niby gołębicy i głos z nieba - objawia Jego tożsamość jako Syna Bożego. Ewangeliści raczej nie zatrzymują się na rozważaniu teologicznych problemów, które budzić może fakt chrztu Jezusa, a na które zwrócił uwagę autor Ewangelii Hebrajczyków, której fragment przytacza św. Hieronim: „Oto Matka Pana i Jego bracia mówili Mu: «Jan Chrzciciel udziela chrztu na odpuszczenie grzechów, idźmy więc i przyjmijmy chrzest od niego». On jednak odpowiedział: «Jakiż to grzech popełniłem, abym miał być przez niego ochrzczony?»”. Tak rozumiany chrzest jest zanurzeniem w „morzu cierpienia”. Wydaje się, że właśnie w tym kierunku trzeba iść, by właściwie zinterpretować Jezusowe wyznanie: „Chrzest mam przyjąć i jakiej doznaję udręki, aż się to stanie!” (Łk 12, 50).
Chrzest mógł być symbolem gniewu Bożego, a w późniejszym judaizmie - oczyszczenia. Jednak w Jezusowej wypowiedzi termin „baptisma”, oznaczający „chrzest”, ale także „zanurzenie”, jasno wskazuje na Jego śmierć. Mowa o śmierci przy użyciu symbolu chrztu pojawia się w dialogu Jezusa z synami Zebedeusza. Czyniąc aluzję do swej śmierci, Jezus pyta ich, czy mogą przyjąć chrzest, jakim On ma być ochrzczony. Słyszy odpowiedź twierdzącą. Dlatego też przyjęcie przez Jezusa chrztu jest zapowiedzią Jego zbawczej śmierci i zmartwychwstania. Jak Jezus zanurzył się w wodach Jordanu u początku swej publicznej działalności, tak zanurzy się w głębinach ziemi po swej śmierci; jak wynurzył się z wody po chrzcie, by rozpocząć nowy etap życia, tak wynurzy się z głębin grobu w blasku zmartwychwstania.
Sąd w stanie São Paulo, na południowym wschodzie Brazylii, skazał znanego komika Cassiusa Ogro, który zarzucił księdzu Júlio Lancellottiemu nadużycia seksualne. W grudniu 2022 roku brazylijski artysta opublikował w jednej z sieci społecznościowej film sugerujący, że kapłan dopuszcza się nadużyć seksualnych wobec młodych chłopców.
Rzekomo żartobliwy materiał Cassius Ogro (właściwie Cassius Matheus dos Santos Soares) opublikował krótko po tym, jak ksiądz Júlio Lancellotti skrytykował rozrzutność piłkarskiej federacji Brazylii, która wydała duże środki na zakwaterowanie i luksusowe wyżywienie swoich piłkarzy podczas rozgrywanych w Katarze piłkarskich mistrzostw świata. Satyryk broniąc wystawnego życia futbolistów podczas mundialu w żartobliwym komentarzu oskarżył kapłana, popularnego w São Paulo w związku z rozwijaniem licznych dzieł dobroczynnych, o przestępstwa seksualne.
PKOl w ramach współpracy z giełdą kryptowalut Zondacrypto część nagrody za medale olimpijskie będzie wypłacać w tokenach. Jak wynika z odpowiedzi MF na pytania PAP, sportowcy, którzy będą chcieli odsprzedać takie tokeny, muszą liczyć się z tym, że zapłacą podatek dochodowy.
W niedzielę kończą się Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026. Polscy sportowcy, którzy w tym roku uzyskają medal podczas odbywających się we Włoszech zawodów otrzymają nagrody, z których część będzie wypłacona w tokenach. Jak wynika z informacji ze strony Polskiego Komitet Olimpijskiego, w zależności od barwy medalu oraz tego, czy konkurencja jest indywidualna, czy też bierze w niej udział więcej osób, wartość wypłacanych w tokenach nagród wyniesie od 150 tys. zł w przypadku brązowego medalu w konkurencji indywidualnej do 1 mln zł w przypadku konkurencji drużynowych. Wartość nagród ma być powiększona w przypadku osób, które zdobyły więcej niż jeden medal, na nagrody mogą liczyć także główni trenerzy. Wypłata nagród w tokenach to efekt współpracy PKOl i firmy Zondacrypto, która została sponsorem generalnym komitetu olimpijskiego i olimpijskiej reprezentacji Polski.
W Środę Popielcową podczas Mszy św. w jednym z kościołów w mieście Zawadzkie (woj. opolskie) 40-letni mężczyzna nagle wszedł na ambonę i zaczął przemawiać do wiernych. Był pod wpływem alkoholu.
Część osób zgromadzonych w świątyni próbowała go uspokoić i nakłonić do zejścia z ambony. Na miejsce wezwano policję.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.