Reklama

Jasna Góra

#NiezbędnikPielgrzyma

Co skrywa Księga Apelowa?

5 grudnia 1997 Radio Jasna Góra rozpoczęło szczególną misję zbierania intencji modlitewnych słuchaczy, tych wszystkich którzy chcieli być osobiście na Jasnej Górze w godzinie apelowej i Maryi Królowej Polski powierzyć swoje modlitwy, a z różnych przyczyn nie mieli takiej możliwości.

[ TEMATY ]

Jasna Góra

księga

#NiezbędnikPielgrzyma

Karol Porwich/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Stąd pomysł założenia Księgi Apelowej - zapisu tego, co kryją serca ludzkie, tego co piękne i tego, co trudne: próśb, podziękowań, zmartwień i radości, osobistych, krajowych czy o zasięgu światowym; niejednokrotnie też dramatycznych sytuacji, gdzie po ludzku nic nie da się już zrobić i pozostaje jedynie wierzyć w szczególną interwencję tej, która wyprosiła pierwszy cud u swojego Syna w Kanie Galilejskiej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Intencje składają Polacy z kraju i zagranicy, sms-owo, e-mailowo, tradycyjnym listem, czy też telefonicznie od 20.30 do Apelu Jasnogórskiego na antenie Radia Jasna Góra. Na samą modlitwę apelową Księga przenoszona jest do Kaplicy Matki Bożej i umieszczana na ołtarzu przed Cudownym Wizerunkiem Jasnogórskiej Królowej Polski. Intencje zapisane w Księdze Apelowej nie są wyczytywane podczas Apelu

Księga Apelowa pokazuje nam dwie rzeczy: po pierwsze dziecięcą ufność Polaków w pomoc Matki Bożej, przenikające duszę tego narodu od początków jego państwowości, a wyrażające się w szerokim kulcie Maryi Panny w jej licznych wizerunkach, które możemy podziwiać w rozsianych po całym kraju kościołach i kapliczkach.

Reklama

Po drugie Księga Apelowa jest bardzo wyraźnym znakiem jednoczącej Polaków wokół Matki Boga roli Jasnej Góry, naszego narodowego Sanktuarium, do którego od ponad 6 wieków ze wszystkim przybywają rodacy wszystkich stanów. Oba te aspekty pięknie przedstawił Jerzy Duda Gracz w 4 stacji Golgoty Jasnogórskiej, gdzie udręczona Polska zjednoczona z Chrystusem na swojej drodze krzyżowej spotyka Matkę z Jasnej Góry.

Do Ciebie uciekamy się Święta Boża Jasnogórska Rodzicielko, naszymi prośbami racz nie gardzić’ – to zdaje się mówić wielotomowa już dzisiaj Księga Apelowa, otwarta i pojemna jak Serce Tej, która obrała sobie nasz kraj za swoje Królestwo.

Cykl powstał we współpracy z Jasnogórskim Centrum Informacji i Biurem Prasowym Jasnej Góry.

2022-08-12 21:57

Ocena: +6 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Korony, sukienki, intrady - wdzięczność pielgrzymów wyrażona w wotach

[ TEMATY ]

#NiezbędnikPielgrzyma

Karol Porwich/Niedziela

Wdzięczność pielgrzymów wyrażona w wotach, zwłaszcza biżuteryjnych jest widoczna w dekorowaniu obrazu sukniami. Jest ich kilkanaście, piękne darem ludzi, dostojne kunsztem klejnotów.

WŁĄCZ WERSJĘ AUDIO
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Hrubieszów - Matka Boża Sokalska, Strażniczka Wschodnich Rubieży

2026-05-01 20:50

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

Grażyna Kołek

Cudowny obraz Matki Bożej Sokalskiej

Cudowny obraz Matki Bożej Sokalskiej

W miejscu, gdzie rzeka Huczwa malowniczo meandruje wśród zieleni, a wschodnie słońce najwcześniej wita granice Rzeczypospolitej, leży Hrubieszów. To najdalej wysunięte na wschód miasto Polski stało się godnym domem dla jednego z najbardziej niezwykłych wizerunków Maryi. Opiekę nad nim sprawują duchowi synowie św. Franciszka – Ojcowie Bernardyni, którzy przybyli do tutejszego kościółka w 2002 roku, odpowiadając na zaproszenie ówczesnego biskupa zamojsko-lubaczowskiego, Jana Śrutwy.

Historia wizerunku Matki Bożej Sokalskiej jest spleciona z cudami od samego początku. Sięga XIV wieku i postaci litewskiego malarza Jakuba Wężyka. Pobożne podanie głosi, że artysta, będąc zupełnie niewidomym, podjął się nadludzkiego trudu skopiowania Madonny Jasnogórskiej. Gdy trwały prace, stała się rzecz niezwykła – w jego pracowni odnaleziono obraz wykończony ręką anioła. Tak powstała „Sokalska Pani”, która wkrótce trafiła na kresy, do miasta założonego przez księcia Siemowita IV, słynącego z królewskich sokołów.
CZYTAJ DALEJ

USA/ Statuetka Oscara zaginęła podczas lotu do Niemiec

2026-05-01 12:49

[ TEMATY ]

nagroda

Statuetka Oscara, zdobyta przez rosyjskiego reżysera Pawła Tałankina za film dokumentalny „Pan Nikt kontra Putin”, zaginęła podczas lotu z Nowego Jorku do Niemiec – powiadomił w czwartek współreżyser nagrodzonego obrazu David Borenstein.

„Agent TSA (Administracji ds. Bezpieczeństwa Transportu) zatrzymał go (tj. Tałankina) na lotnisku i powiedział, że Oscar może być użyty jako broń. Paweł nie miał torby, której mógłby użyć jako bagażu rejestrowanego, więc TSA włożyło Oscara do pudełka i wysłało je do luku bagażowego. Nigdy nie dotarł do Frankfurtu” – napisał Borenstein na Instagramie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję