Reklama

Serwis częstochowski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie świeckich apostołek zmartwychwstania

Po wakacyjnej przerwie 7 września do częstochowskiego Domu Sióstr Zmartwychwstanek przybyły świeckie apostołki Jezusa Zmartwychwstałego. Miłym akcentem spotkania było złożenie życzeń przełożonej wspólnoty - s. Barbarze Marii Mikulskiej CR z racji obchodzonego przez nią w sierpniu jubileuszu 25-lecia ślubów wieczystych. Tematem spotkania apostołek były refleksje z pielgrzymki Papieża Jana Pawła II do Ojczyzny. W intencji Ojca Świętego, Kościoła, świata, a także Zgromadzenia (Jubilatki - Siostry Przełożonej, wszystkich sióstr zmartwychwstanek i apostołek) poprowadziła modlitwę w pięknej nowej kaplicy moderatorka apostolatu świeckiego - s. Miriam Grunwald CR.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wiesława Jarońska

Wizytacja kanoniczna w Czarnożyłach

Reklama

1 września w parafii pw. św. Bartłomieja w Czarnożyłach odbyła się wizytacja kanoniczna, którą przeprowadził bp Antoni Długosz. W czasie porannej Mszy św. bp Długosz udzielił sakramentu bierzmowania 51 młodym parafianom. Dostojny Gość spotkał się następnie ze wspólnotami apostolskimi działającymi w parafii: Katolickim Stowarzyszeniem Młodzieży, Akcją Katolicką, Żywym Różańcem, Bractwem św. Barbary, Zespołem Charytatywnym, Radą Duszpasterską, ministrantami, lektorami, kantorami. Bp Antoni Długosz przybył także na parafialny cmentarz, gdzie modlił się za zmarłych parafian. W programie wizytacji miało także miejsce spotkanie z ludźmi chorymi i starszymi oraz błogosławieństwo dzieci w kościele parafialnym i kaplicach filialnych w Opojowicach, Nietuszynie i Gromadzicach.

Tekst i fot.: Józef Parzybut

Z życia kłomnickiej wspólnoty

24 sierpnia na uroczystości Matki Bożej Częstochowskiej wyruszyła do Częstochowy piesza pielgrzymka z parafii św. Marcina w Kłomnicach. Uczestniczyło w niej 340 pątników. Szczególnie licznie reprezentowana była młodzież: ministranci i KSM. Kierownikiem pielgrzymki był wikariusz - ks. Stanisław Goska. W Kaplicy Cudownego Obrazu Matki Bożej wierni zawierzali Maryi troski i radości rodziny, parafii i ojczyzny. Modlili się też za zmarłych. Szczególną modlitwą otaczali zmarłego proboszcza śp. ks. Zdzisława Bednarza.

2 września s. Józefa Oracz - służka Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej - przełożona kłomnickiej wspólnoty zakonnej - obchodziła jubileusz ślubów wieczystych. W czasie uroczystej Mszy św., którą celebrował ks. Stanisław Goska, nastąpiło odnowienie ślubów. W uroczystości wzięły udział Siostry Służki i liczni wierni kłomnickiej wspólnoty.

Ku czci zmarłego proboszcza - śp. ks. kan. Zdzisława Bednarza kłomniczanie postanowili na cmentarzu w Kłomnicach ufundować płytę pamiątkową. Również na ścianie kościoła św. Marcina ma być wmurowana tablica poświęcona pamięci ks. Bednarza.

Wiesława Jarońska

Śladami papieskiego zawierzenia

Choć wielu z nas 17 sierpnia doznało radości osobistego uczestnictwa w poświęceniu przez Ojca Świętego świątyni Miłosierdzia Bożego w Łagiewnikach - postanowiliśmy po raz drugi nawiedzić to sanktuarium. We wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Królowej, 22 sierpnia, pielgrzymią grupą z częstochowskiej Doliny Miłosierdzia wybraliśmy się do Łagiewnik, aby raz jeszcze przeżyć dzień konsekracji i na nowo przemyśleć wypowiedzi Ojca Świętego dotyczące zawierzenia całego świata Miłosiernej Miłości.
Wielkim przeżyciem stała się dla nas wspólna Msza św. sprawowana w tym wyjątkowym miejscu wypełnionym wiernymi licznie przybywającymi każdego dnia. Wyjątkową rangę tego miejsca Jan Paweł II określił słowami: "Jestem przekonany, że jest to szczególne miejsce, które Bóg obrał sobie, aby tu wylewać łaskę swego miłosierdzia. Modlę się, by ten kościół był zawsze miejscem głoszenia orędzia o miłosiernej miłości Boga; miejscem nawrócenia i pokuty; miejscem sprawowania Ofiary Eucharystycznej - źródła miłosierdzia; miejscem modlitwy - wytrwałego błagania o Miłosierdzie Boże dla nas i całego świata". Powracając myślą do zawierzenia Kościoła i świata Miłosiernemu Bogu, jakiego Wielki Papież dokonał 17 sierpnia, rozpatrywaliśmy wymowę słowa: "zawierzenie". Zawierzyć - to oddać się całkowicie. Powierzyć Bogu duszę i ciało. Podporządkować Bogu myśli, uczucia i czyny. Z wiarą, nadzieją i miłością poddać się Jego woli. Uwierzyć w miłość i miłosierdzie Trójjedynego Boga nie tylko pokornie przyjmując każdą sytuację, ale też czynić wokół dobro i miłosierdzie. W Łagiewnikach wróciliśmy jeszcze raz do słów Jana Pawła II: "Niech się spełnia zobowiązująca obietnica Pana Jezusa, że stąd ma wyjść iskra, która przygotuje świat na ostateczne Jego przyjście (por. Dzienniczek, 1732)".
O trzeciej po południu przeżyliśmy Godzinę Miłosierdzia. Nigdy nie zapomnimy niezwykłych doznań, jakie przyniosły nam pielgrzymki do znanego już w całym Kościele powszechnym Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Ta narodowa i potem ta osobista. Nieśmy do ludzi tę iskrę - orędzie Miłości Miłosiernej, która wyszła z Łagiewnik.

Ks. Edmund Boniewicz

Pogrzeb wicewojewody śląskiego Marka Sztolcmana

Kilkaset pocztów sztandarowych i delegacji oraz setki mieszkańców powiatu kłobuckiego i dawnego województwa częstochowskiego uczestniczyło w pogrzebie I wicewojewody śląskiego Marka Sztolcmana. Wicewojewoda zmarł nagle w sobotę wieczorem (28 września br.).
Był absolwentem Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. Pracę zawodową rozpoczął w 1977 r. jako nauczyciel historii w Szkole Podstawowej w Miedźnie. W 1980 r. rozpoczął pracę w administracji publicznej. W latach 1980-1986 pełnił funkcję Sekretarza Urzędu Gminy w Miedźnie. W latach 1988-1990 był Naczelnikiem Miasta i Gminy Kłobuck. W tym samym roku rozpoczął pracę w Urzędzie Rejonowym w Kłobucku na stanowisku Zastępcy Kierownika tegoż Urzędu. W 1995 r. został powołany przez ówczesnego Wojewodę Częstochowskiego na stanowisko Dyrektora Wydziału Organizacji i Nadzoru Urzędu Wojewódzkiego w Częstochowie. Od 1 stycznia 1999 r. do listopada 2001 r. pełnił funkcję starosty kłobuckiego. I wicewojewodą śląskim został w listopadzie ubiegłego roku.
Marek Sztolcman miał 49 lat. Pracując w Katowicach nie zapominał o rodzinnej ziemi częstochowskiej. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 30 września w kościele parafialnym w Miedźnie.

(r)

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV: nie potrzebujemy „namiastek szczęścia”

2026-01-18 12:18

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

Vatican Media

Nasza radość i nasza wielkość nie opierają się na przemijających iluzjach sukcesu i sławy, ale na świadomości, że jesteśmy kochani i chciani przez naszego Ojca, który jest w niebie - powiedział Papież w rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański.

Ojciec Święty, nawiązując do niedzielnej Ewangelii, wskazał, że Jan Chrzciciel jest „człowiekiem bardzo kochanym przez tłumy, do tego stopnia, że budzi strach wśród władz Jerozolimy”. Nie uległ on jednak pokusie sukcesu i popularności. „Wobec Jezusa uznaje swoją małość i ustępuje miejsca Jego wielkości - dodał Leon XIV. - Wie, że został posłany, aby przygotować drogę Panu, kiedy zaś Pan przychodzi, z radością i pokorą uznaje Jego obecność i schodzi ze sceny”.
CZYTAJ DALEJ

Trzy ważne tematy podejmuje dzisiejsza Ewangelia: rozpoznać Jezusa, pójść za Nim i dawać świadectwo

2026-01-14 18:56

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Agata Kowalska

Ewangelia uczy, że nikt nie jest gotów wybrać się w drogę za Jezusem, poddać się Jego wymaganiom czy też poświęcić się dla Niego, jeśli wpierw nie (roz)pozna w Nim swojego Zbawiciela.

Jan zobaczył podchodzącego ku niemu Jezusa i rzekł: «Oto Baranek Boży, który gładzi grzech świata. To jest Ten, o którym powiedziałem: „Po mnie przyjdzie Mąż, który mnie przewyższył godnością, gdyż był wcześniej ode mnie”. Ja Go przedtem nie znałem, ale przyszedłem chrzcić wodą w tym celu, aby On się objawił Izraelowi». Jan dał takie świadectwo: «Ujrzałem ducha, który zstępował z nieba jak gołębica i spoczął na Nim. Ja Go przedtem nie znałem, ale Ten, który mnie posłał, abym chrzcił wodą, powiedział do mnie: „Ten, nad którym ujrzysz ducha zstępującego i spoczywającego na Nim, jest Tym, który chrzci Duchem Świętym”. Ja to ujrzałem i daję świadectwo, że On jest Synem Bożym».
CZYTAJ DALEJ

Rząd D. Tuska zamyka porodówki. Ekspert: to zwiększanie ryzyka dla matek i noworodków

Krwotok, brak znieczulenia, zbyt długi transport. Takie scenariusze w polskich porodówkach nie są teorią – powiedział PAP prof. Przemysław Kosiński z UCK WUM. Dodał, że przy małej liczbie porodów doświadczenie zespołu zanika, a to grozi tragedią więc potrzeba sieci dobrze przygotowanych porodówek.

PAP: Wyobraźmy sobie sytuację graniczną. Jest telefon na numer 112. Dzwoni kobieta w ciąży. Mówi, że ma skurcze, odeszły jej wody, pojawiło się krwawienie. Do najbliższej porodówki jest sto kilometrów. Co powinno się jej doradzić?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję