Planeta Ziemia jest naszym wspólnym domem. To zdanie brzmi jak truizm, niemniej jeszcze przez wielu ludzi jest ono bagatelizowane. Dotyczy to szczególnie głów państw, których celem jest jak najszybszy wzrost gospodarczy (m.in. przywódców Chin, Indii, ale też USA czy Wielkiej Brytanii). Zazwyczaj rządzone przez nie kraje najbardziej zanieczyszczają środowisko naturalne, emitując do atmosfery niezliczone ilości m.in. dwutlenku węgla. Prym w zatruwaniu świata wiodą Chiny i USA. Chiny w praktyce w ogóle nie troszczą się o środowisko, USA zaś wydaje najwięcej ze wszystkich państw na jego ochronę.
Powstaje też wiele oddolnych inicjatyw mających na celu zapobiegnięcie degradacji naszej planety, jak np. sadzenie drzew, aby zapobiec gwałtownym zmianom klimatycznym. Dlatego też w zeszłym roku posadzono ponad miliard drzew. Najwięcej z nich wyrośnie w Etiopii (700 mln), gdzie tylko trzy proc. powierzchni kraju to lasy, w Meksyku (217 mln) oraz w Turcji (150 mln). Zalesiano też Kenię, Kubę, Rwandę, Koreę Południową, Tunezję, Maroko, Birmę oraz Brazylię.
Warto wspierać tego typu inicjatywy również w naszym kraju. Co prawda, lasów ci u nas dostatek, ale przecież od przybytku głowa jeszcze nikogo nie rozbolała. (Fossa)
W związku ze zbliżającą się rocznicą śmierci błogosławionej Rodziny Ulmów ukazała się książka „ULMOWIE. Rękopisy”, zawierająca niepublikowane dotąd zapiski, listy oraz fotografie dokumentujące życie Józefa i Wiktorii Ulmów. Publikacja oparta jest na autentycznych materiałach z lat 1921–1944 i pozwala spojrzeć na historię rodziny z Markowej z niezwykle osobistej perspektywy – poprzez ich własne słowa, notatki oraz rodzinne dokumenty.
W książce znalazły się m.in. prywatne zapiski Józefa Ulmy, jego listy, refleksje z okresu służby wojskowej, a także świadectwa zainteresowań nauką i edukacją dzieci. Całość uzupełniają niepublikowane dotąd fotografie pokazujące codzienność rodziny. Szczególnym symbolem publikacji jest dopisek „Tak”, zapisany ołówkiem przez Józefa Ulmę na marginesie rodzinnej Biblii przy przypowieści o miłosiernym Samarytaninie. Dla wielu badaczy i biografów to właśnie ten fragment Pisma Świętego stał się duchowym mottem życia rodziny.
52 rocznica śmierci Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej
Otwarcie wystawy, promocja książki połączona z wykładem, Msza święta i modlitwa w krypcie kościoła Wniebowzięcia NMP w Łodzi przy grobie Służebnicy Bożej - tak pokrótce wyglądały łódzkie obchody 52. rocznicy śmierci Stanisławy Leszczyńskiej - łódzkiej położanej z Auschwitz.
- Autorką wystawy jest Klara Chaniecka, która jest chodząca skarbnicą wiedzy na temat Stanisławy Leszczyńskiej i pasjonatką tej osoby. To była tytaniczna pracy pani Klary, ale jak mówiła matka polskiego muzealnictwa Izabela Czartoryska, czasem trzeba wyciągać największe skarby narodowe i pokazywać je publiczności i takim skarbem narodowym jest dla nas Stanisława Leszczyńska i Łódź, bo to są bohaterowie naszej wystawy. - mówił podczas prezentacji wystawy dr Sebastian Adamkiewicz, kustosz Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.