Reklama

Wierząca nauka

Przed zaledwie kilkoma tygodniami ks. prof. Michał Heller był bohaterem zarówno polskich, jak i światowych serwisów informacyjnych. Stało się to za sprawą przyznania mu jednego z najbardziej prestiżowych wyróżnień naukowych

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ustanowiona w 1972 r. Templeton Prize (więcej informacji na stronie: www.templeton.org) jest najbardziej znanym na świecie wyróżnieniem promującym prace naukowe z obszaru religii. U źródeł tej nagrody tkwi przekonanie jej fundatorów (głównym pomysłodawcą był brytyjski przedsiębiorca i filantrop Sir John Templeton) o tym, że powinno istnieć równorzędne do Nagrody Nobla wyróżnienie promujące nowatorskie badania z obszaru religii i duchowości. Może właśnie dlatego pierwszą laureatką Templeton Prize była bł. Matka Teresa z Kalkuty. W kolejnych zaś latach nagrodę otrzymali m.in.: amerykański kaznodzieja Billy Graham czy rosyjski pisarz Aleksander Sołżenicyn. W tym roku zaś przypadła ona w udziale ks. prof. Michałowi Hellerowi (zob. notka biograficzna obok), o czym już Państwa informowaliśmy zarówno na łamach „Niedzieli”, jak i na naszych stronach internetowych.

Tegoroczna nagroda

Reklama

Templeton Prize przyznawana jest przez dziewięciu zmieniających się każdego roku jurorów. W latach ubiegłych w jury zasiadały osoby takie, jak: Dalajlama, książę Walii czy książę Belgii. W skład tegorocznego jury weszły m.in. następujące osoby: dr Daniel Ciobotea - arcybiskup Iasi w Rumunii oraz Metropolita Mołdawii i Bukowiny, prof. Sarah Coakley - profesor na Uniwersytecie Harvarda, dr n. med. Francis S. Collins - dyrektor Narodowego Instytutu Badań nad Ludzkim Genomem, który jest częścią amerykańskiego National Institutes of Health, dr Walter E. Thirring - emerytowany profesor Wydziału Fizyki Teoretycznej na Uniwersytecie Wiedeńskim.
Wyróżnieniu towarzyszy najwyższa przyznawana indywidualnym naukowcom nagroda pieniężna - ponad 1, 6 mln USD. Tegoroczny laureat ks. prof. Michał Heller zapowiedział, że przekaże pieniądze na rzecz stworzenia w Krakowie centrum zajmującego się prowadzeniem badań w obszarze nauki i teologii. Będzie to wspólny projekt Uniwersytetu Jagiellońskiego i Papieskiej Akademii Teologicznej. Laureat oficjalnie odbierze nagrodę 7 maja br. z rąk księcia Edynburga Filipa, podczas prywatnej ceremonii w pałacu Buckingham.
Nagroda jest uznaniem dla ponad 40-letniego dorobku naukowego naszego rodaka, który szczególnie skupiał się na analizowaniu początków i przyczyn wszechświata. John M. Templeton, Jr., M. D. - prezes Fundacji Johna Templetona m.in. w takich słowach uzasadnił wybór: „Poszukiwanie głębszego zrozumienia fundamentalnych pytań doprowadziło Michała Hellera do pionierskich odkryć w obszarze konceptów religijnych i wiedzy, poszerzając horyzonty nauki”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pokorny naukowiec

Osoby znające ks. prof. Michała Hellera ciągle podkreślają, że jest on człowiekiem niezwykle skromnym i pogodnym, który znajduje czas dla każdego. Mało tego. Jego wykłady zawsze przyciągały tłumy studentów. Zazwyczaj wszyscy żałowali, że wykład z nim już się kończył i trzeba było czekać na kolejny do następnego tygodnia. Innymi słowy, niewielu chciało wychodzić z prowadzonych przez niego zajęć.
Jeśli zaś chodzi o naukowe kompetencje ks. prof. Hellera, rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego oraz profesor w krakowskim Instytucie Fizyki - prof. dr hab. Karol Musioł tak się o nich wypowiedział, komentując przyznaną mu nagrodę: „Unikalna pozycja ks. Hellera jako kreatywnego naukowca i refleksyjnego księdza przyniosła nauce myśl o transcendentnej tajemnicy, a religii spojrzenie na wszechświat szeroko otwartymi oczami nauki. Ks. Heller wprowadził i rozwinął znaczący koncept teologii nauki. Z sukcesem wskazywał, że religia odizolowana od naukowego kontekstu jest ułomna, a nauka, która odrzuca inne niż naukowe drogi zrozumienia - ślepa”.
Podczas konferencji prasowej dodał też: „Jeśli pytamy o przyczynę wszechświata, powinniśmy pytać o przyczynę matematycznych praw. Robiąc to, cofamy się do wielkiego planu Boga rozmyślającego o wszechświecie. Pojawia się wówczas pytanie dotyczące ostatecznej przyczynowości: «Dlaczego istnieje raczej coś niż nic?». Kiedy zadajemy sobie to pytanie, nie pytamy o przyczynę taką, jak wiele innych przyczyn. Pytamy o korzenie wszystkich możliwych przyczyn”.

Niektóre idee

Można powiedzieć, że ks. Heller przez całe życie poszukuje odpowiedzi na fundamentalne pytania, które dotyczą przyczyny wszechświata. Ukazały one wielu uczonym, jak nauka i teologia mogą harmonijnie i komplementarnie współistnieć. „Nauka mówi o ewolucji, ale nie może niczego powiedzieć o stworzeniu. Religia mówi o stworzeniu, choć nie przeczy ewolucji. Stworzenie wyjaśnia istnienie świata, ewolucja tłumaczy, jakim przemianom świat ulega. Prawdy o stworzeniu i o ewolucji nawzajem się uzupełniają”. Tak twierdzi nasz rodak, uprawiając kosmologię, czyli naukę, która poszukuje odpowiedzi na pytanie o pochodzenie, ewolucję i strukturę wszechświata.
„Boże Objawienie uczy, że świat istnieje, ponieważ jest stwarzany przez Boga. Bóg jest Nieskończonością i Pełnią Istnienia i tylko On może być przyczyną istnienia. Gdyby nie nieustanne działanie Boże, które nazywamy stwarzaniem, świat nie mógłby istnieć, byłby absolutną nicością”.
„Sens świata musi leżeć poza nim. W świecie wszystko jest tak, jak jest, i wszystko dzieje się tak, jak się dzieje; nie ma w nim żadnej wartości - a gdyby była, to nie miałaby wartości. Jeżeli jest jakaś wartość, która ma wartość, to musi ona znajdować się poza wszystkim, co się dzieje i faktycznie istnieje. Albowiem wszystko, co się dzieje i faktycznie istnieje, jest przypadkowe. To, co czyni je nieprzypadkowym, nie może znajdować się w świecie, gdyż wtedy byłoby znowu przypadkowe. Musi znajdować się poza światem”.
Na zakończenie jeszcze jedna myśl, która może podsumowywać dociekania ks. prof. Michała Hellera: „Jedyny sens nauki to odkodować Boży Umysł obecny w strukturze wszechświata”.

Kontakt: nauka@niedziela.pl

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Ryś w orędziu na Dzień Papieski: siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia

Siła nauczania Jana Pawła II brała się z postawy ucznia i dlatego był przekonywujący: jako uczeń jedynego Nauczyciela – mówił kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski, w orędziu z okazji XXVI Dnia Papieskiego, który w tym roku obchodzimy 11 października.

CZYTAJ DALEJ

Czym jest szata?

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Izajaszowa apokalipsa (rozdziały 24-27) zawiera obraz, który stał się jednym z najtrwalszych symboli nadziei biblijnej, ucztę na górze. „Pan Zastępów przygotuje dla wszystkich ludów na tej górze ucztę z tłustego mięsa, ucztę z wybornych win”. Zwraca uwagę zasięg: „dla wszystkich ludów”. Na górze Syjon, w samym sercu partykularnej historii Izraela, zostaje zastawiony stół uniwersalny. Zbawienie ma smak i zapach. Biblia nie wstydzi się obrazów tak cielesnych, bo Bóg zbawia całego człowieka. Na tej samej górze Pan „zedrze całun, który okrywał wszystkie narody, i zasłonę rozpostartą nad wszystkimi ludami”. To całun żałoby, powszechne nakrycie śmiertelności. Pada też zdanie, które Paweł zacytuje w hymnie o zmartwychwstaniu (1 Kor 15,54): „raz na zawsze zniszczy śmierć”. Hebrajski mówi dosłownie. Połknie śmierć na zawsze. Połykaczka zostanie połknięta. „Wtedy Pan Bóg otrze łzy z każdego oblicza”. To zdanie powróci na ostatnich kartach Pisma (Ap 21,4) jako obietnica nowego Jeruzalem. Od Izajasza po Apokalipsę Bóg jest Tym, który ociera łzy. Eschatologia biblijna ma gest matczyny. „I odejmie hańbę od swego ludu po całej ziemi, bo Pan przyrzekł”. Ostatnia racja nadziei jest prawna, przyrzeczenie. Słowo dane zobowiązuje Dającego. „Powiedzą w owym dniu: Oto nasz Bóg, Ten, któremu zaufaliśmy”. Uczta okaże się spełnieniem zaufania. Perykopa ta jest tłem dzisiejszej Ewangelii o uczcie królewskiej i dalekim tłem każdej Eucharystii. Kościół, ilekroć zastawia stół Pana, ogłasza górę Izajasza i przedsmak dnia, w którym śmierć zostanie połknięta.
CZYTAJ DALEJ

Kraków: Rozpoczęła się II tura przedterminowych wyborów na prezydenta miasta

2026-10-11 08:19

[ TEMATY ]

Kraków

wybory

Adobe Stock

O godz. 7 rozpoczęła się II tura przedterminowych wyborów prezydenta Krakowa. Wyborcy, do godz. 21, będą głosowali w 454 obwodach na terenie miasta; wszystkie zostały otwarte o czasie – podał PAP Piotr Bukowski, zastępca dyrektora Wydziału Organizacji i Nadzoru Urzędu Miasta Krakowa. 

Na karcie do głosowania są dwa nazwiska kandydatów, którzy uzyskali dwa najwyższe wyniki w I turze: Łukasz Gibała i Monika Piątkowska. Aby głos był ważny, trzeba będzie wpisać znak „x” przy nazwisku jednego z kandydatów. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję