Reklama

Zdaniem plebana

Wakacyjne zagrożenia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nie tylko policyjne statystyki wskazują jednoznacznie, że podczas wakacji dochodzi do największej liczby ludzkich tragedii (np. wypadki drogowe, utonięcia, pogryzienia, ukąszenia czy ucieczki młodocianych). Czasem okazuje się, że po powrocie z wypoczynku w naszym domu czy mieszkaniu brakuje cennych przedmiotów, bo ktoś je po prostu ukradł.
Wielu nieprzyjemnych dla nas wydarzeń można jednak uniknąć. Wystarczy tylko nie wyłączać na wakacjach jednej z najważniejszych życiowych funkcji człowieka, czyli myślenia. Zazwyczaj dotyczy to młodych ludzi, którym wydaje się, że są w stanie zawojować świat. Jeśli do tego dojdzie jeszcze alkohol lub narkotyki, jesteśmy już o krok od tragedii. Dlatego tak ważna jest dyskretna kontrola dorosłych i stosowanie się do elementarnych zasad, które zapewnią nam bezpieczeństwo.
Trudno bowiem mówić o dojrzałości u kogoś, kto np. podczas burzy schroni się przed deszczem pod samotnym drzewem albo nie wyłączy telefonu komórkowego. Jeżeli zostanie porażony piorunem, sam będzie sobie winien. Bardzo nieodpowiedzialnym zachowaniem jest też wybieranie się w tzw. podróż życia do egzotycznych krajów bez uprzednich szczepień przeciw chorobom, na które my, Europejczycy, nie jesteśmy odporni. W razie gdy zachorujemy, owa zagraniczna eskapada faktycznie może się dla nas okazać podróżą końca naszego życia.
Paradoksalnie, jednym z największych zagrożeń czyhających na nas podczas wakacji jest zbyt duża ilość wolnego czasu. Dotyczy to przede wszystkim dzieci i młodzieży. Z nudów przychodzą im pomysły nie z tej ziemi, np. rozpalanie ogniska w stodole pełnej słomy czy siana albo wkładanie gwoździ do kontaktu. Niezagospodarowanie zatem nadmiaru wolnego czasu może mieć opłakany finał. Nawet, wydawałoby się, niewinne przesiadywanie przed komputerem lub szperanie w Internecie niekiedy do niczego dobrego nie prowadzi. Wielu ludzi zapomina nawet o jedzeniu i piciu, gdyż jest zaabsorbowanych np. jakąś grą sieciową, na którą panuje swoista moda nie tylko wśród młodych.
Warto zatem zwrócić uwagę na to, co też takiego nasze dzieci robią przed ekranami komputerów. Niekiedy bowiem z zupełnie, wydawałoby się, niegroźnej zabawy lub internetowej znajomości można dojść do życiowej tragedii. Co rusz głośno w mediach o tego typu sytuacjach, związanych nawet z dziecięcą pornografią. Rodzice powinni wiedzieć, z kim elektronicznie korespondują ich dzieci. W tym przypadku nie ma mowy o jakimkolwiek gwałceniu czyjejś prywatności. Lepiej niekiedy dmuchać na zimne, aby wakacje faktycznie były czasem relaksu i odpoczynku.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Miejsce, którego nikt nie zastąpi. Ks. Tomasz Podlewski: „Nie siedź w swoim grzechu sam”

2026-03-10 10:23

[ TEMATY ]

rekolekcje

Ks. Tomasz Podlewski

Niedziela TV

„Ładne rzeczy robi Msza, no nie?” – to pozornie proste pytanie, postawione przez ks. dr. Tomasza Podlewskiego podczas Mszy św. rekolekcyjnej w redakcji „Niedzieli”, staje się punktem wyjścia do głębokiej refleksji nad tym, co tak naprawdę dzieje się na ołtarzu i w naszym życiu. Czy mamy świadomość, że liturgia to nie tylko zestaw gestów, ale realna siła, która „wlewa nowe życie”?

Często traktujemy teksty mszalne jako tło, do którego przywykliśmy. Tymczasem ks. Tomasz Podlewski zachęca, by wsłuchać się w nie na nowo – szczególnie w modlitwy po komunii. To w nich ukryta jest obietnica, której tak bardzo potrzebujemy: uwolnienie od winy i zapewnienie Bożej obrony. Jak podkreśla rekolekcjonista, to właśnie z tekstów liturgicznych możemy dowiedzieć się o Bogu i o nas samych „drugie tyle, albo i więcej”, niż z samych tylko wskazań moralnych.
CZYTAJ DALEJ

Testament księdza zabitego w izraelskim ostrzale: ta ziemia wiele dla nas znaczy

2026-03-10 15:14

[ TEMATY ]

śmierć

śmierć kapłana

O. Pierre El Raii

Vatican Media

o. Pierre El Raii

o. Pierre El Raii

Wioska Qlayaa, jak wskazuje jej nazwa, jest „małą fortecą” chrześcijaństwa na pograniczu z Izraelem. Zamieszkuje ją około 900 chrześcijańskich rodzin, których proboszczem był ojciec Pierre El Raii. Maronicki kapłan zginął od izraelskiego pocisku, gdy ruszył na pomoc rannemu parafianinowi.

W chrześcijanach zamieszkujących południe Libanu jest wewnętrzny opór przed opuszczeniem ziemi swych przodków. Trwają na niej mimo kolejnych konfliktów i narastającego obecnie zagrożenia. Gdy wojna w Zatoce Perskiej rozlała się na Liban, mieszkańcy terenów graniczących z Izraelem, otrzymali nakaz ewakuacji. Ojciec Pierre El Raii zabił wówczas w dzwon kościoła św. Jerzego, ogłaszając światu, że wyznawcy Chrystusa dalej będą trwali i nie opuszczą swych domów. Wypowiedział wówczas słowa, które powtórzył tuż przed śmiercią w rozmowie z chrześcijańską telewizją Télé Lumière: „W obliczu bombardowań naszą bronią pozostaje wiara, pragnienie pokoju i nadzieja na zmartwychwstanie po obecnych cierpieniach”.
CZYTAJ DALEJ

Jan Paweł II odpowiadał: Dlaczego mamy pościć?

2026-03-11 06:58

[ TEMATY ]

św. Jan Paweł II

Vatican Media

Praktyki wielkopostne uległy wybitnemu złagodzeniu, prawie że zanikły – powiedział Jan Paweł II w pierwszym Wielkim Poście swego pontyfikatu w 1979 r. Przyznał zarazem, że jest tym zaniepokojony, bo jeśli człowiek nie pości, jeśli nie potrafi powiedzieć sobie „nie”, to nie może być człowiekiem, „nie jest godny swego imienia”. Słowa te pojawiają się w polskim streszczeniu katechezy z 21 marca 1979 r. Jego nagranie zachowało się w watykańskim archiwum i dziś po 47 latach udostępniamy je polskiemu odbiorcy.

W wygłoszonej tego dnia katechezie Jan Paweł II przypomniał, że praktyki wielkopostne zostały znacznie złagodzone w 1966 r. W tej kwestii Paweł VI pozostawił wiele decyzji lokalnym episkopatom.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję