Reklama

25-lecie Warszawskiej Orkiestry Symfonicznej „SONATA” im. Bogumiła Łepeckiego

Srebrny Jubileusz

W tym roku mija ćwierć wieku od momentu, kiedy wybitny dyrygent i aranżer Bogumił Łepecki założył orkiestrę złożoną z utalentowanej młodzieży. Wystarczyło kilka lat, aby skromny zespół przekształcił się w profesjonalną orkiestrę, nad której koncertami patronat obejmą najważniejsze osoby w kraju oraz akredytowani w Polsce ambasadorowie. Po śmierci maestro Łepeckiego orkiestrą kieruje Jacek Łepecki - syn założyciela „SONATY”

Niedziela Ogólnopolska 7/2009, str. 16-17

Jacek Łepecki - dyrektor Warszawskiej Orkiestry Symfonicznej „SONATA” im. Bogumiła Łepeckiego
Archiwum orkiestry

Jacek Łepecki - dyrektor Warszawskiej Orkiestry Symfonicznej „SONATA” im. Bogumiła Łepeckiego<br>Archiwum orkiestry

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gocław to jedna z południowych dzielnic prawobrzeżnej Warszawy. Jej cechą charakterystyczną są wieżowce z wielkiej płyty. Tymczasem właśnie na Gocławiu powstała orkiestra symfoniczna, która od lat z powodzeniem koncertuje w Polsce i na świecie.

Z Gocławia w świat

Reklama

Ten fenomen miejsca powstania „SONATY” jako jeden z pierwszych zauważył prof. Wojciech Roszkowski. „Pamiętamy koniec lat 80. - ten czas rosnącego zmęczenia i poczucia beznadziejności. A jednak w tym nastroju, w zalewie agresywnej muzyki pop, młodzież z Gocławia oraz innych warszawskich dzielnic garnęła się do grania trudniejszego repertuaru - pisał przed laty znany historyk i konkludował. - Muzyka zbliża ludzi, ale «SONATA» to coś więcej niż muzyka, to instytucja, to zadanie społeczne, wykonywane z niezwykłym powodzeniem”.
Orkiestrę powołał do życia w 1984 r. śp. Bogumił Łepecki - obecnie jej patron. Wybitny dyrygent, multiinstrumentalista, popularyzator muzyki oraz aranżer - uwaga: ponad 220 dzieł klasyki światowej i polskiej!
Sukcesy przyszły szybko, bo już w 1988 r. „SONATA” zdobyła I nagrodę na Międzynarodowym Festiwalu Kultury Młodzieżowej. W roku kolejnym odbyła się seria pierwszych podróży zagranicznych. Ich apogeum to koncert w bazylice Piusa X w Lourdes dla 25 tys. pielgrzymów przybyłych z całego świata. W latach 1991-93 orkiestrę zreorganizowano w zespół symfoniczny. Jej prymariuszem (pierwszym skrzypkiem-red.) został Mariusz Patyra - jedyny Polak, który zwyciężył w konkursie skrzypcowym im. Niccolo Paganiniego w Genui.
Do tej pory warszawska orkiestra wykonała ok. 600 koncertów, które zgromadziły bezpośrednio niemal półmilionową widownię. Oprócz koncertów w kraju „SONATA” odbyła dziesięciokrotnie międzynarodowe tournée. Szczególnie często koncertowała w Europie, ale kunszt muzyków znad Wisły poznali także melomani na Bliskim Wschodzie oraz w Ameryce Północnej. Koncerty „SONATY” transmitowały zagraniczne stacje telewizyjne, m.in. z Niemiec i Izraela. W Polsce - TVP, TVP Polonia, TVN24, Telewizja Trwam.
Na jednym z koncertów w Londynie był Ostatni Prezydent RP na Uchodźstwie. „Miałem przyjemność wysłuchania koncertu «SONATY» pod dyrekcją Bogumiła Łepeckiego podczas jej pierwszej wizyty w Wielkiej Brytanii (1999 r. - red). Było to dla mnie również okazją do spotkania z nadzwyczaj uzdolnioną polską młodzieżą - napisał w podziękowaniach Ryszard Kaczorowski i podkreślił. - Zbudowani byliśmy postawą patriotyczną zespołu i z radością przywołuję w mojej pamięci gesty orkiestry i wzruszający koncert skierowany, jak zapowiedział pan Jacek Łepecki, do nas, emigrantów, do niedawna jeszcze politycznych, a dzisiaj zjednoczonych w radości wolnego kraju”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Promocja polskości

Reklama

Bogumił Łepecki brał udział w Powstaniu Warszawskim. Za walkę na rzecz suwerenności i niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. To wojenne doświadczenie przełożyło się na credo „SONATY”. Maestro od początku istnienia orkiestry przed jej zespołem postawił cel, aby przez muzykę „kultywowała i uczyła postaw patriotycznych i ich właściwego rozumienia”. Co przez to rozumiał twórca? - Niesienie miłości, wiary i nadziei, radości i dobrych emocji, promocji patriotyzmu, który jest antytezą dla wszelkich nacjonalizmów - mówi „Niedzieli” Jacek Łepecki, obecny prezes warszawskiej orkiestry.
Bogumił Łepecki zmarł w grudniu 2001 r. Wszystkie obowiązki związane z kierowaniem „SONATĄ” przejął syn twórcy. Na jego zaproszenie od 2004 r. stałą współpracę z Warszawską Orkiestrą Symfoniczną „SONATA” rozpoczął dyrygent Stanisław Winiarczyk - stypendysta rządu austriackiego, uczestnik kursów muzycznych w Asyżu i Sienie. Winiarczyk razem z warszawską orkiestrą zrealizował ok. 50 koncertów symfonicznych.
Przez lata skład „SONATY” ulegał zmianie. Miejsca starych mistrzów zajęli nowi artyści. Mimo tej zmiany pokolenia credo Bogumiła Łepeckiego jest ważne dla orkiestry cały czas. Misja znajduje swój wyraz w repertuarze. Utwory Chopina, Moniuszki, Ogińskiego czy Paderewskiego i Osmańskiego to jedna z wizytówek „SONATY”. Drugi znak rozpoznawczy to muzyka patriotyczna, a więc wiązanki pieśni żołnierskich, legionowych i powstańczych.
- Wykonując taki repertuar, wypełniamy także przesłanie Ojca Świętego Jana Pawła II - mówi Jacek Łepecki i cytuje słowa Papieża Polaka: „Kutura polska jest dobrem, na którym opiera się życia duchowe Polaków. Ona wyodrębnia nas, Polaków, jako naród, ona stanowi o nas przez cały ciąg naszych dziejów, stanowi bardziej niż siła materialna, bardziej niż granice polityczne”.
„SONATA” uświetniała swoimi koncertami wiele ważnych rocznic historycznych. M.in.: 50. rocznicę Powstania Warszawskiego, 65. rocznicę Zbrodni Katyńskiej, 260. rocznicę urodzin gen. Tadeusza Kościuszki, rocznicę bitwy pod Olszynką Grochowską, a ostatnio koncertem oddała hołd gen. Władysławowi Andersowi. Wyjątkowym wydarzeniem był również koncert w 25. rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II - udział w nim wzięło 46 ambasadorów z całego świata, a patronowali mu Prymas Polski kard. Józef Glemp i Nuncjusz Apostolski w Polsce abp Józef Kowalczyk.
Prymas Polski kard. Józef Glemp, który wielokrotnie obejmował honorowy patronat nad występami orkiestry, tak napisał o roli, jaką spełnia ona w polskim życiu kulturalnym. „«SONATA» wypełnia należycie wyznaczoną sobie misję kulturotwórczą, niezwykle istotną dla zachowania naszej tożsamości narodowej”.
Natomiast abp Józef Kowalczyk powiedział: - Jest to dla mnie wielkim zbudowaniem, że Pan Dyrektor, przejmując po swoim Ojcu odpowiedzialność za Warszawską Orkiestrę Symfoniczną „SONATA”, przyczynia się do jej rozwoju i ubogacenia polskiej kultury.
Patronat nad koncertami „SONATY” obejmowali również biskupi diecezjalni i wojskowi, premierzy RP, marszałkowie Sejmu i Senatu, dowódcy Wojska Polskiego oraz wielu ambasadorów.

W duchu Jana Pawła II

W kraju najwięcej koncertów „SONATY” odbyło się na Mazowszu, ale orkiestra była zapraszana także przez włodarzy innych miast - koncertowała m.in. we Wrocławiu, w Krakowie, Katowicach, Łodzi oraz 19 innych miastach.
W stolicy koncerty „SONATY” bardzo często odbywały się w Muzeum Kolekcji Jana Pawła II (Galeria Janiny i Karola Porczyńskich - red.). Ale związki orkiestry z polskim Papieżem nie ograniczają się tylko do miejsca koncertów. Jacek Łepecki przygotował autorski program pt. „Kultura i dziedzictwo w nauczaniu Jana Pawła II”. Ponadto, gdy orkiestra ufundowała własne wyróżnienie dla osób szczególnie zasłużonych dla kultury, to Ojciec Święty jako pierwszy otrzymał tytuł „Honorowego Sonatora”. Wyróżnienie w Watykanie wręczył Papieżowi Jacek Łepecki.
Szczególnym wydarzeniem dla stołecznych muzyków był dzień 8 kwietnia 2005 r. Wówczas to w warszawskim kościele św. Anny odbył się nadzwyczajny koncert poświęcony Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II. „SONATA” jako jedyna w kraju - za zgodą Sekretariatu Episkopatu Polski - złożyła hołd zmarłemu Ojcu Świętemu. Na dwie godzinny przed centralną ceremonią pogrzebową w Watykanie orkiestra wykonała oratorium Józefa Haydna „Siedem ostatnich słów Zbawiciela na Krzyżu”.

Rok Jubileuszu

W roku srebrnego jubileuszu plany repertuarowe obejmują symfonie Mieczysława Karłowicza, Józefa Haydna oraz Ignacego Jana Paderewskiego. A także koncerty na skrzypce i orkiestrę Młynarskiego i Karłowicza. W repertuarze nie zabraknie też dzieł Chopina, Elsnera, Moniuszki, Kurpińskiego i Szymanowskiego.
Poza planami muzycznymi prezes Jacek Łepecki stawia sobie za cel rozbudowę domu pracy twórczej „SONATY”. Na Gocławiu.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV radzi starszym księżom, jak radzić sobie z samotnością

2026-02-26 08:16

[ TEMATY ]

kapłani

Leon XIV

Vatican Media

Kapłani powinni od młodości przygotowywać się na to, że w starości nie będą mogli być tak aktywni, aby umieć ofiarować Bogu chwile samotności – wskazał Leon XIV w odpowiedzi na pytanie jednego ze starszych kapłanów, jak księża mają radzić sobie z samotnością i chorobą. Zachęcił młodszych kapłanów, by towarzyszyli starszym.

Co mogą czynić starsi księża, aby po latach aktywności nie czuć się na emeryturze lub w chorobie samotni i izolowani – zapytał jeden z rzymskich księży Papieża Leona XIV, podczas audiencji u Ojca Świętego. Dodał, że ze swego doświadczenia jako osoby starszej od Papieża wie, że wielu starszych księży odczuwa samotność po życiu całkowicie poświęconym Ewangelii i Kościołowi. „Po tak wielu spotkaniach z ludźmi, tak wiele samotności. Wielu dotkniętych chorobą musiało wycofać się jeszcze przed osiągnięciem wieku emerytalnego” – mówił ksiądz. I zapytał, jakie sugestie może Papież przekazać tym kapłanom, a także jak kapłani starsi mogą pomagać młodszym w głoszeniu z pasją Słowa Bożego.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Tekst pochodzi z greckich partii Księgi Estery. W tekście hebrajskim księga nie wymienia ani razu imienia Boga, a modlitwy Estery i Mardocheusza pojawiają się w tradycji greckiej. Dlatego w Biblii Tysiąclecia wersy oznaczono literami przy numerach, jak 17k. Sceneria to Suza i dwór perski. W tle stoi prawo dworskie, które czyni wejście do króla bez wezwania wydarzeniem granicznym. Estera stoi na progu takiego wejścia, a modlitwa odsłania jej bezbronność. Zdanie o niebezpieczeństwie „w mojej ręce” podkreśla ciężar decyzji i odpowiedzialności. Pada wyznanie: „Ty jesteś jedyny”. Brzmi ono w pałacu świata, który zna wielu bogów i wielu panów. Królowa nazywa Boga „Królem” i „Władcą nad władcami”. Tytuły ustawiają właściwą hierarchię. Estera mówi o sobie: „samotna” i „opuszczona”. Władza i bliskość pałacu nie dają oparcia. Pamięć o Bożym wyborze Izraela i o wierności obietnicom staje się dla niej językiem nadziei. W samym środku pada prośba: „daj się rozpoznać w chwili naszego udręczenia”. To modlitwa o obecność, która daje odwagę do wejścia w ciemność. Prośba dotyczy odwagi oraz mowy. Brzmi jak modlitwa kogoś posłanego. Z Biblii znane są podobne obrazy. Mojżesz słyszy obietnicę obecności w ustach, a Jeremiasz doświadcza dotknięcia ust. Estera prosi o słowa, które rozbroją gniew monarchy. Obraz „lwa” nazywa zagrożenie po imieniu. Modlitwa nie ucieka od odpowiedzialności; przygotowuje do czynu. Św. Ambroży w „De officiis” stawia Esterę obok biblijnych wzorów odwagi. Pokazuje królową, która naraża życie, aby ocalić swój lud. W jego ujęciu ryzyko ma kształt cnoty i troski o innych.
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję