Minęło już 100 dni od wyboru metropolity Cyryla na patriarszą stolicę moskiewską. Po takim czasie można pokusić się o pierwsze próby oceny jego urzędowania. Z działań i słów patriarchy Cyryla wynika, że ma on inną wizję funkcjonowania prawosławnej Cerkwi niż jego poprzednik Aleksy II.
Agencja Interfax zapytała kilka znanych osobistości życia publicznego o ocenę pierwszych 100 dni posługi patriarchy Cyryla. Zdaniem profesora Moskiewskiej Akademii Teologicznej - archidiakona Andrieja Kurajewa, na uwagę zasługuje skromność patriarchy. Nie życzy on sobie, aby wznoszono na jego cześć przesadne toasty, a duchowni, którzy przybywają do jego rezydencji z życzeniami, są ostrzegani, aby nie przynosić zbyt okazałych bukietów kwiatowych. Nuncjusz apostolski w Moskwie abp Antonio Mennini zwrócił z kolei uwagę na kontakt Patriarchy z młodzieżą. - To jest człowiek, który potrafi rozmawiać z młodymi i umie ich słuchać - powiedział watykański dyplomata. Podobne spostrzeżenia ma księżna Maria Władimirowna Romanowa. Jej zdaniem, opcja na rzecz młodych to jedna z charakterystycznych cech nowego lidera rosyjskiej Cerkwi. Politolog Wiaczesław Nikonow powiedział z kolei, że patriarcha Cyryl ma globalną wizję funkcjonowania Cerkwi, w przeciwieństwie do swojego poprzednika, który skupiał się raczej na sprawach wewnętrznych.
Pobrali się 11 lipca w katedrze w Siedlcach. Niespełna trzy miesiące później Weronika i Piotr stanęli w strojach ślubnych na Placu św. Piotra, by spotkać Leona XIV i otrzymać jego błogosławieństwo. „Obiecałem żonie, że po ślubie zabiorę ją na audiencję do Ojca Świętego. I słowa dotrzymałem” - opowiada Piotr w rozmowie z Vatican News.
Wszystko zaczęło się niedługo po ślubie. Weronika powiedziała Piotrowi, że nowożeńcy mają możliwość uczestniczenia w audiencji papieskiej i otrzymania błogosławieństwa Ojca Świętego.
Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni
Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.
Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
Niezwykła historia powstania jednego z najbardziej znanych i czczonych obrazów w Kościele. Co dokładnie Jezus powiedział św. Faustynie Kowalskiej?
Przekazując siostrze Faustynie misję namalowania obrazu, Jezus powiedział: „Pragnę, aby ten obraz czczono najpierw w kaplicy waszej i na całym świecie” (Dz. 47).
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.