Reklama

Droga przez kryzys

Niedziela Ogólnopolska 26/2009, str. 42

Romuald Orzeł
redaktor naczelny „Gazety Bankowej”

Romuald Orzeł<br>redaktor naczelny „Gazety Bankowej”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Liberalny rynek finansowy nie jest miejscem bezpiecznym dla ludzi, którzy nie potrafią się na nim sprawnie poruszać. Żeby być precyzyjnym - ostatni kryzys finansowy udowodnił, że nie jest to miejsce bezpieczne dla nikogo, w tym również, a może przede wszystkim, dla tych, którzy dotąd radzili sobie na nim doskonale, a z wolnego rynku uczynili ikonę i wartość najwyższą. To właśnie w najbardziej liberalnej gospodarce świata - w USA - najszybciej skompromitowały się te idee ekonomiczne, według których niewidzialna ręka rynku miała być receptą na wszystko. I choć polska gospodarka wypadła w tym kryzysie całkiem nieźle na tle krajów „starego” Zachodu, nie oznacza to, że jesteśmy u siebie bezpieczni.
Ma to swój wymiar zarówno w skali makro - we wciąż niepewnej stabilności finansowej całego kraju, jak i w skali mikro - w poczuciu bezpieczeństwa pojedynczego obywatela. W zderzeniu z wielką korporacją, taką jak bank, ów obywatel bywa wręcz bezbronny. Bank zaś - zwłaszcza w dobie kryzysu - nie da klientowi taryfy ulgowej. Nie raz i nie dwa banki komercyjne dowiodły, że w walce o własne dochody nie cofną się przed manipulacją, podstępem czy nawet oszustwem. Trzeba zatem wiedzieć, jak sobie w tej konfrontacji radzić, czego unikać, na co bacznie zwracać uwagę i komu naprawdę można zaufać.
Na szczęście klient, nawet ten czujący się w świecie finansów obco, nie jest sam - może bowiem liczyć na pomoc instytucji, których celem nie jest wyłącznie maksymalizacja komercyjnego zysku. Są firmy, dla których słowo „inwestycja” nie wiąże się z zyskiem za wszelką cenę, ale z koniecznością pozostania wiernym pewnym zasadom. Są instytucje finansowe odwołujące się w swej codziennej praktyce do etyki i są instytucje non profit, gdzie interesy instytucji finansowej nie muszą górować nad niczyim dobrem, ani być załatwiane niczyim kosztem. Są ludzie gotowi - bezinteresownie dzieląc się własnym doświadczeniem - wskazać dobrą drogę innym, którzy z finansami radzą sobie gorzej. Są wreszcie sposoby, by odnaleźć się w świecie biznesu o własnych siłach - choćby odwołując się do niesłusznie zdeprecjonowanej w minionej epoce idei spółdzielczości - i udowodnić, że nikt nie musi być dożywotnio skazany na wykluczenie z rynku.

rorzel@gb.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Uczniowie niosą pokój, a pokój w Biblii oznacza pełnię życia

2026-01-14 21:08

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Didgeman/pixabay.com

Wstęp listu brzmi jak wyznanie wiary człowieka stojącego na progu próby. Paweł nazywa siebie apostołem «z woli Bożej» i od razu wskazuje na «obietnicę życia w Chrystusie Jezusie». To życie zaczyna się już teraz i przenika czas więzienia. Pozdrowienie «łaska, miłosierdzie, pokój» nie jest jedynie formułą grzeczności. Łaska (charis) mówi o darze, miłosierdzie o sercu Boga, pokój (eirēnē) o pełni. Paweł dziękuje Bogu, «któremu służy jak przodkowie», z czystym sumieniem (syneidēsis). Wiara chrześcijańska wyrasta z modlitwy Izraela i idzie dalej. Wspomnienie Tymoteusza wraca «we dnie i w nocy». Apostoł pamięta jego łzy i pragnie spotkania. Relacja ucznia i ojca w wierze ma poziomy odpowiedzialności i czułości. Tradycja Kościoła pamięta Tymoteusza jako pasterza Efezu. List brzmi jak przekaz pochodni w czasie apostolskich kajdan. Najważniejsze pada w zdaniu o «szczerej wierze» (anupokritos pistis), która mieszkała najpierw w babce Lois i w matce Eunice. Ewangelia przechodzi przez dom i przez pamięć rodzin. Paweł widzi w Tymoteuszu owoc takiego przekazu. Następnie przypomina o «charyzmacie Bożym» (charisma), otrzymanym przez włożenie rąk. Ten gest oznacza modlitwę Kościoła i powierzenie służby, która ma strzec i karmić wspólnotę. Czasownik «rozpalić na nowo» (anazōpyrein) mówi o ogniu, który wymaga troski, ciszy i wierności. Bóg nie daje ducha lęku (deilia). Daje «moc, miłość i trzeźwe myślenie» (dynamis, agapē, sōphronismos). Z takiego daru rodzi się wolność od wstydu wobec «świadectwa» (martyrion) i wobec więzów apostoła. Wierność Chrystusowi ma cenę, a jej fundamentem pozostaje moc Boga.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent: Polska wspiera Mołdawię w jej drodze do UE

2026-01-26 12:33

[ TEMATY ]

Mołdawia

Prezydent Karol Nawrocki

Maia Sandu

PAP

Prezydent RP Karol Nawrocki i prezydent Republiki Mołdawii Maia Sandu podczas oświadczenia dla mediów w Pałacu Prezydenckim w Warszawie

Prezydent RP Karol Nawrocki i prezydent Republiki Mołdawii Maia Sandu podczas oświadczenia dla mediów w Pałacu Prezydenckim w Warszawie

Kwestie bezpieczeństwa, relacje gospodarcze i współpraca z Mołdawią w zakresie pamięci historycznej były tematami poniedziałkowych konsultacji - poinformował prezydent Karol Nawrocki po rozmowie z prezydent Mołdawii Maią Sandu. Zapewnił przy tym, że Polska wspiera Kiszyniów w drodze do UE.

Prezydent Nawrocki zaznaczył, że Polskę cieszy kierunek obrany przez Mołdawię wychodzenia z rosyjskiej strefy wpływów. Poinformował, że jednym z głównych tematów rozmowy z Sandu były kwestie bezpieczeństwa. Podkreślił, że Polska wysyła do Mołdawii ekspertów w wielu dziedzinach, także w zakresie bezpieczeństwa.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję