A na prowincji mówią, że troska niektórych dziennikarzy o poprawność językową wypowiedzi prezydenta RP jest czasami wprost rozczulająca. W Jastrzębiu na spotkaniu z okazji 29. rocznicy podpisania „porozumień jastrzębskich” Lech Kaczyński, mówiąc krytycznie o planach prywatyzacyjnych rządu premiera Donalda Tuska, w tym o ewentualnej prywatyzacji sektora górniczego, miał zauważyć, że „nie sprzedaje się pereł w koronie”. „Pereł w koronie”? - żachnęli się prześmiewczo dziennikarze jednej ze stacji radiowych. - Chyba „pereł korony” albo „z korony”?
Jak zwał, tak zwał, ale chyba nie niuanse językowe powinny najbardziej zaprzątać dziennikarskie głowy. Przecież istotą wypowiedzi prezydenta Kaczyńskiego było zwrócenie uwagi, że podejmując decyzje prywatyzacyjne, polski rząd nie może szafować najcenniejszymi, a przede wszystkim najbardziej strategicznymi firmami Skarbu Państwa (spośród tych, które pozostały jeszcze w jego gestii). A już pospieszna sprzedaż tych firm właśnie teraz, w dobie kryzysu i ogromnej „dziury budżetowej” do załatania, wydaje się kompletnym nieporozumieniem.
Obyśmy pewnego dnia nie obudzili się nie tylko bez „pereł”, ale i bez „korony”.
Do ponownego odkrycia w Wielkim Poście wyzwalającej mocy sakramentu Chrztu świętego wezwał Papież Leon XIV podczas wizyty w parafii Najświętszego Serca Jezusa, położonej niedaleko stacji Termini. Zaapelował, by poprzez wolny wybór miłości bliźniego nadal podejmować wysiłek pracy na rzecz ludzi usuniętych na margines – bezdomnych, migrantów, zmuszanych do prostytucji i handlu narkotykami – którzy w tym regionie Rzymu mieszają się z beztroskimi turystami.
Papież nawiązał w homilii do czytań niedzielnych i zawartych w nich obrazów pokazujących dramat wolności. Pierwsi ludzie stają się uwiedzeni przez szatana iluzją stania się jak Bóg. Z kolei Ewangelia – jak powiedział Papież „zdaje się odpowiadać na ten odwieczny dylemat: czy mogę w pełni zrealizować swoje życie, mówiąc Bogu ‘tak’? A może, aby być wolnym i szczęśliwym, muszę się od Niego uwolnić?”
Były rektor anglikańskiego seminarium w Oxfordzie został katolikiem
2026-02-22 18:01
ks. Paweł Rytel-Andrianik /Vatican News
X Robin Ward
Robin Ward, były rektor seminarium St. Stephen’s House w Oksfordzie, które kształciło pokolenia anglikańskich księży, ogłosił, że wstępuje do Kościoła katolickiego „bez żalu i wahania”.
„Zostałem przyjęty do Kościoła katolickiego. Proszę o modlitwę” – napisał 14 lutego w mediach społecznościowych. Do 2025 roku przez 19 lat kierował St. Stephen’s House, jedną z głównych instytucji teologicznych Kościoła Anglii.
W pierwsza niedzielę Wielkiego Postu w kościołach AK został odczytany list pasterski Arcybiskupa Metropolity Krakowskiego kard. Grzegorza Rysia.
Metropolita podzielił się w nim ramowym planem Synodu Diecezjalnego, który rozpocznie się 14 marca. Publikujemy pełną treść listu pasterskiego metropolity krakowskiego na Wielki Post 2026:
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.