Reklama

Komputer dla bardzo początkujących

Mój pierwszy mail

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ostatnio trochę postraszyłem, ale też, mam nadzieję, zachęciłem do założenia internetowego konta bankowego. Ponieważ jednak pieniądze szczęścia nie dają, dlatego proponuję powrócić do rzeczy bardziej przyjemnych.
Kilka tygodni temu pokazałem, jak założyć swoje pierwsze konto internetowe. Jeśli już takowe założyliśmy, mamy skonfigurowany program pocztowy, np. Outlook Express, to pora coś napisać i, oczywiście, wysłać. Uruchamiamy zatem Outlook, wybieramy w głównym menu opcję „Utwórz pocztę” i wypełniamy formularz w oknie, które się otworzy. W oknie „Do” wpisujemy adres mailowy osoby lub instytucji, do której nasz elektroniczny list chcemy wysłać. Mała podpowiedź: aby wpisać znak słynnej „małpy”, czyli@, występujący we wszystkich adresach mailowych, wciskamy kombinację klawiszy „Shift” i „2”. Jeśli boimy się, czy wszystko dobrze wypełnimy, można wysłać maila do siebie, wpisując swój adres. Kilka sekund po wysłaniu takiej wiadomości można ją odebrać i sprawdzić, czy wszystko było dobrze zrobione. Adres mailowy musi być aktualny i poprawnie napisany. Liczy się każda litera i cyfra. O ile tradycyjny pan listonosz może się domyślić niektórych wyrazów na kopercie, to komputer tego nie zrobi i otrzymamy maila zwrotnego z informacją w rodzaju „E-mail nie może być dostarczony”. Czasem może być ona dodatkowo w języku angielskim. W adresach mailowych nie są dozwolone spacje (przerwy między wyrazami) oraz znaki specjalne typu „$”. Może się też zdarzyć, że otrzymamy zwrot, bo konto internetowe osoby, do której wysyłamy maila, jest już nieaktywne. Może też być po prostu awaria serwera naszego odbiorcy.
W Outlooku jest też jeszcze pole oznaczone skrótem „DW”, czyli „Do wiadomości”. Bywa, że w programie pocztowym zastąpiony jest on angielskim odpowiednikiem „CC”, czyli „Carbon Copy”. To miejsce zapełniamy wtedy, gdy maila wysyłamy np. do bardzo wielu osób jednocześnie. Lepiej jednak tego nie robić, by nie zostać posądzonym o rozsyłanie spamu, czyli niechcianej poczty reklamowej.
List internetowy powinien też mieć temat. To - wbrew pozorom - ważne. W dobie przesyłek niewiadomego pochodzenia i spamu odbiorca będzie ten temat widział, zanim jeszcze otworzy list. Będzie też wiedział, że to nie spam, ale np. list od dziewczyny czy szefa z pracy. (cdn.)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rzym: trenowany jest katolicki chatbot: Magisterium AI

2026-03-11 14:57

[ TEMATY ]

sztuczna inteligencja

katolicki chatbot

magisterium

Adobe Stock

Sztuczna inteligencja

Sztuczna inteligencja

Amerykański startup zasila chatbota milionami tekstów. Jednak po zadawaniu pytań często pozostają pewne wątpliwości. Stąd, jak mówi jego pomysłodawca, konieczność dalszego treningu, aby Magisterium AI stało się coraz doskonalsze.

Platforma obsługuje 50 języków, w tym polski.
CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Budynek liceum w centrum miasta ostrzelany

2026-03-11 11:17

[ TEMATY ]

szkoła

Warszawa

Adobe Stock

Nieznany sprawca lub sprawcy ostrzelali - prawdopodobnie z wiatrówki - budynek Liceum Ogólnokształcącego Społecznego Nr 17 przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. Nikomu nic się nie stało, na miejscu pracuje policja.

Mł. asp. Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji przekazał, że około godziny 10.00 pracownicy Liceum Ogólnokształcącego Społecznego Nr 17 przy ulicy Marszałkowskiej powiadomili służby o strzałach.
CZYTAJ DALEJ

Izrael: katolicka Msza sprawowana w schronach

2026-03-12 10:53

[ TEMATY ]

chrześcijanin

Łukasz Głowacki

Krzyż na Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie

Krzyż na Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie

„Dziękuję za troskę. Otrzymałem wiele słów wsparcia i pocieszenia, a także pytania dotyczące sytuacji. Piszę do Was półtora tygodnia po wybuchu wojny. Obecnie sytuacja jest znacznie spokojniejsza, choć pierwsze dni były pełne alarmów i bombardowań” - poinformował wikariusz patriarchalny dla katolików pochodzenia żydowskiego ks. Piotr Żelazko.

Początek wojny zastał ks. Żelazko za granicą, a lot powrotny został odwołany z powodu zamknięcia lotniska w Tel Awiwie. „Udało mi się wrócić przez Niemcy, Turcję i Egipt, a granicę przekroczyłem lądem w Taba-Eilat” - zdradza kapłan, który w swoim przesłaniu opowiada, jak katolickie wspólnoty żydowskie przeżywają ten trwający konflikt: „Ponieważ wszystkie publiczne działania w Izraelu są zabronione, niektóre z naszych wspólnot musiały odprawiać Msze św. w schronach przeciwlotniczych. Ponadto rakieta, która spadła w ostatnich dniach na miasto Beer Sheva, uszkodziła wiele mieszkań, w tym dom rodziny jednego z naszych parafian. Odwiedziłem ich i widziałem skutki wybuchu. Teraz - podsumowuje - pomagamy tej rodzinie odzyskać stabilną sytuację po tym traumatycznym wydarzeniu i dziękujemy Bogu, że nikt nie został ranny”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję