Reklama

Explorers Festival 2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co roku w listopadzie Łódź na pięć dni zamienia się w stolicę miłośników gór, eksploracji i sportów ekstremalnych. To wszystko za sprawą Explorers Festival, który w tym roku zorganizowany został po raz jedenasty. Jest on okazją do poznania interesujących podróżników, globtroterów, wspinaczy i rozmowy z nimi w cztery oczy. Niejednokrotnie właśnie podczas takich kuluarowych rozmów powstają kolejne pomysły wypraw.

Niesamowici goście, niepowtarzalne przygody

Reklama

Explorers Festival skupia ludzi, którzy dokonują w swoim życiu rzeczy niemożliwych. Odkrywców, podróżników, sportowców czy zapaleńców w danej dziedzinie. Organizatorzy festiwalu w zamyśle powrócili do zapomnianej dziś formy opowieści. Dlatego tak ważna jest dla nich obecność prelegentów i ich kontakt z publicznością. A ta nie zawiodła. Jak co roku aula filmowa Politechniki Łódzkiej wypełniona była do ostatniego miejsca.
Dwadzieścia lat po tragicznej śmierci słynnego himalaisty Jerzego Kukuczki, drugiego człowieka na świecie, który zdobył Koronę Himalajów (14 ośmiotysięczników), swoim wspomnieniem o mężu podzieliła się Cecylia Kukuczka. Mimo tego, że nie był pierwszym człowiekiem, któremu udało się tego dokonać, jest nazywany największym spośród największych himalaistów wszech czasów. Przez przyjaciół nazywany był Królem Himalajów. - Niestety, Himalaje upomniały się o swojego króla i w 1989 r. Jurek zginął podczas próby ponownego zdobycia szczytu Lhotse - mówiła w swoim wspomnieniu Cecylia Kukuczka. Następnie odbyła się projekcja filmu pokazującego codzienne życie wielkiego himalaisty oraz jego przygotowania do wyprawy. Dariusz Bógdał pozwolił spojrzeć na Polskę z lotu ptaka, gdyż wykonuje on niesamowite zdjęcia z paralotni. Zachęcił uczestników festiwalu do spróbowania swoich sił w tym sporcie.
Alpinista i geolog, a na co dzień wykładowca w Warszawie - Wojciech Lewandowski opowiedział o trzech wyprawach w Andy, które odbyły się śladami polskich pionierskich wypraw górskich z lat trzydziestych XX wieku. Abigail Jabines - rodowita mieszkanka Filipin, zwróciła uwagę na zagrożenie zniknięcia miejsca jej zamieszkania z powierzchni Ziemi. Może to się dokonać w wyniku postępujących zmian klimatycznych, które powoli stają się nieodwracalne. Z kolei Keizo Funatsu opowiedział o trudach mieszkania na Alasce oraz o wyścigach psich zaprzęgów tam organizowanych. Wytłumaczył także, dlaczego przeniósł się wraz z żoną z zatłoczonej i pełnej dymu Japonii na odludną i surową daleką krainę na północy Ameryki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od bieguna do bieguna

Reklama

Słowacki reżyser Pavol Barabáš zaprezentował skróty swoich filmów, które kręcił na siedmiu kontynentach, i opowiedział o uczestnictwie w wielu ważnych i fascynujących ekspedycjach, podczas których filmuje ludzi dokonujących czegoś nowego. Poprzez swoje filmy chce zaalarmować i zmusić do zachowań koniecznych dla ochrony ginących małych społeczności i kultur. Z kolei Geoffrey Somers - uczestnik historycznej wyprawy TransAntarctica Expedition z 1989 r. - opowiedział o wyprawie w zupełnie inne, cieplejsze rejony. Wraz z drugim Anglikiem wybrał się na wyprawę przez Australię na…wielbłądach. Ich podróż była pełna przygód, a sam Somers w ciekawy i śmieszny sposób opowiadał o nich publiczności. O adrenalinie, jaka towarzyszy podczas zjazdu na nartach z prędkością ponad 250km/h oraz o radości z pobicia kolejnych barier szybkości mówił Simone Origone - włoski narciarz szybkościowy, wielokrotny Mistrz Świata i zdobywca Pucharu Świata w tej ekstremalnej odmianie narciarstwa sportowego. Natomiast młody Brytyjczyk - James Hooper zaprezentował przebieg wyprawy, której nie dokonał jeszcze nikt wcześniej. Przy użyciu jedynie sił własnych mięśni, wraz z Robertem Gauntletem pokonali odległość ponad 14 tysięcy kilometrów od magnetycznego bieguna północnego do magnetycznego bieguna południowego. Poprzez swoją podróż stali się inspiracją dla wielu młodych ludzi, dali im wiarę, że warto mieć i realizować nawet tak wielkie marzenia.

Znikające piękno świata

Reklama

W 70. rocznicę wybuchu II wojny światowej Józef Nyka - taternik, autor wielu znakomitych przewodników o polskich górach oraz Andrzej Paczkowski - historyk, przypomnieli postaci taternictwa, alpinizmu i eksploracji z czasów poprzedzających wojnę. O dzikich, niedostępnych, ale pięknych zakątkach Afganistanu opowiedziała Elizabeth Wald - fotograf. Jej zdjęcia są opowieścią o ludziach, codzienności, urodzie wyniosłych gór oraz o nieistniejącym czasie. Należy ona do nielicznej grupy fotografów, którzy nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach potrafią zmieniać klisze, przesłony i robić wszystko, by ich zdjęcia jak najlepiej oddawały rzeczywistość i piękno natury. William Steger ze Stanów Zjednoczonych, niekwestionowany autorytet i żyjąca legenda eksploracji polarnej, zauroczył uczestników festiwalu opowieściami o podróżach przez rejony arktyczne. Pokazał zdjęcia lodowych rajów Antarktydy, Ziemi Baffina, Grenlandii i Wyspy Ellesmere’a. Poprzez swoje podróże i badania lodowych krain naukowiec zwraca uwagę na dramatyczne skutki ocieplenia klimatu. Zachęcał, by nie pozostawać biernym wobec unicestwiania naszej planety i ograbiania jej ze środowiska naturalnego. Aleksander Domalewski to pierwszy Polak, który skoczył z największego wodospadu świata, mierzącego tysiąc metrów, Salto Angelo w Wenezueli. Uprawia B.A.S.E - skrajnie ekstremalną formę swobodnego lotu, która przyciąga coraz większe rzesze śmiałków. Opowiedział on o adrenalinie towarzyszącej każdemu skokowi oraz o trudnościach związanych z uprawianiem tego sportu. Z kolei Stephen Koch w bardzo zabawny sposób przedstawił swoje historie wspinaczki w różnych górach świata oraz zjazdów ze szczytów na desce snowboardowej. Zjechał już z sześciu najwyższych szczytów świata, do zdobycia Korony Ziemi brakuje mu jeszcze Mount Everestu, z którego za pierwszym razem nie udało mu się zjechać. O pokonywaniu własnych słabości w obliczu realnego zagrożenia i hartowaniu charakterów na zakończenie festiwalu opowiedział Victor Boyarsky - dyrektor Muzeum Arktyki i Antarktydy w Sankt Petersburgu, polarnik. Otworzył on sezonową bazę, która ułatwia podróżnikom dotarcie na Biegun Północny.

Nagrody Explorer i Camera Extreme 2009

W ramach festiwalu największym odkrywcom i zdobywcom przyznawane są nagrody Explorer. W tym roku otrzymali je czterej uczestnicy historycznej wyprawy TransAntarctica Expedition ’89: William Steger, Victor Boyarsky, Geoffrey Somers i Keizo Funatsu. Wielką niespodzianką dla czterech członków wyprawy, którzy w Łodzi po raz pierwszy spotkali się wspólnie po 20 latach, był wielki tort w kształcie Antarktydy, który polarnicy wspólnie podzielili pomiędzy gości i uczestników festiwalu.
Ponadto kapituła festiwalowa przyznała nagrodę Camera Extreme, która wędruje do najwybitniejszych twórców dzieł o eksploracji, sportach ekstremalnych i działaniach niezwykłych. Otrzymali ją: Elizabeth Wald - światowa znakomitość w dziedzinie fotografii reportażowej i plenerowej oraz Pavol Barabáš - twórca filmów dokumentalnych o tematyce górskiej i eksploracyjnej.

Lekcja geografii, pokazy filmowe, koncerty

Podobnie jak w latach ubiegłych, festiwal miał wiele imprez towarzyszących. W Państwowej Wyższej Szkole Telewizyjnej Teatralnej i Filmowej odbył się pokaz filmów o tematyce górskiej Art Show oraz warsztaty fotograficzno-filmowe. Miłośnicy wspinaczki mogli sprawdzić swoje siły w zbiorowym wejściu na wysokość Mount Everestu (8848 m) i pobić rekord szybkości w zdobyciu tej wysokości. Uczniowie szkół gimnazjalnych i licealnych z całej Polski wzięli udział w Wielkiej Lekcji Geografii, podczas której poznali tajniki wulkanów w Meksyku, odkryli kontrasty i osobliwości przyrodnicze Stanów Zjednoczonych Ameryki oraz próbowali odpowiedzieć na pytanie, czy Grenlandia jest krainą białą czy zieloną. Na zakończenie wykładów prowadzonych przez polskich naukowców i zagranicznych gości festiwalu - specjalistów w danej dziedzinie - uczniowie wypełnili test. W centrum kulturalno--rozrywkowym „Manufaktura” gościła wystawa Greenpeace „Planeta w gorączce”, pokazująca drastyczne zmiany klimatu, jakie dokonały się na ziemi w przeciągu ostatnich lat. Festiwalowi towarzyszył konkurs „Polskie wyprawy XX wieku”, podczas którego internauci i kapituła konkursowa wybierali największe eksploracje dokonane przez Polaków. Za najważniejszą z nich została uznana wyprawa Jerzego Kukuczki w latach 1979-87, podczas której zdobył Koronę Himalajów. Festiwal zakończył cykl koncertów w wykonaniu Wojciecha Hoffmanna, Anthimosa Skowrona oraz Ryszarda Sygitowicza i Jacka Królika.

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Biskup w obronie wiary

Niedziela przemyska 26/2016, str. 4-5

[ TEMATY ]

bp Pelczar

Zbiory rodzinne

Bp Józef Sebastian Pelczar

Bp Józef Sebastian Pelczar

Wśród różnorodnych zajęć bp. Józefa Sebastiana Pelczara ważne miejsce zajmowała troska o umocnienie wiary wśród ludu.

Zapomnianą przez biografów cząstką działalności duszpasterskiej były jego odczyty filozoficzno-apologetyczne broniące wiary.
CZYTAJ DALEJ

„Perełki” z nauczania św. Józefa Sebastiana Pelczara

Św. Józef Sebastian Pelczar pozostawił po sobie wiele dzieł będących niezwykłą spuścizną literatury religijnej. W roku poświęconym temu Świętemu warto pochylić się nad jego myślami i wyłowić „perełki” z Jego nauczania, czyli piękne fragmenty, które można potraktować jako swoistego rodzaju komentarz do czytań poszczególnych niedziel roku liturgicznego.

I niedziela Adwentu, rok „C” - Jr 33,14-16; 1 Tes 3,12 - 4,2; Łk 21,25 - 28. 34 - 36 „Wtedy ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego na obłoku z wielką mocą i chwałą. A gdy się to dziać zacznie, nabierzcie ducha i podnieście głowy, ponieważ zbliża się wasze odkupienie” (Łk 21, 27-28). Zbawiciel przypominał nieraz ludziom śmierć i wieczność, już to wskrzeszając zmarłych, jak Łazarza, młodzieńca z Naim i córkę Jaira, już to opowiadając w przypowieściach, że śmierć jest pewną i bliską, ale jej godzina jest niepewną. Mianowicie przyrównał Siebie do gospodarza, który odjeżdża w dalekie strony i nie wie kiedy wróci, człowieka zaś każdego do sługi, któremu straż domu została powierzona; z czego wysnuł naukę: Czuwajcie tedy, bo nie wiecie, kiedy Pan domu przyjdzie, czy z wieczora, albo w północy, albo gdy kury pieją, albo z poranku, by z prędka przyszedłszy, nie znalazł was śpiących (Mar. XIII, 34-37). Tę samą prawdę wypowiedział Pan Jezus w przypowieści o dziesięciu pannach. Wszystkie miały lampy, to jest, wiarę, i wszystkie zasnęły, oczekując przyjścia oblubieńca, to jest, śmierci i sądu; ale pięć mądrych przechowało w lampach oliwę utrzymującą światło, to jest, miłość Bożą, podczas gdy pięciu głupim oliwy i światła zabrakło, bo nieszczęsne popadły w grzech śmiertelny i nie zgładziły go pokutą. Wtedy właśnie i to niespodzianie przyszedł Oblubieniec; za Nim też panny mądre weszły na gody do Jego pałacu, którego drzwi tylko miłość otwiera; natomiast panny głupie odtrącone zostały od bram nieba. I tę przypowieść zakończył Pan słowy: „Czuwajcież tedy, bo nie znacie dnia ani godziny” (Mt 25, 13); co i kiedy indziej powtórzył: „A to rozumiejcie: Gdyby gospodarz wiedział, o jakiej porze nocy nadejdzie złodziej, na pewno by czuwał i nie pozwoliłby włamać się do swego domu. Dlatego i wy bądźcie gotowi, bo o godzinie, której się nie domyślacie, Syn Człowieczy przyjdzie (Mt 24, 43-44). (...) Zbawiciel daje ludziom ostrzeżenie w przypowieściach. Mianowicie, w przypowieści o włodarzu uczy, że On, jako Gospodarz i Pan wszechświata, będzie żądał od każdego człowieka, który jest tylko chwilowym włodarzem dóbr Bożych, ścisłego rachunku z użycia tych dóbr. Biada człowiekowi, który tego rachunku nie złoży i nie uczyni sobie przyjaciół z mamony niesprawiedliwości, mianowicie przez chętną jałmużnę, bo go nie przyjmą do przybytków wiecznych (Łk 16, 1-9) (...) Sąd ten nie nastąpi jednak, dopóki się nie spełnią przepowiednie Boże. I tak, Ewangelia będzie głoszona po całym świecie (Mt 24, 14), tak że wszystkie ludy będą mogły poznać naukę Chrystusową. (...) Ci którzy uwierzą, utworzą jedną owczarnię pod jednym pasterzem (J 10, 16); ale wielu będzie niewierzących, i rozmnoży się nieprawość. (Łk 18, 8; Mt 24, 12; 2 Tes 2, 13). (...) Powstaną fałszywi Chrystusowie i fałszywi prorocy, i czynić będą znaki wielkie (Mt 24, 24); wystąpi nawet na widownię świata antychryst, który się poda za Chrystusa i z pomocą czarta dokonywać będzie pozornych cudów (2 Tes 2, 9; Ap 20, 3-9); ale Chrystus Pan zabije go duchem ust swoich, to jest, wyrokiem potępienia (2 Tes 2, 8). (...) Nim przyjdzie dzień Pański, wrócą na ziemię Henoch i Eliasz, by nawoływać ludzi, a w szczególności Żydów do wiary i pokuty (Mal 4, 5-6; Mt 17, 11; Ap 11, 3-11). A na ostatku dni także i Żydzi uwierzą w Chrystusa Pana (Oz 3, 4-5). Wreszcie przyjdą ciężkie klęski na ziemię, tak jak przy zburzeniu Jerozolimy, której koniec w opowiadaniu Chrystusowym jest obrazem końca świata. Mianowicie, powstanie naród przeciw narodowi i królestwo przeciwko królestwu i będą mory i głody i drżenia ziemi po miejscach. Ukażą się też znaki straszne na niebie, tak że słońce się zaćmi i księżyc nie da światłości swojej, a gwiazdy będą padać z nieba i mocy niebieskie poruszone będą (Mt 24, 7 i 29). Sąd ostateczny przyjdzie niespodziewanie, jak błyskawica i jak złodziej i jak potop za czasów Noego (Mt 24, Łk 18). Najprzód powstaną z martwych wszyscy umarli, dobrzy czy źli, i to prędko we mgnieniu oka (1 Kor 15, 52), na głos trąby anielskiej, tak atoli, że ciała jednych będą jaśniejące, drugich odrażające. A gdy się wszyscy zgromadzą, ukaże się na niebie znak Syna człowieczego, to jest, krzyż otoczony jasnością; a następnie sam Sędzia Chrystus zstąpi z nieba, pełen mocy i majestatu, w orszaku wszystkich Aniołów. (...) U stóp Sędziego staną wszystkie narody, a On je odłączy jedne od drugich, jak pasterz odłącza owce od kozłów i postawi owce po prawicy swojej, a kozły po lewicy (Mt 25, 32-33). Rozdział ten zapowiedział Chrystus Pan w przypowieści o pszenicy i kąkolu, a widzialną tegoż figurą są dwaj łotrzy na Kalwarii. (...) Nastąpi wyjawienie czynów ludzkich, dobrych i złych. Pismo Święte mówi, że otworzone będą księgi, w których zapisano te czyny; ale jest to tylko obrazowym wyrażeniem tej myśli, że w świetle Bożym okaże się wszystko, co ludzie dobrego lub złego dobrowolnie pomyśleli, wymówili lub uczynili (Łk 8,17) stąd sprawiedliwi będą mieli chwałę, a potępieni hańbę (...) Po tym błyskawicznym wykryciu najskrytszych nawet spraw ludzkich wyda Sędzia wyrok (Mt 25, 34, 41).
CZYTAJ DALEJ

Watykan: prezydent Czech zaprosił Leona XIV do odwiedzenia swej ojczyzny

2026-01-19 13:30

Vatican Media

Dziś rano Ojciec Święty Leon XIV przyjął na audiencji Jego Ekscelencję Pana Petra Pavela, Prezydenta Republiki Czeskiej, który następnie spotkał się z Jego Eminencją Kardynałem Pietro Parolinem, Sekretarzem Stanu Jego Świątobliwości, w towarzystwie Jego Ekscelencji abp. Paula Richarda Gallaghera, Sekretarza ds. Stosunków z Państwami i Organizacjami Międzynarodowymi - poinformowało Biuro Prasowe Stolicy Apostolskiej.

Podczas serdecznych rozmów w Sekretariacie Stanu ponownie wyrażono uznanie dla dobrych stosunków dwustronnych i potwierdzono wolę ich dalszego wzmacniania. Następnie omówiono kwestie będące przedmiotem wspólnego zainteresowania oraz niektóre tematy o charakterze społeczno-politycznym o znaczeniu regionalnym i międzynarodowym, ze szczególnym uwzględnieniem trwających konfliktów, podkreślając znaczenie pilnego zaangażowania na rzecz pokoju i przywrócenia zasad i wartości leżących u podstaw międzynarodowego współżycia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję