Reklama

Z Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odszedł prof. Krzysztof Skubiszewski

Pierwszy minister spraw zagranicznych III RP

Reklama

Prof. Krzysztofa Skubiszewskiego poznałem w drugiej połowie lat 80. u Restytuta Staniewicza, reprezentującego Ruch Obrony Praw Człowieka i Obywatela (ROPCiO) w Poznaniu. Wcześniej słuchałem wykładu Profesora w poznańskim Klubie Inteligencji Katolickiej, gdzie referował (opublikował to potem w Księdze Sapieżyńskiej) konserwatywne poglądy księcia biskupa Sapiehy na Konkordat z RP 1925. Profesor mówił o wewnętrznej logice poglądów późniejszego metropolity krakowskiego w kwestii wzmocnienia katolickiego charakteru państwa, a jednocześnie o większym realizmie politycznym papieża Piusa XI i kard. Kakowskiego.
Gdy krótko potem założyłem Klub „Ład i Wolność” (w którym poznański Ruch Młodej Polski połączył środowiska wielkopolskiej prawicy), Profesor został jego członkiem. Do końca życia powtarzał, że była to jedyna organizacja polityczna, do jakiej należał.
Z wielką satysfakcją zatem przyjęliśmy fakt, że został pierwszym ministrem spraw zagranicznych niepodległej Polski. Zjednoczenie Chrześcijańsko-Narodowe, którego byłem wiceprezesem, zdecydowanie poparło kampanię Profesora na rzecz przyznania Polsce głosu na konferencji decydującej o zjednoczeniu Niemiec. Warunkiem polskiej akceptacji niemieckiej reunifikacji miało być potwierdzenie przez nowe Niemcy ostatecznego charakteru polskiej granicy zachodniej. Kanclerz Kohl twierdził, że sprawa nie wiąże się z prawem Niemców do jedności narodowej. Stanowisko Polski - sformułowane przez Krzysztofa Skubiszewskiego - wsparł mocno prezydent George H. W. Bush, dzięki czemu Polska miała głos na konferencji 2+4 i uzyskała potwierdzenie naszej terytorialnej integralności.
Równocześnie minister Skubiszewski musiał podjąć decyzje dotyczące polityki wschodniej. Natychmiast uznał ostateczny charakter rozpadu Związku Sowieckiego, dzięki czemu Polska była pierwszym państwem uznającym niepodległość Ukrainy.
Wkrótce jednak - jeszcze w RP 1990 - nasze polityczne drogi się rozeszły. Profesor poparł w kampanii prezydenckiej RP 1990 premiera Tadeusza Mazowieckiego, którego politykę zdecydowanie krytykowałem. ZChN poparł Lecha Wałęsę w nadziei na efektywną dekomunizację państwa. Również traktaty zawarte przez ministra Skubiszewskiego z Niemcami i Litwą budziły nasze poważne zastrzeżenia, ze względu na ich niepełny charakter.
Jednak ukoronowaniem polityki zagranicznej prof. Skubiszewskiego miał stać się Konkordat z RP 1993. Wymiar ustrojowy miał przede wszystkim zawarty w nim wstęp. Rzeczpospolita uznawała w nim „fakt, że religia katolicka jest wyznawana przez większość społeczeństwa polskiego”, podkreślała „posłannictwo Kościoła Katolickiego, rolę odegraną przez Kościół w tysiącletnich dziejach Państwa Polskiego oraz znaczenie pontyfikatu Jana Pawła II dla współczesnych dziejów Polski” i stwierdzała „doniosły wkład Kościoła w rozwój osoby ludzkiej i umacnianie moralności”. Minister Skubiszewski, który kiedyś pisał o debacie wokół Konkordatu II Rzeczypospolitej, dołączał kolejne ogniwo w przekazie chrześcijańskiej tożsamości polskiej tradycji państwowej.
Często traktowano go jako człowieka wyniosłego - Profesor naprawdę wierzył w upór i dobroć. Na ścianie jego poznańskiego mieszkania wisiało - pośród innych - zdjęcie Mahatmy Gandhiego.
Marek Jurek

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Zgromadzenie Generalne UCESM

Zakony darem dla Europy

Delegaci 37. Konferencji Życia Konsekrowanego z 25 krajów europejskich wzięli udział w 14. Zgromadzeniu Generalnym Unii Konferencji Europejskich Przełożonych Wyższych, które odbyło się w dniach 8-14 lutego br. w Wyższym Seminarium Duchownym w Częstochowie. Podjęto refleksję nad tematem: „Życie zakonne w Europie: historie pełne nadziei - nadzieją dla historii”. Głównym konferencjonistą był o. José Cristo Rey García Paredes, hiszpański klaretyn.
Jak być świadkami nadziei w dzisiejszej Europie? Czego potrzebuje Europa od życia zakonnego? Na te i inne pytania uczestników starał się odpowiedzieć podczas konferencji o. Paredes cmf. Jego zdaniem, Europie potrzebne jest nowe duszpasterstwo, oparte na Ewangelii nadziei. Na pytanie: Czego potrzebuje Europa od życia zakonnego, by mieć nadzieję? odpowiedział, że potrzeba solidnej „teologii Wielkiej Soboty”. - Zmartwychwstanie jest wciąż przed nami. Potrzeba dialogu w naszych społeczeństwach. Musimy być otwarci wobec ludzi. Trzeba nie tylko edukować innych, ale edukować się z innymi. Nie tylko ewangelizować, ale ewangelizować się z innymi i przez innych - dodał o. Paredes.
- Życie duchowe w Polsce i życie zakonów skoncentrowane jest na parafiach. To bardzo ważna lekcja i świadectwo dla nas. Zakony z Polski również są znakiem wymiany darów między Wschodem a Zachodem Europy. Zakony polskie mają niezwykłą siłę duchową oraz głębię życia duchowego i modlitwy. Z Polski, dzięki zakonom, może wyjść siła duchowa konieczna dla Europy - powiedziała „Niedzieli” s. Lutgardis Craeynest sdb, przewodnicząca Unii Konferencji Europejskich Przełożonych Wyższych.
Relacje z każdego dnia Zgromadzenia Plenarnego UCESM na stronie www.niedziela.pl.
Ks. Mariusz Frukacz

Krótko

Prezydent Lech Kaczyński pogratulował Wiktorowi Janukowyczowi wyboru na prezydenta Ukrainy i zaprosił go do Polski.

Poseł Tomasz Poręba z PiS w imieniu Grupy Konserwatywnej złożył w Parlamencie Europejskim projekt zalecenia do Rady UE w sprawie ustanowienia 25 maja (rocznica egzekucji rotmistrza Witolda Pileckiego) Międzynarodowym Dniem Bohaterów Walki z Totalitaryzmem.

IPN rozważa zmianę kwalifikacji czynu, za który będą ścigani sprawcy śmierci studenta opozycjonisty Stanisława Pyjasa. Instytut przesłuchał nowych świadków i chce, aby sprawcy byli ścigani za zabójstwo, a nie za pobicie ze skutkiem śmiertelnym.

Klapa programu budowy dróg ekspresowych. Z planowanych 2,1 tys. km do 2012 r. powstanie tylko 1 tys. km. Problemem jest ochrona środowiska i decyzje środowiskowe, które mają błędy.

Prokuratura umorzyła dwa śledztwa związane z tzw. mafią węglową. W pierwszym - prokuratorzy nie dopatrzyli się przestępstwa, bo oskarżeni w okresie, którego dotyczyła sprawa, nie pełnili funkcji publicznych. W drugim - nie stwierdzono, aby w sprawie Barbary Blidy dochodziło do nacisków na prokuraturę.

Zapadły wyroki w sprawie seksafery w „Samoobronie”. Sąd w Piotrkowie Trybunalskim ogłosił wyrok bez zawieszenia: Andrzej Lepper - 2 lata i 3 miesiące, Stanisław Łyżwiński - 5 lat. Łyżwiński przebywa w areszcie od 2,5 roku.

Rząd ostrzej podchodzi do młodych kierowców. Przyjęty projekt ustawy szczególną „troską” otacza kierowców młodych. Jeśli w tzw. okresie próbnym popełnią trzy wykroczenia drogowe, stracą prawo jazdy.

42-letni policjant Andrzej Struj zginął, gdy upomniał wandala, który wybił szybę w warszawskim tramwaju. 18-latek kilkakrotnie pchnął go nożem.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

2026-01-01 10:54

BP KEP

Bp Wojciech Skibicki

Bp Wojciech Skibicki

Biskup Elbląski dr Wojciech Skibicki dokonał wraz z 1. stycznia zmian personalnychw diecezji elbląskiej. Zmiany dotyczą funkcji duszpasterza młodzieży, rzecznika prasowego oraz kapelana i sekretarza biskupa diecezjalnego.

Z końcem roku posługę diecezjalnego duszpasterza młodzieży i koordynatora Światowych Dni Młodzieży zakończył, po niemal 8 latach, ks. Marek Piedziewicz. Od 1. stycznia zastąpił go ks. mgr Michał Semeniuk, wikariusz w parafii Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Malborku oraz katecheta w Zespole Szkół Katolickich im. św. Jana Pawła II w Malborku. Ks. Semeniuk będzie, w pierwszej kolejności, współpracował z księżmi zaangażowanymi w duszpasterstwo młodzieży, a także kontynuował dotychczasowe projekty. Są to przede wszystkim cykliczne, nocne czuwania, które od kilku lat gromadzą młodzież z diecezji w jej różnych parafiach. Będzie również koordynował przygotowania do wyjazdu z diecezji elbląskiej na Światowe Dni Młodzieży w Seulu w roku 2027.
CZYTAJ DALEJ

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Królestwo Boże oznacza panowanie Boga i Jego bliskość, która dotyka życia

2026-01-02 10:06

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie otwiera się jak rodzinne wspomnienie z epoki sędziów, jeszcze przed królem. Izrael ma wtedy centralne sanktuarium w Szilo. Tam Elkana co roku składa ofiarę Panu Zastępów. Ten tytuł podkreśla Boga jako Władcę nieba i historii. Tekst wspomina też kapłanów: Chofniego i Pinchasa, synów Helego. Ich imiona pojawiają się mimochodem i zapowiadają napięcie wokół sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję