Świat mknie do przodu i nieustannie się zmienia. Zmieniają się też warunki oraz możliwości podróżowania po Europie. Tanie przeloty samolotowe zrewolucjonizowały turystykę, również religijną. Wielu Polaków ma dziś możliwość dotarcia do sanktuariów, które dawniej były jedynie przedmiotem ich pobożnych westchnień. Krótki, zwięzły, a przede wszystkim aktualny przewodnik po sanktuariach jest więc dużą pomocą. Materiały wydane zaledwie kilka lat temu często są już nieaktualne, stąd potrzeba ich uaktualniania.
Zaletą tej serii przewodników są krótkie, ale treściwe informacje na temat położenia i funkcjonowania poszczególnych sanktuariów. Podanie odległości w kilometrach oraz czasu, jaki faktycznie potrzebny jest do przebycia dystansu, pozwala w miarę realnie zaplanować pielgrzymkę czy urlop spędzany w gronie rodziny. Bardzo cenną pomocą są podane strony internetowe, zarówno te oficjalne danego sanktuarium, jak i odnośniki do stron w języku polskim. Pomagają one poszerzyć zdobyte informacje i zorientować się w bieżących zmianach.
Odwiedzanie sanktuariów to nie tylko czas modlitwy, ale także czas poznawania odmiennych kultur, zwyczajów, kuchni oraz osób. To możliwość poszerzenia własnych horyzontów i nowego spojrzenia na świat. Krótkie, ale ciekawe informacje zawarte w przewodnikach serii „Pielgrzymki po Europie” dają możliwość poznania i posmakowania nowej kultury. Mówią, że „podróże kształcą... wykształconych”. Przed udaniem się na pielgrzymkę czy urlop polecam więc tę lekturę.
Chodzi, oczywiście, o św. Scholastykę, siostrę bliźniaczkę św. Benedykta z Nursji (480 – 547), która żyła na przełomie V i VI stulecia. Wspominamy ją w liturgii 10 lutego.
Święta Scholastyka (z łac. uczona, nauczycielka, studentka), podobnie jak jej brat, pochodziła z Nursji w Umbrii (środkowa Italia). Tam, gdzie rodzeństwo przyszło na świat, jest dziś kościół, w którego podziemiach można podziwiać część ich rodzinnego domostwa. O niej samej nie wiemy za wiele, ponieważ źródła przede wszystkim traktują o św. Benedykcie. Ona zaś, rzeczywiście, żyła w jego cieniu. To autentyczna święta drugiego planu, również dlatego, że w centrum jej charyzmatycznej posługi i na pierwszym planie jej egzystencji był nieustannie Chrystus.
Włoscy eksperci opublikowali na łamach czasopisma „Archaeometry” odpowiedź na badania brazylijskiego naukowca, według których Całun Turyński powstał przy wykorzystaniu średniowiecznego reliefu. Hipotezę tę uznają za niedopracowaną pod względem metodologicznym i nieuzasadnioną historycznie.
Brazylijski badacz Cicero Moraes zaprezentował latem ubiegłego roku cyfrową rekonstrukcję obrazu Całunu Turyńskiego, a jednocześnie świat obiegła jego hipoteza, zgodnie z którą całun jest fałszerstwem, stworzonym przy pomocy średniowiecznego reliefu. Komentarz opublikowany niedawno w czasopiśmie Archaeometry punkt po punkcie podważa słuszność twierdzeń Moraesa.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.