Dom, gdzie Pan Jezus spożył ze swoimi uczniami Ostatnią Wieczerzę (por. Mt 26, 26-35; Mk 14, 15-25; Łk 22, 14-38; J 13, 14, 15, 17; 1Kor 11, 23-25; Dz 1, 12-26 i Dz 2, 1-4), nazwano Wieczernikiem (od wieczerzy i wieczerzania, czyli spożywania wieczornego posiłku). Określa się go też mianem „sali na górze”. Znajduje się on na stoku góry Syjon w Jerozolimie. Warto wiedzieć, że jest to obecnie jedyne miejsce chrześcijańskie w Izraelu zarządzane przez władze lokalne, które dobrze o nie dbają. Właśnie w tym miejscu Chrystus ustanowił sakramenty Eucharystii i kapłaństwa.
Wieczernik przynależy do symbolicznego kompleksu grobowego króla Dawida (żył na przełomie XI i X wieku przed Chrystusem) - znajduje się ponad nim. Wraz z upływem czasu, być może podczas zburzenia Jerozolimy w roku 70. po Chrystusie, uległ on zniszczeniu. Za panowania cesarza Hadriana (kierował imperium w latach 117-138) zbudowano tam kapliczkę. W IV stuleciu natomiast postawiono wspaniałą bazylikę, która miała 88 kolumn. Wichry historii sprawiły, że bazylika została zburzona. Dwukrotnie świątynię odbudowywali krzyżowcy (przy wejściu po prawej stronie widnieją dwa ich herby), a potem ojcowie franciszkanie. Właśnie tym ostatnim dzisiejsza gotycka sala Wieczernika zawdzięcza swoje powstanie i wygląd. W ścianie południowej zachowała się nisza, którą wykuli muzułmanie jako „mihrab” (wskazuje kierunek Mekki, w którym powinni się modlić wierni), gdy swego czasu zamieniali kaplicę na meczet.
Wieczernik jest szczególnym chrześcijańskim sanktuarium w Jerozolimie. Raczej nikt nie kwestionuje jego autentyczności jako miejsca Ostatniej Wieczerzy. Stał się on wyjątkowym miejscem modlitwy. Tu zanosili swoje modły m.in. Matka Jezusa - Maryja i Apostołowie. Można powiedzieć, że to pierwsza świątynia chrześcijańska. Wieczernik był pierwszą siedzibą Kościoła w świętym mieście, katedrą pierwszego, pisząc współczesnym językiem, biskupa Jerozolimy - apostoła Jakuba Starszego.
18 stycznia 2026 r przypada 20. rocznica śmierci księdza Jana Twardowskiego. Poeta, serdeczny, ujmujący człowiek był wybitnym kaznodzieją, na którego kazania do kościoła wizytek w Warszawie przychodziły tłumy. - W życiu - mówił ks. Twardowski - najważniejsze jest samo życie. A zaraz potem miłość.
„Udało się, jakoś wyskoczyło mi z głowy to zdanie” - mówił ks. Jan i zagadkowo się uśmiechając dodawał: „Spotykam je w nekrologach. Często bez mojego nazwiska, ale i tak się cieszę, bo najważniejsze jest to, co napisałem, a nie, że to ja napisałem. Trzeba się pospieszyć z kochaniem innych nie tylko dlatego, że grozi nam rozstanie z kimś bliskim z powodu śmierci, lecz dlatego, że ludzie odchodzą od siebie, gdy życie jest w pełnym biegu. Zmieniają partnerów, opuszczają rodziny, skazują bliskich na samotność. Być może dochodzi do tych rozstań, bo właśnie spóźniliśmy się z okazaniem uczuć, nie dość kochaliśmy, nie daliśmy odczuć bliskiej osobie, że jest wyjątkowa”.
Angelo Gugel podtrzymuje papieża Jana Pawła II tuż po zamachu, 13 maja 1981 r. na Placu św. Piotra
Angelo Gugel był bardzo oddany Janowi Pawłowi II. Był jak rodzina. Można było na nim zawsze polegać; a ponieważ był tak blisko Papieża Polaka, to i Polska była mu bliska - mówi Vatican News kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Ojca Świętego, który uczestniczył 17 stycznia w Mszy św. żałobnej w intencji zmarłego byłego kamerdynera Jana Pawła II. „Nie mogłem nie przyjechać” – dodaje kardynał.
Wypełniony ludźmi kościół Matki Bożej Łaskawej niedaleko Watykanu – tak żegnano w sobotnie popołudnie zmarłego 15 stycznia w wieku 90 lat Angela Gugela, kamerdynera trzech papieży – Jana Pawła I, Jana Pawła II i na początku pontyfikatu – Benedykta XVI.
- Zmaganie o krzyż ciągle trwa i dotyka każdego pokolenia. Każdy w swoim życiu - mniej lub bardziej otwarcie - musi bronić krzyża - w swoim sercu, w swoim najbliższym otoczeniu, także w przestrzeni publicznej -w Sanktuarium Pasyjno-Maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej mówił abp Marek Jędraszewski.
Na początku Eucharystii o. Cyprian Moryc OFM, kustosz Sanktuarium Pasyjno-Maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej przywitał abp. Marka Jędraszewskiego i wszystkich zgromadzonych. - Bardzo się cieszymy. Dziękujemy na przyjaźń, za obecność - podkreślił gospodarz Polskiej Jerozolimy. Arcybiskup modlił się w intencji Misterium Kalwaryjskiego, do którego przygotowania rozpoczynają się dzisiaj. Przy tej okazji kustosz powitał też wszystkich twórców - aktorów, reżyserów i koordynatorów. - Modlimy się, aby Pan Jezus nam błogosławił w tym ważnym wydarzeniu - mówił o. Moryc.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.