Reklama

Chcą korespondować

Aby nawiązać kontakt z osobami ogłaszającymi się w tej rubryce, należy napisać do nich list, zaznaczyć numer ogłoszenia, a redakcja przekaże go wskazanej osobie.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

4794. Elżbieta z Częstochowy

Mam 55 lat. Jestem katoliczką, osobą spokojną i życzliwą oraz ceniącą wartości chrześcijańskie i wartość drugiego człowieka. Lubię prawdę i szczerość, a także podróże, turystykę, pływanie, jazdę konną i żeglarstwo. Szukam bliskiej osoby na dobre i na złe. Nie mam przyjaciół wśród ludzi, jedynym moim przyjacielem jest Bóg.

4795. Janek

Jestem samotnym kawalerem, praktykującym katolikiem, emerytem z wykształceniem średnim technicznym. Mam 64 lata. Mieszkam na Mazowszu Zachodnim k. Puszczy Kampinoskiej. Pragnę nawiązać korespondencję z osobą w stosownym wieku i o podobnych zainteresowaniach w celu bliższej znajomości i przyjaźni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

4796. Anna

Jestem 27-letnią panną, osobą wesołą, życzliwą i szczerą. Mam wykształcenie średnie. Cenię odpowiedzialność i wartości chrześcijańskie. Chciałabym poznać osobę uczciwą, o dobrym sercu, niepełnosprawną, pracującą, w zbliżonym wieku, która myśli poważnie o założeniu rodziny, najchętniej z woj. śląskiego. Jestem niepełnosprawna, chodzę o kulach, ale jestem osobą samodzielną. Mogę korespondować elektronicznie.

4797. Arek z Krakowa

Mam 37 lat, jestem kawalerem z wykształceniem średnim, obecnie na rencie. Jestem sprawny fizycznie, aktywny, lubię długie spacery. Należę do biblioteki katolickiej, lubię czytać, jestem osobą wierzącą i praktykującą, spokojną, domatorem. U ludzi cenię odpowiedzialność, szczerość, opanowanie, abstynencję. Mam cichą nadzieję, że za pośrednictwem „Niedzieli” poznam osoby o podobnych poglądach, w zbliżonym wieku, z Krakowa lub okolic.

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Z kolędą w szpitalu

2026-01-10 23:45

Biuro Prasowe AK

– Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty kolędowej w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Na początku Mszy św. kapelan ks. Lucjan Szczepaniak SCJ przypomniał historię, jak kiedyś kard. Franciszek Macharski miał odwiedzić szpital w Prokocimiu, ale musiał wylecieć do Rzymu i nie miał pewności czy zdąży wrócić do Krakowa. Wtedy w zastępstwie polecił ks. Grzegorza Rysia – ówczesnego rektora seminarium, którego nazwał „bardzo dobrym człowiekiem, kapłanem, naukowcem”, ale też „bardzo wrażliwym na cierpienie drugiego człowieka”. Kard. Macharski ostatecznie zdążył na wizytę do szpitala, więc ks. Szczepaniak wtedy nie zadzwonił do ks. Rysia. Tamto zaproszenie doszło do swoistego finału dopiero teraz, gdy kard. Grzegorz Ryś został metropolitą krakowskim.
CZYTAJ DALEJ

Przewodniczący konferencji biskupów Wenezueli: żyjemy w „napiętym spokoju”

2026-01-11 13:57

[ TEMATY ]

wenezuela

Biskupi Wenezueli

PAP/EPA/SASHENKA GUTIERREZ

Przewodniczący Konferencji Biskupów Wenezueli abp Jesús González de Zárate Salas zauważył, że „ocena sytuacji w sobotni poranek nie była taka sama jak po południu”, ponieważ pojawiło się wiele pytań po konferencji prasowej Donalda Trumpa. Prezydent USA stwierdził, że jego kraj będzie rządził Wenezuelą oraz wykluczył liderkę opozycji Maríę Corinę Machado jako potencjalną przywódczynię państwa.

Cała wspólnota katolicka, podobnie jak reszta kraju, doświadcza obecnie „napiętego spokoju”, powiedział arcybiskup w rozmowie z katolickim portalem ACI Prensa. Dodał, że „wśród ludności rodzi się wiele pytań dotyczących najbliższej przyszłości”.
CZYTAJ DALEJ

Kamil Stoch oddał ostatni skok i zakończył karierę sportową

2026-01-11 18:38

[ TEMATY ]

Kamil Stoch

PAP/Grzegorz Momot

Sportowo weekend był do niczego, emocjonalnie zostanie ze mną do końca życia - powiedział tuż po ostatnim skoku w Pucharze Świata w Zakopanem Kamil Stoch. Kończący karierę sportową po tym sezonie zawodnik z Zębu zajął na Wielkiej Krokwi 42 miejsce.

- Pod względem sportowym ten weekend w Zakopanem był w moim wykonaniu do niczego. Nie nadawałem się do wykonania najprostszych rzeczy. Wcześniej marzyłem, a nawet sobie w głowie układałem jak bym chciał oddać te skoki w Zakopanem, a nawet jak śpiewam hymn. No, ale jak widać życie napisało swój scenariusz. Emocjonalnie jednak ten weekend był niesamowity i zostanie ze mną do końca życia. Te w sumie kilkadziesiąt tysięcy ludzi, którzy tutaj są, którzy gdy jechałem wyciągiem machali, wykrzykiwali podziękowania i słowa wsparcia... - mówił wzruszony Stoch.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję