Każdemu człowiekowi dał Bóg wstydliwość, aby go wyróżniała od zwierząt i zabezpieczała od życia wyuzdanego. Wstydliwość przeto nie jest ani wymysłem ludzi, ani wynalazkiem religii, lecz jest naturalnym odruchem rozumnej natury ludzkiej, stworzonej przez Boga”. Tak zaczyna się krótki tekst dotyczący mody i moralności. Temat odwieczny, ale z jaką troską nieznany autor (brak podpisu) martwi się, że „dzisiejsze ubiory rażą swoją nieskromnością i niesłychaną próżnością”! Nikt by pewnie dzisiaj nie przypuszczał, że pod koniec lat dwudziestych ubiegłego wieku kobieta mogła „świecić golizną i nagością, bo straciła wstydliwość i skromność”. Patrząc przez pryzmat dzisiejszej mody i podejścia współczesnego społeczeństwa do moralności, te problemy sprzed ponad 80 lat mogą wydawać się śmieszne. Ale czy obawy te nie miały swego uzasadnienia? Najbardziej podoba mi się tekst napisany z iskrą humoru - w stylu zapewne charakterystycznym dla tamtej epoki. Te słowa nie wymagają już komentarza.
„Niewolnicą mody jest kobieta; wolna i niewolna; mądra i głupia; dawna i nowa. Każe jej moda włożyć na głowę garnek, rondel, kubeł - włoży go. Każe jej się moda odziać w beczkę stalową (krynolina) - odzieje się, choćby wyglądała jak spuchnięta dynia. Wszystko jedno: modne - jest dla niej zawsze piękne, gustowne, choćby było śmieszne, potworne. I niewolnicą błyskotek, gałganków jest kobieta. Dość widzieć, jak jedna kobieta lustruje drugą od góry do dołu, od dołu do góry, badawczo, krytykuje albo zazdrośnie, by zrozumieć jej niemoc i pożądliwość wobec błyskotek i gałganków”.
MSZ otrzymało odpowiedź z Watykanu na swój protest ws. wypowiedzi biskupów W. Meringa i A. Długosza - dowiedziała się PAP ze źródeł dyplomatycznych. Według MSZ, potwierdza ona chęć poszanowania prawa Polaków do wyrażania swoich opinii i nadzieję na komunikację z polskim rządem w duchu konstruktywnego dialogu.
W połowie lipca MSZ informowało o przekazanym Stolicy Apostolskiej proteście wobec wypowiedzi biskupa Wiesława Meringa, który stwierdził, że Polską rządzą ludzie, którzy samych siebie określają jako Niemców oraz wypowiedzi biskupa Antoniego Długosza, który 11 lipca podczas Apelu Jasnogórskiego mówił o Ruchu Obrony Granic.
Debata Mateusza Morawieckiego ze Sławomirem Mentzenem miała być dla lidera Konfederacji kolejnym popisem erystyki, lekkich żartów i efektownych skrótów myślowych. Tym razem jednak trafił na rozmówcę, który zamiast bawić się w bon moty, postanowił powiedzieć proste: „sprawdzam”. I to wystarczyło, by cała retoryka Mentzena rozpadła się jak domek z kart.
Były premier wszedł na teren, który teoretycznie miał być dla niego wrogi – piwo, luźna formuła, publiczność nastawiona na gospodarza wieczoru. To w polityce zawsze punkty na wejściu. Ale potem zaczęło się coś więcej: fakty, liczby, przypomnienie wyborcom, że za żonglerką sloganami musi iść realna treść. Morawiecki nie tylko odparł ataki, ale odsłonił słaby punkt Mentzena: jego wizję gospodarki.
O trudnym procesie przebaczenia zabójcy swego syna powiedziała w ekskluzywnym wywiadzie dla mediów watykańskich matka dziennikarza Jamesa W. Foleya, porwanego i zabitego przez tzw. Państwo Islamskie ISIS. Diane Foley została przyjęta przez papieża Leona XIV wraz z pisarzem Columem McCannem, z którym napisała książkę, aby opowiedzieć nie tylko o wydarzeniach związanych ze śmiercią swojego syna, lecz także o własnej drodze ludzkiej i duchowej - bolesnej podróży miłości i woli zrozumienia, która doprowadziła ją nawet do spotkania z jednym z zabójców.
Diane Foley jest matką. Nie ma dokładniejszej definicji, by opowiedzieć historię tej kobiety i jej „drogę miłosierdzia”. Jej syn to James W. Foley, Jim - dziennikarz porwany na północy Syrii w 2012 roku i dwa lata później ścięty przez ISIS. W październiku 2021 roku Diane znalazła w sobie siłę i determinację, by spotkać się z Alexanda Koteyem, jednym z zabójców swojego syna, porozmawiać z nim, dać mu poznać, kim naprawdę był Jim - człowiekiem odważnym, wielkodusznym, pragnącym ukazywać życie i prawdę spotykanych ludzi.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.