Reklama

Promocja książki „Zdzisław Jan Ryn. Lekarz, podróżnik, dyplomata"

2014-05-22 14:19

MARIAN SZTAJNER

Tygodnik Katolicki „Niedziela” zaprasza na promocję książki
„Zdzisław Jan Ryn.
Lekarz, podróżnik, dyplomata”

Bohater książki - krakowski psychiatra prof. Zdzisław Jan Ryn opowie o ludziach, którzy odcisnęli piętno na jego życiu, pracy i pasjach:
Antonim Kępińskim, Ignacym Domeyce i św. Janie Pawle II

Spotkanie odbędzie się 2 czerwca o godz. 17. 00 w auli Tygodnika Katolickiego „Niedziela” Częstochowa, ul. 3 Maja 12

Znakomita książka poświęcona znanemu krakowskiemu lekarzowi psychiatrze Zdzisławowi Janowi Rynowi.

Reklama

W wywiadach, artykułach i wspomnieniach prof. Ryn dzieli się z czytelnikami swoją pracą i pasjami. Jedną z nich jest tajemniczy świat medycyny indiańskiej Ameryki Łacińskiej oraz zagubiona na Pacyfiku Wyspa Wielkanocna. W wywiadach, artykułach i wspomnieniach prof. Ryn dzieli się z czytelnikami swoją pracą i pasjami. Jedną z nich jest tajemniczy świat medycyny indiańskiej Ameryki Łacińskiej oraz zagubiona na Pacyfiku Wyspa Wielkanocna.

Jako ambasador RP w Argentynie,Chile i Boliwii prof. Ryn wniósł ogromny wkład w zjednoczenie Polonii Ameryki Południowej. Zawsze podkreśla, że jego mistrzami byli trzej wielcy Polacy: Antoni Kępiński, Ignacy Domeyko i św. Jan Paweł II. Jako ambasador RP w Argentynie,Chile i Boliwii prof. Ryn wniósł ogromny wkład w zjednoczenie Polonii Ameryki Południowej. Zawsze podkreśla, że jego mistrzami byli trzej wielcy Polacy: Antoni Kępiński, Ignacy Domeyko i św. Jan Paweł II.

Zdzisław Jan Ryn profesor psychiatrii w Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego, w Akademii Wychowania Fizycznego w Krakowie, w Górnośląskiej Wyższej Szkole Handlowej w Katowicach i w Wyższej Szkole Kultury Społecznej i Medialnej w Toruniu. Ambasador RP w Chile, Argentynie i Boliwii. Dr h.c. Universidad Cientifica del Sur w Limie. Lekarz kolejnych pokoleń dotkniętych traumą obozów koncentracyjnych i KZ-Syndromem w ramach prac badawczych krakowskiej Kliniki Psychiatrycznej. Autor i współautor 32 książek i 430 artykułów naukowych. Członek The Explorers Club. Lekarz wypraw wysokogórskich (Kaukaz, Hindukusz, Andy). Badacz medycyny i antropologii Indian Ameryki Łacińskiej. Kierownik naukowy wypraw na Wyspę Wielkanocną.

Książkę można zamawiać: Tygodnik Katolicki „Niedziela”,
ul. 3 Maja 12, Częstochowa 42-200;
www.ksiegarnia.niedziela.pl;
tel. 34 365-19-17, 34 369-43-00;
kolportaz@niedziela.pl

Tagi:
zaproszenia aula

Reklama

W redakcji „Niedzieli” dyskusja o Kościele w okresie PRL-u

2018-10-02 20:30

Ks. Mariusz Frukacz

Magda Nowak/Niedziela

„Kościół katolicki w Polsce rządzonej przez komunistów” to temat spotkania, które odbyło się 2 października w auli redakcji tygodnika katolickiego „Niedziela” w Częstochowie. Spotkanie było połączone z promocją książki autorstwa dr. Rafała Łatki i ks. prof. Józefa Mareckiego pt. „Kościół katolicki w Polsce rządzonej przez komunistów”.

Spotkanie zostało zorganizowane przez Oddział Instytutu Pamięci Narodowej w Katowicach, Tygodnik Katolicki „Niedziela” oraz Akcję Katolicką Archidiecezji Częstochowskiej. Poprowadził je red. Marian Florek.

W spotkaniu wzięli udział m. in. abp senior Stanisław Nowak, Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”, Bartosz Kapuściak, pracownik Instytutu pamięci Narodowej oddział w Katowicach, dr Rafał Łatka i ks. prof. Józef Marecki, autorzy publikacji, członkowie Klubu Inteligencji Katolickiej w Częstochowie z prezes Marią Banaszkiewicz oraz pracownicy redakcji „Niedzieli”.

Autorzy książki wskazując na problemy Kościoła w czasach Polski Ludowej opowiedzieli m.in. o prześladowaniach duchowieństwa, procesach, zabójstwach oraz inwigilacji księży i wiernych przez komunistów i podległe im służby.

Zobacz zdjęcia: Promocja książki IPN

Bartosz Kapuściak, pracownik Instytutu Pamięci Narodowej oddział w Katowicach, prowadzący rozmowę z autorami na temat publikacji pytał m. in. o główny cel takiej publikacji - Potrzebne jest uświadomienie społeczeństwa polskiego odnośnie przeszłości. Dzisiejsze pokolenie jest bowiem wychowywane w wirtualnej przyszłości – podkreślił ks. prof. Józef Marecki i dodał: „ Trwają prace nad tłumaczeniem książki m. in. na język angielski i francuski. Książka nie jest przeznaczona jedynie dla Polaków”.

Podczas dyskusji nad sytuacją Kościoła dr Rafał Łatka podkreślił, że „rola prymasa Wyszyńskiego w ocaleniu Kościoła i niezależności społeczeństwa była ogromna” - Mimo trudności rola społeczna Kościoła wzrastała. Chociaż oczywiście były próby skłócenia episkopatu z duchowieństwem – kontynuował dr Łatka.

- W PRL była polityka wzajemnego mijania się. Kościół był traktowany jako wróg ideologiczny – dodał ks. prof. Józef Marecki.

Na pytanie kiedy właściwie rozpoczęła się walka z Kościołem ks. prof. Józef Marecki odpowiedział, że walka z Kościołem tak naprawdę rozpoczęła się już w 1944 r. - Chodziło o usunięcie Kościoła z życia politycznego i społecznego. Chciano Kościół doprowadzić do samoskompromitowania się. Można jednak powiedzieć, że oficjalne rozpoczęcie walki z Kościołem rozpoczęło się w 1948 r. Komuniści mówili „musimy sobie Kościół przejąć” – kontynuował ks. Marecki.

Natomiast dr Rafał Łatka przypomniał, że do walki z Kościołem służyła organizacja księży patriotów, „Pax” Bolesława Piaseckiego - Chodziło o rozkładanie Kościoła od wewnątrz i było to dążenie do lojalizacji kleru – mówił dr Łatka.

Prelegenci zwrócili szczególną uwagę na dekadę Edwarda Gierka, który chciał wykorzystać Kościół do własnych celów i ocieplenia własnego wizerunku. - Założeniami polityki Gierka były: mała liberalizacja, a równocześnie dezintegracja i skłócenie duchowieństwa ze społeczeństwem. Dokładnie w tym celu w 1973 r. została powołana Grupa Operacyjna do Zadań Dezintegracyjnych, tzw. Grupa „D” Departamentu IV Ministerstwa Spraw Wewnętrznych – zaznaczył ks. Marecki i dodał: „Gierek budował otoczkę człowieka otwartego. Wtedy też nastąpiło odsunięcie aparatu Gomułki”.

Podczas spotkania autorzy książki przybliżyli również kwestię służby wojskowej kleryków - Paradoksalnie nie udało się komunistom złamać kleryków. Oni z wojska wychodzili jeszcze mocniejsi. A tak naprawdę prowadzona w wojsku indoktrynacja leninowsko-marksistowska posłużyła późniejszym kapłanom do konfrontacji intelektualnej z marksizmem – mówił ks. Marecki.

Autorzy zapytani zostali również o reakcję komunistów na wybór Jana Pawła II - Byli przerażeni. Nie potrafili też przewidzieć skutków pielgrzymek papieskich do Polski. W czerwcu 1979 r. Polacy przestali się bać. Wtedy zaczęła się nowa epoka Kościoła w Polsce – odpowiedział ks. Marecki.

Podczas dyskusji przypomniano również prześladowanie rodzin, duszpasterstwa akademickiego, brak dostępu do mediów. Wówczas zamknięto m. in. „Niedzielę”.

- Musimy mieć wiedzę o przeszłości, żeby błędów w przyszłości nie popełnić – podkreśliła Lidia Dudkiewicz, redaktor naczelna „Niedzieli”.

Natomiast na zakończenie spotkania abp senior Stanisław Nowak, wspominając czas zmagań się Kościoła z systemem komunistycznym w okresie PRL-u, przypomniał słowa papieża Piusa XII skierowane do duchowieństwa: „Bądźcie mocni jak kowadło”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Bp Mastalski o związkach niesakramentalnych: nie znaczy, że gorsi

2019-12-09 21:33

BPAK / Kraków (KAI)

Nawet jeśli nie żyjemy w związku sakramentalnym, to nie znaczy, że jesteśmy gorsi, że nie jesteśmy przyjaciółmi Jezusa. To nie oznacza, że jesteśmy zwolnieni z podążania za Nim – mówił bp Janusz Mastalski podczas adwentowego dnia skupienia Duszpasterstwa Niesakramentalnych Związków Małżeńskich w archidiecezji krakowskiej.

Joanna Adamik

Spotkanie adwentowe odbyło się 7 grudnia w kościele pw. Miłosierdzia Bożego na Wzgórzach Krzesławickich. Rozpoczęło się Mszą św., której przewodniczył bp Janusz Mastalski. W homilii wyjaśnił, iż zawarte w Ewangelii polecenie Jezusa „Idźcie i głoście” jest skierowane do każdego z nas. – Nawet jeśli jesteśmy ludźmi, którzy nie mają do końca łączności z Jezusem, ponieważ nie mogą przystępować do komunii św., nawet jeśli gdzieś te nasze drogi się poplątały, często nie z własnej winy, to na pewno nadal możemy być świadkami i pokazywać, ze Bóg, Kościół jest dla mnie ważny – powiedział biskup i zaznaczył, że powyższe słowa Jezusa są wskazaniem, jak być świadkiem.

Jak tłumaczył, słowo „idźcie” zawiera w sobie trzy konkretne elementy: kierunek, cel oraz wysiłek. – To, że nie przystąpię do komunii św., lecz do komunii duchowej, nie oznacza, że nie idę za Jezusem. To nie oznacza, że On nie jest dla mnie ważny. Znać kierunek, to znaczy iść za Jezusem, a nie obok albo przed Nim. Znać kierunek, to likwidować wszystko, co przysłania Jezusa – wymieniał. – Dzielenie się doświadczeniem wiary, głoszenie Ewangelii jest poleceniem, które Pan daje całemu Kościołowi, także tobie. Jest to nakaz, który nie wynika jednak z woli panowania czy władzy, ale z miłości, z faktu, że Jezus pierwszy przyszedł do nas i dał nam całego siebie. Jezus nie traktuje nas jako niewolników, lecz ludzi wolnych, przyjaciół, braci. Nawet jeśli nie żyjemy w związku sakramentalnym, to nie znaczy że jesteśmy gorsi, że nie jesteśmy przyjaciółmi Jezusa. To nie oznacza, że jesteśmy zwolnieni z podążania za Nim – podkreślił bp Mastalski.

Następnie wskazał, że do celu, jakim jest zbawienie, świadectwo i realizacja powołania prowadzi angażowanie się w duszpasterstwo, a poprzez to coraz większe przybliżanie się do Boga i drugiego człowieka, a także pokazywanie Go innym, gdyż „Pan poszukuje wszystkich, pragnie, aby wszyscy poczuli ciepło Jego miłosierdzia i Jego miłości”.

Decyzja o wyruszeniu w konkretnym kierunku i do określonego celu wiąże się także z wysiłkiem. Bycie dobrym mężem, dobrą żoną, dobrym rodzicem, to zgoda na ofiarę. – To zgoda na to, aby walczyć, kiedy już nie mam siły. Jak ważne jest to, żebyście poprzez swoją miłość ciągle zapraszali Jezusa do swojej rodziny i do swojego domu. I mówili: „Panie, może nie mogę przyjąć komunii, ale mogę się modlić, przekraczać siebie, bo Cię kocham, bo jestem zdecydowany na ofiarę” – mówił biskup. Na koniec przytoczył wypowiedź papieża Franciszka, która zawiera zapewnienie Jezusa, iż On „nigdy nikogo nie zostawia samym, zawsze nam towarzyszy”.

Po komunii św. została odczytana modlitwa komunii duchowej, zaś później nastąpiło indywidulane błogosławieństwo. Po Eucharystii wszyscy zebrani udali się do salki na konferencję dotyczącą małżeństwa. Bp Mastalski podzielił się dziewięcioma zasadami, które odgrywają ważną rolę w małżeństwie, związku i rodzinie.

Jedną z nich jest zasada przebaczenia. Zakłada ona dawanie drugiej szansy, ale również świadomość doznanych krzywd. Przebaczenie wymaga dojrzałości, która umożliwia pokonanie siebie i zachowanie dystansu, by móc powiedzieć „Wybaczam, ale im częściej będzie się to zdarzało, tym trudniej będzie ci przebaczyć”. – Nie ma normalnego związku bez zasady przebaczenia. To jest wpisane w naszą wiarę, bo przecież Bóg jest przebaczający, miłosierny, a nie taki, który chodzi i się mści. Może właśnie w Adwencie warto zastanowić się nad tym, czego jeszcze nie przebaczyłem albo komu nie przebaczyłem – zachęcał biskup.

– Ale to, że trudno przebaczyć nie oznacza, że łatwo powiedzieć „przepraszam”. I tutaj jest kolejna kwestia, ponieważ „przepraszam” oznacza: pomyliłem się albo zrobiłem coś z premedytacją, albo nie wiedziałem, że to tak wyjdzie. Ale zawsze będzie to przekaz „Tak, skrzywdziłem cię”. Dlatego nie jest łatwo powiedzieć „przepraszam”, szczególnie kiedy ma się dogmat o nieomylności i generalnie zawsze ma się rację. Jaki jest piękny człowiek, kiedy potrafi powiedzieć „przepraszam”. To słowo ma weryfikować moje postępowanie. Nie chodzi o takie „dla świętego spokoju”; to „przepraszam” nic nie da, nie o takie nam chodzi – podkreślił bp Mastalski.

Duszpasterstwo Niesakramentalnych Związków Małżeńskich zostało założone przez ks. dr. Jana Abrahamowicza w 2000 r. przy kościele św. Krzyża w Krakowie. Od 2010 r. działa ono w parafii Miłosierdzia Bożego. Jego celem jest towarzyszenie osobom, które żyją w niesakramentalnych związkach małżeńskich, w dorastaniu do dojrzałej wiary i w szukaniu dróg do Jezusa. – Przyznam się, że początkową trudnością, na jaką uskarżali się przychodzący na spotkania, było to, że czuli się odrzucani przez Kościół. A tymczasem słyszą tutaj, że są w Kościele, więcej - jako ochrzczeni mają określone obowiązki i możliwości. Owszem, nie mogą korzystać ze wszystkich sakramentów, ale klucz do problemu leży w ich rękach. Można tak pokierować swoim życiem, żeby to, co dziś niemożliwe, w końcu stało się możliwe – wyjaśniał ks. Abrahamowicz. – Niektórzy z duszpasterstwa mogą już przyjmować komunię św. sakramentalną; spełnili wszystkie warunki, które są konieczne i uznali Chrystusa za wartość najważniejszą – dodał duszpasterz. Spotkania odbywają się w trzeci piątek miesiąca o godz. 18. Na formację składają się również wyjazdy, które umożliwiają wspólne przeżywanie wiary i doświadczenie wspólnoty.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Zielona Góra: Gala Wolontariatu Caritas

2019-12-10 18:45

Kamil Krasowski

W parafii Ducha Świętego w Zielonej Górze zakończyła się III Diecezjalna Gala Wolontariatu. Znamy zatem najlepszego wolontariusza i najlepszego opiekuna Szkolnych Kół Caritas.

Karolina Krasowska
Wyróżnieni z bp. Tadeuszem Lityńskim, lubuską kurator oświaty Ewą Rawą i dyrektorem diecezjalnej Caritas ks. Stanisławem Podfigórnym

Udział w Gali wziął bp Tadeusz Lityński, który pogratulował młodym wolontariuszom i podziękował ich opiekunom.

- Jest to co prawda trzecia, ale jakże odsłaniająca wiele dobra i piękna Gala Wolontariatu Caritas. Chcę tutaj wyrazić wdzięczność wszystkim wychowawcom, opiekunom  i pogratulować młodym ludziom - mówił bp Lityński. - Jeżeli mówimy Polska to z jednej strony widzimy gdzieś w wyobraźni terytorium naszego kraju na mapie Europy. Wnikając głębiej - pewną historię, czasami dramatyczną. Widzimy dziedzictwo kulturowe,  przemysł i różne obiekty. Ale myślę, że też dostrzegamy ludzi, Polaków. Podobnie jest też, gdy słyszymy i widzimy logo Caritas. To nie tylko to zewnętrzne logo, które przedstawia krzyż i słowo Caritas wpisane w serce, które mieni się barwą czerwieni, ale stołówki, magazyny żywności czy pomieszczenia, w których się udziela się pomocy potrzebującym. Caritas to żywy organizm ludzi wrażliwych i mających serce. I za to chciałbym bardzo serdecznie podziękować - dodał pasterz diecezji.

W czasie uroczystej Gali wręczono 7 statuetek. W kategorii "najlepszy wolontariusz" statuetki otrzymali Sara Gaweł, Alicja Baraniecka, Sara Mazurek, Dominik Mól, Agata Przyborska, Adrianna Bednarz i Lena Tomaszewska.

- W Caritas działam od gimnazjum, czyli już 6 lat, bo w tym roku jestem w klasie maturalnej. Pomagam pani Kamili, robimy razem mnóstwo akcji. Ostatnio u nas w szkole mieliśmy Dzień Wolontariusza. Naprawdę dużo się dzieje. Robię to, bo daje mi to ogromne spełnienie. Wiem, że szczęście, które daje innym wraca do mnie z podwójną siłą. Daje to motywację i podbudowuje człowieka. Wiem, że robię dla kogoś bardzo dobrą sprawę - powiedziała Sara Gaweł z Zespołu Szkół w Drezdenku.


Oprócz wolontariuszy zostali wyróżnieni także ich opiekunowie. W kategorii "najlepszy opiekun" statuetkę otrzymały Kamila Zamerluk oraz Beata Stoińska, opiekunki SKC w Zespole Szkół w Drezdenku.



CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem