- Spotykamy się raz w miesiącu. Myślę, że to wyszło z naszego pragnienia dalszej formacji, ponieważ w większości jesteśmy po skończonej formacji podstawowej. Chcemy dalej czerpać, ponieważ jeśli chcemy coś komuś dać, sami musimy zaczerpnąć. Okres bycia studentem właśnie temu sprzyja – mówi Weronika Bołbot.
Podczas spotkań wspólnota korzysta z materiałów do formacji permanentnej, udostępnianych przez Centrum Ruchu Światło-Życie. Październikowym tematem było przyjęcie Jezusa jako swojego Pana i Zbawiciela. Uczestnicy dzielili się tym, jak ta decyzja wpłynęła i wpływa na ich życie.
- Oaza studencka to miejsce, w którym każdy z nas się dobrze czuje. Możemy pobyć ze sobą, również podzielić się problemami, które w jakiś sposób są podobne, bo wszyscy jesteśmy studentami. A oprócz tego rozmawiamy o Panu Bogu, pochylamy się nad słowem Bożym i modlimy się wspólnie – dodaje Weronika.
Kolejne spotkanie odbędzie się 15 listopada o godz. 20.30.
Ruch Światło-Życie ma służyć odnowie życia Kościoła – powiedział bp Adam Szal, delegat Konferencji Episkopatu Polski ds. Ruchu Światło-Życie, podczas pielgrzymki Oazy z archidiecezji przemyskiej do Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Jarosławiu.
Biskup pomocniczy archidiecezji przemyskiej wskazywał, że w Ruchu Światło-Życie jest wiele miejsca na służbę, istnieją bowiem diakonie, które w różny sposób posługują wspólnocie i Kościołowi. - Ruch Światło-Życie ma służyć odnowie życia Kościoła, życia parafialnego. Mamy być obecni w parafii, w takiej czy innej formie, ale mamy być widoczni. Nie na pokaz, ale na świadectwo. Mamy żyć życiem parafii, diecezji i Kościoła powszechnego, realizując oczywiście charyzmaty, które odczytujemy, które są nam przeznaczone – tłumaczył bp Adam Szal.
Nasza katecheza to cykl, który zawiera w sobie odpowiedzi na ważne pytania dotyczące wiary katolickiej. W czwartym odcinku spróbujemy odpowiedzieć na pytanie: Dlaczego kapłan zakrywa dłonie welonem podczas błogosławieństwa Najświętszym Sakramentem?
To gest, który ma głębokie znaczenie teologiczne i biblijne. W tym odcinku wyjaśniam, dlaczego to Chrystus błogosławi, a kapłan jedynie Go niesie, oraz skąd wzięła się tradycja zakrywania rąk.
W Łodzi przy Parafii Świętej Rodziny powstała Góra krzyży
W Łodzi przy Parafii Świętej Rodziny powstała Góra krzyży. Krzyże, które towarzyszyły wiernym przez cały Wielki Post i były częścią dekoracji Grobu Pańskiego, zyskały nowe miejsce. Zamiast zniknąć po świętach, stały się przestrzenią modlitwy i refleksji.
Jak wyjaśnia proboszcz parafii, ks. Ireneusz Węgrzyn, inicjatywa miała swój początek jeszcze przed Wielkim Postem. – Pomysł narodził się na spotkaniu rady parafialnej. Chcieliśmy, żeby każda rodzina, a także osoby samotne, przygotowały swój mały drewniany krzyż, który będzie im towarzyszył przez cały Wielki Post – tłumaczy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.