25 października w Wojewódzkiej Komendzie OHP w Zielonej Górze odbył się wieczór z planszówkami i karaoke dla studentów. - Ostatnio na spotkaniu Koła Akademickiego KSM zastanawialiśmy się, w jaki sposób studenci chcieliby spędzić wieczór, swój wolny czas i po prostu się zintegrować. Stąd propozycja wieczoru z karaoke i planszówkami. Plakaty z informacją pojawiły się w akademikach. Przyszło bardzo dużo osób, również nowych, których nie widzieliśmy wcześniej na naszych wydarzeniach. Część uczestników formuje się w duszpasterstwach, ale część nie była związana z żadną wspólnotą – opowiada Basia Krumholc.
Wieczór można uznać za bardzo udany - nikt nie chciał wyjść jako pierwszy. - Zadbaliśmy o ciepłe i zimne przekąski, więc nikt nie wyszedł głodny. Przy stolikach cały czas grano w gry, planszówki się wymieniały, tak samo grający. Później znaleźli się też chętni na karaoke, więc bawiliśmy się do późnej nocy. Chcemy zorganizować kolejne takie spotkanie, bo widzimy, że jest duże zainteresowanie – podkreśla Basia.
Wyjście do zielonogórskiej papugarni „Rio” – taką atrakcję przygotował dla swoich podopiecznych Międzynarodowy Klub Seniora „Radość wieku”.
Międzynarodowy Klub Seniora „Radość wieku” działa przy Centrum Pomocy Migrantom i Uchodźcom Caritas diecezji zielonogórsko-gorzowskiej (Zielona Góra, ul. Dworcowa 21). Klubowicze znajdują tu miejsce, w którym mogą spotkać się, porozmawiać i ciekawie spędzić czas. Ostatnio jedną z atrakcji było wyjście do papugarni. Kolorowe ptaki, które pozwalały brać się na ręce albo przysiadały na głowach czy ramionach, wywołały dużo radości. Takie wyjścia to nie tylko miłe spędzenie czasu, mają one również spory walor terapeutyczny, choćby dlatego, że towarzyszą im pozytywne emocje.
Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
„Zabójczy wirus z Azji, kolejne kraje wprowadzają kontrole na lotniskach”, „kwarantanna i rygorystyczne procedury” – to tylko przykłady nagłówków w polskich mediach z ostatniego tygodnia. Choć wirus Nipah jest bardzo groźny, to jednak dla nas w Polsce bardziej niebezpieczne są nawracające przypadki listeriozy z francuskiego sera.
Pandemię SARS-Cov2 dosyć długo bagatelizowałem, aż stała się tak popularna, że jako dziennikarz musiałem się nią zająć. Wiadomy było, że wirus będzie dyktował warunki życia, zdrowia i gospodarki na całym świecie. Nauczyłem się też, że jak coś niepokojącego tzn. wirusowego dzieje się w Azji, to najlepiej sprawdzać jak reagują państwa, które najlepiej radziły sobie z ostatnią pandemią, bo reagowały stanowczo, adekwatnie i w odpowiednim czasie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.