Reklama

W drodze

Lista podłości

Niedziela Ogólnopolska 30/2012, str. 25

Jakub Szymczuk

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z czysto politycznego punktu widzenia jest oczywiste, że katastrofa smoleńska doczeka się prawdy o sobie. Tego, co już ujawniono, nie da się zakłamać ani zapomnieć, a zatem pociągnie za sobą dalsze fakty. Więc, w tym sensie, sprawiedliwości stanie się zadość, choć nie wiemy jeszcze, kiedy i kogo ta ziemska sprawiedliwość obejmie. Ale kłamstwo smoleńskie szans nie ma, to pewne.
Niestety, smoleńska podłość triumfuje dziś w środkach masowego przymusu, czyli w telewizjach, największych stacjach radiowych i w części gazet. Jeszcze kiedy żył prezydent Lech Kaczyński, niemiecki brukowiec uderzył ohydztwem w Jarosława Kaczyńskiego. Teraz uchodzący w oczach gawiedzi za wybitnego dziennikarza Tomasz Lis wali w „Newsweeku” brudną plotą, atakując śp. ojca braci Kaczyńskich.
Jak spotykam te obrzydlistwa medialne, zastanawiam się, ile człowiek może wytrzymać? Ile mogą wytrzymać rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej, atakowane dzień po dniu w telewizjach, radiach i gazetach rechotem ludzi publicznych, niby-kulturalnych, nad trumnami pasażerów prezydenckiego lotu?!
Jeśli popatrzeć z boku na ten spektakl medialny, który zaczął się niewiele dni po 10 kwietnia 2010 r., to widzimy ludzi o twarzach, deklaracjach i strojach Europejczyków, nieraz z wybitnym dorobkiem artystycznym, jak choćby wspomniana aktorka Janda, rechoczących nad katastrofą smoleńską, pastwiących się nad bólem i modlitwą najbliższych, opowiadających żenujące kawały, jak choćby ten przytoczony o Marcie Kaczyńskiej. Takiego obrazu nie da się zapomnieć!
I z tym obrazem trzeba coś zrobić. Tego nie wolno zapomnieć. Proponuję, abyśmy utworzyli obywatelską listę podłości i hańby. I wpisywali na nią, wraz z dokumentacją uzasadniającą taki wpis, tych wszystkich, którzy w swej podłości przekraczają wszelkie granice, nawet przy założeniu, że polityka i życie publiczne to gra brutalna. No, ale jednak powinna być to gra cywilizowana, bo odbywa się w ramach demokratycznych reguł. A podłość zasługuje na napiętnowanie! I na to, żeby nigdy o niej nie zapomnieć.

* * *

Krzysztof Czabański
Publicysta, przewodniczący Kongresu Mediów Niezależnych, autor kilku książek; był prezesem PAP (za rządu Jana Olszewskiego), przewodniczącym Komisji Likwidacyjnej RSW Prasa - Książka - Ruch (za rządu Jerzego Buzka) i prezesem Polskiego Radia SA (za rządu Jarosława Kaczyńskiego);
www.krzysztofczabanski.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmarł dr dr h.c. Krzysztof Czajkowski

2026-05-22 13:19

Archiwum

20 maja 2026 roku zmarł dr Krzysztof Czajkowski, wykładowca Uniwersytetu Jana Długosza w Częstochowie. Żył 63 lata. Z Uczelnią był związany od 1 października 1990 roku (gdy występowała jeszcze pod nazwą Wyższa Szkoła Pedagogiczna w Częstochowie). Był pracownikiem Instytutu Filologii Polskiej Wydziału Filologiczno-Historycznego, a następnie po zmianie nazwy Wydziału Humanistycznego (w 2019 roku).

Pełnił różnorodne funkcje, w tym m.in. był dyrektorem Instytutu Filologii Polskiej. Przez lata był koordynatorem Letniej Szkoły Języka i Kultury Polskiej, która funkcjonowała przy WSP, a następnie Akademii im. Jana Długosza w Częstochowie.
CZYTAJ DALEJ

Prezydent Karol Nawrocki powołał nowego I prezesa Sądu Najwyższego

2026-05-25 16:22

[ TEMATY ]

nowy prezes

I prezes Sądu Najwyższego

Prezydent Polski Karol Nawrocki

Przemysław Keler/KPRP

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Karol Nawrocki postanowieniem z dnia 25 maja 2026 r. powołał z dniem 27 maja 2026 r. Zbigniewa Kapińskiego na stanowisko Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego.

CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Wambierzyce - Dzień Matki u Królowej Rodzin

2026-05-25 20:50

[ TEMATY ]

Wambierzyce

Królowa Rodzin

Majowe podróże z Maryją

wambierzyce.pl

Cudowna figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem w Wambierzycach

Cudowna figurkę Matki Boskiej z Dzieciątkiem w Wambierzycach

Nasza jubileuszowa wędrówka doprowadziła nas przed oblicze Matki, która od ośmiu wieków spogląda na pątników z wysokości wambierzyckiego wzgórza. Dziś, w Dzień Matki, nasze kroki kierujemy do tej monumentalnej bazyliki, która niczym serce tętni miłością do Królowej Rodzin. Pod czujną opieką synów św. Franciszka, to sanktuarium staje się dziś domem dla wszystkich matek, które przynoszą tu swoje dziękczynienia, i dla dzieci, które chcą zawierzyć swoje mamy najczulszemu z Serc.

Kiedy wchodzimy po 57 stopniach, symbolizujących wiek Maryi w chwili Jej wniebowzięcia, docieramy do centrum kultu – maleńkiej, zaledwie 28-centymetrowej figurki Matki Bożej z Dzieciątkiem. Wykonana z drewna lipowego, przedstawia Maryję trzymającą małego Jezusa, który w rączkach dzierży owoc granatu – symbol życia i płodności. Choć figurka jest skromna rozmiarem, bije z niej potęga królewskiej godności. To przed nią od wieków klękają matki, prosząc o cierpliwość, siłę i miłość, której wzór odnajdują w tej, która „wszystkie te sprawy zachowywała w swoim sercu”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję