Reklama

Tygodnik

A na prowincji to mówią...

Prymat państwa w sporze o Westerplatte

Spór o Westerplatte jest sporem nie tylko o historię i pamięć, ale też – nawet przede wszystkim – o znaczenie państwa i jego relacje z samorządem terytorialnym.

Owszem, historia i pamięć mają w przypadku Westerplatte ogromne znaczenie, zwłaszcza wobec prób ich relatywizowania. Spór o półwysep zawiera jednak w sobie pytanie: Czy państwo polskie ma prawo interweniować w sytuacji ewidentnych nadużyć i wieloletnich zaniedbań wobec tego miejsca pamięci narodowej? Odpowiedź wydaje się oczywista: Tak, państwo polskie ma takie prawo, a nawet obowiązek.

Reklama

Kto uważa inaczej, kwestionuje prymat władzy państwowej. Jednostki samorządowe, które by się na to poważyły, naruszyłyby odnoszącą się do ustroju i działania samorządu terytorialnego zasadę unitarności, w myśl której nie są one autonomiczne w stanowieniu prawa, lecz powstają i działają tylko na podstawie prawa krajowego.

2019-07-16 11:47

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W II połowie roku możliwe pierwsze identyfikacje szczątków żołnierzy z Westerplatte

[ TEMATY ]

ekshumacja

II wojna światowa

Westerplatte

Bundesarchiv, Bild 183-2008-0513-500 / CC-BY-SA/http://pl.wikipedia.org/

Westerplatte

W II połowie roku może dojść do pierwszych identyfikacji szczątków żołnierzy z Westerplatte odkrytych podczas badań archeologicznych przeprowadzonych jesienią ub. roku przez Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku i pion śledczy IPN.

W trakcie prac archeologicznych na terenie Westerplatte ujawniono i zabezpieczono ludzkie szczątki pochodzące od co najmniej dziewięciu osób w tym osiem niemal kompletnych szkieletów. Obok szczątków odkryto m.in. guziki wojskowe, buty oraz inne elementy polskiego umundurowania wojskowego, a także różnego rodzaju amunicję i broń należącą do jednego z żołnierzy.

"Na podstawie analizy źródeł historycznych i dotychczasowych ustaleń śledztwa można stwierdzić, że szczątki należą do polskich żołnierzy zabitych w Wartowni nr 5 oraz przeniesionych po walkach we wrześniu 1939 r. spod koszar. Udało nam się sporządzić listę 14 obrońców Westerplatte z imienia i nazwiska, którzy mogli w tym miejscu spoczywać" - powiedział PAP naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oddziału IPN w Gdańsku Tomasz Jankowski.

Prokurator w ramach śledztwa dotarł już do kilkudziesięciu osób, które są spokrewnione z żołnierzami, których szczątki odkryto na Westerplatte. Mieszkają one m.in. Kielcach, Lęborku, Radomsku, Ostrowcu Świętokrzyskim, Słupsku i Warszawie. Prokurator pobrał od tych osób materiał biologiczny do badań DNA, co ma pomóc w ustaleniu tożsamości obrońców Westerplatte.

"Większość poległych żołnierzy nie pozostawiła po sobie dzieci. Szukamy więc dalszych krewnych genetycznych np. u potomstwa ich rodzeństwa. Są też wyjątki, w Gdyni dotarłem do wnuczki żołnierza. W przypadku 2-3 osób nie mamy już żadnych żyjących krewnych. W tej sytuacji z pewnością będzie musiało dojść do ekshumacji członków najbliższej rodziny żołnierza" – wyjaśnił Jankowski.

Szkielety i kości znalezione na Westerplatte trafiły do analizy genetycznej w Pomorskim Uniwersytecie Medycznym (PUM) w Szczecinie.

"Ustalanie profili genetycznych jest już na zaawansowanym etapie. Planujemy zakończyć te prace w czerwcu. Będziemy wówczas wiedzieć, do ilu osób należą badane przez nas szczątki" - poinformował PAP kierownik Zakładu Genetyki PUM dr hab. Andrzej Ossowski.

Przyznał, że jest to proces bardzo skomplikowany.

"Ten materiał kostny, który poddajemy badaniom DNA jest ekstremalnie zdegradowany. Pojedynczy genom ludzki ma trzy miliardy par zasad, a my dysponujemy fragmentami, które mają tylko od kilkudziesięciu do ok. 300 par zasad" - wyjaśnił naukowiec.

Dodał, że po wyodrębnieniu ze szczątków kodów DNA przyjdzie czas na porównanie ich z materiałem genetycznym pobranym od krewnych żołnierzy z Westerplatte.

"W II połowie roku pojawić się mogą pierwsze opinie identyfikacyjne. Finał tych prac planowaliśmy wcześniej, ale z powodu epidemii koronawirusa utrudnione jest teraz zbieranie materiału porównawczego od bliskich ofiar, a chcemy, żeby był on jak najbardziej kompletny" - powiedział Ossowski.

W ramach śledztwa prowadzonego przez pion śledczy Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku ustalana jest też m.in. przyczyna śmierci osób znalezionych podczas prac archeologicznych na Westerplatte, co pozwoli – jak wyjaśnił prok. Jankowski - na dokonanie rekonstrukcji zdarzenia.

Badania przeprowadza zespół biegłych z Gdańska - specjalista medycyny sądowej lek. Joanna Chociej oraz specjalista radiologii i diagnostyki obrazowej dr n. med. Tomasz Nowicki z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego - którzy dokonali oględzin ujawnionych szkieletów oraz wykonali badania tomografii komputerowej części z nich.

„Ze wstępnych badań wynika, że są to osoby płci męskiej, w zdecydowanej większości poniżej 30. roku życia. Większość szkieletów posiada rozległe uszkodzenia. Zniszczenia kości niektórych szkieletów, obecność wbitych w nie kawałków skorodowanego metalu wskazują m.in. na uraz odłamkowy w następstwie eksplozji materiałów wybuchowych” - podał Jankowski.

Rzecznik prasowy Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku Hanna Mik przypomniała, że badania archeologiczne na Westerplatte trwały od 12 września do 15 listopada 2019 r. i był to piąty etap tych prac.

Gdy archeologom udało się odkopać szczątki, wiceminister kultury i dziedzictwa narodowego Jarosław Sellin zapowiedział, że po ich identyfikacji odbędzie się godny, państwowy pochówek poległych żołnierzy.

Ubiegłoroczne dokonania archeologów to pierwsze od prawie 60 lat odkrycie na Westerplatte prochów polskich obrońców.

Szczątki odkryto w pobliżu Cmentarza Obrońców Westerplatte, gdzie spoczywa dowódca polskiej placówki major Henryk Sucharski oraz kapral Andrzej Kowalczyk, którego szczątki odnalezione zostały przypadkowo w 1963 r. podczas prac budowlanych związanych z budową nabrzeża na Westerplatte. Pozostałych kilka grobów na tym małym cmentarzu ma charakter symboliczny.

1 września 1939 r. o godzinie 4.48 Westerplatte zostało zaatakowane wystrzałami z niemieckiego pancernika "Schleswig-Holstein". Oddziały polskie przez siedem dni broniły placówki przed atakami z morza, lądu i powietrza. Według różnych źródeł, gdy wybuchły walki, w polskiej składnicy przebywało 210-240 Polaków. W walkach poległo co najmniej 15 polskich żołnierzy, około 30 zostało rannych. Liczbę zabitych po stronie niemieckiej szacuje się na 50 żołnierzy, rannych - na około 120.(PAP)

autor: Robert Pietrzak

rop/ mok/

CZYTAJ DALEJ

Szumowski: wprowadzamy dodatkowe obostrzenia i rygory

2020-08-06 09:24

[ TEMATY ]

koronawirus

Youtube.com

Rygory ponownie wprowadzane w 9 powiatach woj. wielkopolskiego, małopolskiego, łódzkiego i śląskiego - m.in. obowiązkowe maseczki w przestrzeni publicznej; łagodniejsze rygory w 10 kolejnych powiatach m.in. w woj. podkarpackim.

Rozporządzenie wejdzie w życie od soboty 8.08.2020 r.

Chcemy wprowadzić dodatkowe obostrzenia i rygory w powiatach z największym przyrostem zakażeń - zapowiedział minister Szumowski.

Mapa objętych powiatów

Apeluję do wszystkich Polaków o przestrzeganie reżimu sanitarnego, zachowanie dystansu społecznego i zasłanianie ust i nosa, aby uniknąć zwiększenia obostrzeń.

Zidentyfikowaliśmy 19 powiatów, w których wzrosły liczby zakażonych osób. W związku z tym wprowadzamy w tych powiatach dwa rodzaje obostrzeń.

Chcemy wprowadzić dodatkowe rygory w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń, m.in. w woj. wielkopolskim, małopolskim i łódzkim - poinformował w czwartek minister zdrowia Łukasz Szumowski.

Na konferencji prasowej w siedzibie resortu zdrowia Szumowski poinformował o planowanym wprowadzeniu dodatkowych obostrzeń w 19 powiatach z największym przyrostem zakażeń.

MZ wprowadzi w tych powiatach dwa rodzaje obostrzeń - czerwony i żółty.

Większe, "czerwone" obostrzenia będą obowiązywały w powiatach: ostrzeszowskim, nowosądeckim, Nowy Sącz, wieluńskim, pszczyńskim, w Rudzie Śląskiej, rybnickim, w Rybniku i pow. wodzisławskim.

Łagodniejsze, "żółte" rygory będą w powiatach: wieruszowskim, Jastrzębie Zdrój, jarosławskim, Żorach, kępińskim, przemyskim, cieszyńskim, pińczowskim, oświęcimskim i Przemyślu.

MZ GOV

Cieszyński: wprowadzimy od 1 września obowiązek posiadania zaświadczenia o przeciwskazaniach medycznych do zasłaniania ust i nosa; liczba takich przypadków powinna być bardzo niewielka.

CZYTAJ DALEJ

Z Wawelu na Jasną Górę ruszyła 40. Piesza Pielgrzymka Krakowska

2020-08-06 11:48

Anna Bandura

Z Wawelu na Jasną Górę ruszyli uczestnicy 40. Pieszej Pielgrzymki Krakowskiej. Słowo na drogę i intencje modlitewne przekazał pielgrzymom abp Marek Jędraszewski.

– Ta rozpoczynająca się dzisiaj pielgrzymka ma bardzo określone cele (…). Celem tej pielgrzymki jest przemiana – każdej i każdego z was, ale też przemiana tych wszystkich, których spotkacie na swojej drodze. Przemiana polegająca na tym, że jeszcze bardziej zjednoczycie się z Chrystusem, jeszcze bardziej pogłębicie te więzy, które powstały od chwili chrztu – powiedział metropolita krakowski na Eucharystii sprawowanej na wzgórzu wawelskim.

Ksiądz arcybiskup prosił, aby pątnicy zanieśli pod tron Matki Jasnogórskiej trzy intencje dziękczynne: dziękczynienie za dar życia i pontyfikatu Jana Pawła, Cud nad Wisłą i powstanie „Solidarności”. Zachęcał również, aby pielgrzymi prosili dobrego Boga o pokój w naszej Ojczyźnie i obronę przed ateistycznymi ideologiami. – Módlmy się o pojednanie i zgodę w sprawach zasadniczych dla naszego kraju budowanych na prawdzie o autentycznych wartościach i solidarności, która wykracza poza indywidualne interesy.

– Idźcie do Maryi, naszej Matki i Królowej i przedstawiajcie Jej te wszystkie święte dla nas sprawy, aby tak jak sto lat temu, także teraz okazała się zwycięską orędowniczką polskich spraw – zakończył abp Marek Jędraszewski.

W 40. Pieszej Pielgrzymce Krakowskiej uczestniczy ok. 1000 osób. W ubiegłym roku pielgrzymów było 8,5 tys. Pątnicy dotrą do Częstochowy 11 sierpnia. Nad sprawnym i bezpiecznym przebiegiem wędrówki czuwają porządkowi. Miejsca postojowe i noclegowe mają być dezynfekowane.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję