Reklama

Niedziela Łódzka

Jest darem i modlitwą

Członkowie parafialnych kół różańcowych uczestniczyli w IX Archidiecezjalnej Pielgrzymce Grup Żywego Różańca Archidiecezji Łódzkiej do sanktuarium Matki Bożej Łaskiej.

Niedziela łódzka 42/2022, str. V

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Piotr Drzewiecki

Różaniec ma nieprawdopodobną moc!

Różaniec ma nieprawdopodobną moc!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Spotkanie rozpoczęła konferencja o. Andrzeja Konopki – przeora klasztoru ojców dominikanów i kustosza sanktuarium w Gidlach. – Różaniec jest darem, jest modlitwą kontemplacji skrytości umysłu i skrytości serca. Rozważając Różaniec, wielbimy Boga. Ile razy sięgacie po niego, pomyślcie o kimś, kto w waszym otoczeniu, w waszej rodzinie jest na marginesie wiary, jest w potrzebie ratunku (…). Różaniec ma nieprawdopodobną moc! Warto zaprosić do swojej intencji kogoś, kto jej bardzo potrzebuje. Różaniec ma w sobie coś, co potrafi wygonić złego ducha dotykającego serca człowieka! – mówił dominikanin. Kaznodzieja wyjaśnił także historię powstania bractw różańcowych w Polsce. Po konferencji ks. Piotr Kępniak poprowadził nabożeństwo różańcowe w kaplicy Matki Bożej, a bp Ireneusz Pękalski przewodniczył Mszy św. w kolegiacie. – Widać, że w naszym Kościele łódzkim jest wiele prawdziwych i pobożnych osób uczestniczących w kołach różańcowych. Bardzo to cieszy! Chciałbym podziękować także przybyłym braciom kapłanom. Gdyby was nie było tylu, nie byłoby tyłu pielgrzymów dziś! – mówił bp Pękalski. Dla wszystkich pielgrzymów został przygotowany gorący posiłek oraz strawa duchowa – koncert pieśni maryjnych w wykonaniu zespołu muzycznego Syjon. Pielgrzymkę zakończyło wspólne odmówienie Koronki do Miłosierdzia Bożego.

Niedawno przed kolegiatą abp Grzegorz Ryś poświęcił pomnik prymasa Jana Łaskiego – wielkiego hetmana koronnego i budowniczego kolegiaty. Powstała także inicjatywa, by Matka Boża została patronką miasta Łask. – Potrzeba nadania miastu patronki Matki Bożej Łaskiej zrodziła się u wiernych, ludzi świeckich. To oni zbierali podpisy popierające tę myśl. Kapłani posługujący w naszym mieście włączyli się w tę inicjatywę, a także wsparli pomocą kolejne etapy przygotowań. Sądzę, że przeżywany jubileusz 600-lecia Łasku i świadomość obecności w łaskiej kolegiacie wizerunku Matki Bożej od ponad 500 lat naturalnie zaowocowały tak piękną myślą i dziełem – tłumaczy ideę nadania honorowego patronatu miastu ks. Piotr Pirek, proboszcz parafii Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny i św. Michała Archanioła. Metropolita łódzki Grzegorz Ryś wraz z arcybiskupem seniorem Władysławem Ziółkiem, sprawowali uroczystą Mszę św. dziękczynną w kolegiacie łaskiej za 600 lat miasta Łask., podczas której burmistrz Łasku Gabriel Szkudlarek potwierdził oficjalne starania miasta o przyznanie patronki. – Obecnie stosowne dokumenty wyrażające wolę mieszkańców Łasku i samorządu miejskiego, co do patronatu Matki Bożej nad miastem zostały przekazane abp. Grzegorzowi Rysiowi. Metropolita łódzki przychylając się do naszej prośby, może przekazać sprawę Konferencji Episkopatu Polski. Następnie biskupi polscy mogą prosić o zgodę Ojca Świętego. Jeśli taka będzie wola biskupów i papieża, być może w najbliższych miesiącach po otrzymaniu pisma z Watykanu, będziemy mogli cieszyć się ogłoszeniem Matki Bożej Łaskiej patronką miasta Łask. Na ten czas trwamy w ufnej modlitwie i wyczekujemy na wolę głowy Kościoła – dodaje ks. Pirek.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2022-10-11 12:06

Oceń: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wielki skarb dla Kościoła

Niedziela zielonogórsko-gorzowska 41/2022, str. I

[ TEMATY ]

Żywy Różaniec

Angelika Zamrzycka

Pielgrzymka tradycyjnie rozpoczęła się modlitwą różańcową na dróżkach rokitniańskich

Pielgrzymka tradycyjnie rozpoczęła się modlitwą różańcową na dróżkach rokitniańskich

Diecezjalna Pielgrzymka Żywego Różańca i Apostolatu Margaretka do Rokitna odbyła się tradycyjnie w pierwszą sobotę października.

Razem z licznie przybyłymi pielgrzymami modlił się bp Adrian Put. – Głęboko ufam, że większość naszych diecezjan modli się codziennie, jeśli nie całym różańcem, to chociaż dziesiątką, aby wraz z całym Kościołem rozważać najważniejsze tajemnice życia, śmierci i zmartwychwstania Pana Jezusa, a także życia Matki Najświętszej – podkreślił. – Ci, którzy modlą się na różańcu, to wielki skarb dla Kościoła. To ci, którzy na co dzień wypraszają potrzebne łaski dla apostolskiej działalności naszej diecezji.
CZYTAJ DALEJ

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Jeszcze bez biletu? To OSTATNIA SZANSA! Nie przegap najbardziej wyczekiwanego wydarzenia jesieni!

2026-10-02 09:19

[ TEMATY ]

Strefa Młodych Festiwal

diecezja.sosnowiec.pl/ Magdalena Kadziak

Strefa Młodych Festiwal - 17 października 2026, Arena Sosnowiec

17 października 2026 Arena Sosnowiec zamieni się w epicentrum energii, muzyki i inspiracji. Strefa Młodych Festiwal to wydarzenie pełne koncertów, spotkań, warsztatów i sesji Q&A, zaprojektowane, by łączyć, inspirować i dawać przestrzeń do bycia razem.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję