Reklama

Wiadomości

Badania dowodzą, że ateistów uważa się za mniej moralnych

Wiara jest powszechnie uważana za gwaranta chroniącego ludzi przed dokonywaniem skrajnie niemoralnych zachowań. Z badań opublikowanych w czasopiśmie naukowym "Nature Human Behaviour" wynika, że na świecie ateistów zazwyczaj postrzega się jako potencjalnie mniej skłonnych do przestrzegania zasad moralnych. Wnioski te wyciągnięto na podstawie ankiety przeprowadzonej w 13 krajach od bardzo zeświecczonych, jak Chiny czy Holandia, po bardziej religijne, jak USA, Zjednoczone Emiraty Arabskie albo Indie.

[ TEMATY ]

społeczeństwo

ateizm

blvdone/fotolia.com

Na pytanie, czy fikcyjny zbrodniarz, który w młodości dręczył zwierzęta, a później zabił 5 bezdomnych, byłby człowiekiem wierzącym, czy nie, dwie trzecie z 3 tys. badanych osób odpowiedziało, że w takim przypadku chodziłoby raczej o ateistę. Podobne rezultaty osiągnięto niezależnie od wyznania respondentów, a więc nawet niewierzący wiązali brak religijności z potencjalnym niższym poziomem moralnym.

2018-01-03 20:55

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bohaterowie naszych czasów - weź udział w konkursie

[ TEMATY ]

społeczeństwo

konkurs

Organizator

Centrum Weterana, działające przy Stowarzyszeniu Szkoła Ewangelizacji Sursum Corda zaprasza do udziału w ogólnopolskiego konkursu BOHATEROWIE NASZYCH CZASÓW, którego patronem medialnym został Tygodnik Katolicki Niedziela.

Przkazujemy informacje Organizatorów:

Jeśli w swoim środowisku znasz osobę szczególnie odznaczającą się uczciwością albo odwagą, albo wiernością, a może twórczo inicjującą przedsięwzięcia, które niosą pożytek społeczeństwu, nie czekaj! Zgłoś ją, przedstawiając krótko jej historię i zasługi.

Zapraszamy do nadsyłania prawdziwych historii, dotyczących bohaterów codzienności, w jednej z czterech kategorii opisanych w regulaminie w dowolnej formie od 1.06. do 30.09.2020 roku.

Więcej informacji na stronie: Zobacz

CZYTAJ DALEJ

Moc wiary...

Pan Bóg w różny sposób przemawia do człowieka. Inaczej objawił się Eliaszowi, inaczej całemu Izraelowi, a jeszcze inaczej przez swojego Syna, Jezusa Chrystusa, który według ciała był Izraelitą, a który „jest ponad wszystkim, Bogiem błogosławionym na wieki” (por. Rz 9, 5). Każdy z tych sposobów objawienia bardzo wyraźnie podkreśla prawdę, że Bóg pragnie zbawić wszystkich ludzi. Najpełniej objawiło się ono w przyjściu Syna Bożego, który wszedł w sam środek dramatu niewiary i nieposłuszeństwa człowieka wobec planu Bożego. To przyjście miało jeden podstawowy cel: „aby rozproszone przez grzech dzieci Boże zgromadzić w jedno” (por. J 11, 52) i aby „wszystkich przyciągnąć do siebie” (por. J 12, 32). Nie wolno nam jednak zapominać, że działanie Boże jest zawsze „siłą przekonującą miłości” i nigdy nie niszczy wolności człowieka. Jest to moc miłości oczekującej. „Wyjdź, aby stanąć na górze wobec Pana!” – słyszymy w wołaniu Boga do Eliasza (1 Krl 19, 11), nim da on swoją odpowiedź przez wiarę. Jest to moc miłości pozyskującej przez doświadczenia życia, którymi były dla Izraelitów: wybranie, tablice Dziesięciu przykazań, Przymierze i pełnienie służby Bożej. Jest to moc miłości pouczającej i przebaczającej, jak w przypadku tonącego i zapierającego się Szymona Piotra.

Widzimy więc, że Pan Bóg za każdym razem działa inaczej. Dlatego zawsze ze strony konkretnego człowieka potrzebne jest dobrowolne współdziałanie. Trudno nam to zrozumieć do końca, ale od stopnia naszej współpracy i naszego zaangażowania w wierze zależą również stan wiary lub niewiary naszych bliźnich i stopień przybliżenia im prawdziwego obrazu Boga. Powiedzmy sobie wprost, że boimy się takiej odpowiedzialności w wierze za ludzi naszej drogi życia, o której mówi św. Paweł Apostoł: „Wolałbym bowiem sam być (...) odłączonym od Chrystusa dla zbawienia braci moich” (Rz 9, 3). Jest w tej wypowiedzi Apostoła tak ogromny ładunek „bólu wiary i niewiary”, miłości braterskiej i odpowiedzialności, że aż sprzeczny z logiką wiary i rozumu.

Chciałbym w tym miejscu rozważań odwołać się do „rozmowy ewangelizacyjnej” przeprowadzonej z ks. prof. Edwardem Stańkiem z Krakowa, który podkreślił: Kto zna logikę Chrystusowego Krzyża, ten doskonale wie, że Ewangelia jest mocna przez to, iż odnosi zwycięstwo przez dobrowolne przyjęcie klęski. Tego wymiaru Ewangelii, a więc również wiary lub niewiary w Chrystusa, nie są w stanie uwzględnić żadne socjologiczno-polityczne oceny czy sondaże. Jeśli ktoś dostrzega ludzi odchodzących od Kościoła, a nie widzi nawracających się, jak w przypadku bohaterów dzisiejszej Liturgii Słowa: Szawła z Tarsu czy Piotra – ten nie jest w stanie obiektywnie ocenić wspólnoty ludzi ochrzczonych i nie powinien zabierać głosu na temat Kościoła i wiary.

Zakończmy nasze zamyślenie słowami modlitwy św. Augustyna: „Panie i Boże nasz! Wierzymy w Ciebie – Ojca i Syna, i Ducha Świętego... Ty, który jesteś moją nadzieją, wysłuchaj mnie i spraw, abym nie upadł w zmęczeniu i nie zaprzestał Cię szukać, lecz przeciwnie: bym zawsze płonął, szukając Twego Oblicza. Daj siły do szukania, Ty, który pozwalasz, by Cię znaleziono, i który pomnażasz nadzieję, że Cię coraz bardziej znajdywać będę... Moja siła i moja słabość stoją przed Twoim Obliczem... Moja wiedza i moja niewiara. Podtrzymuj pierwszą, a uzdrów drugą...” („De Trinitate”).

Polecamy „Kalendarz liturgiczny” – liturgię na każdy dzień
Jesteśmy również na Facebooku i Twitterze

CZYTAJ DALEJ

Biłgoraj ruszył na Jasną Górę

2020-08-09 16:55

Joanna Ferens

Biłgorajscy pątnicy na pielgrzymim szlaku

Trwa XXXVIII Piesza Pielgrzymka Diecezji Zamojsko – Lubaczowskiej na Jasną Górę, która w tym roku przyjęła formę sztafety. 4 sierpnia, na swój pierwszy dzień pielgrzymowania wyruszyła Grupa Ziemi Biłgorajskiej.

Przewodnikiem grupy biłgorajskiej jest ks. Mateusz Januszewski, który w rozmowie podkreślał, że choć tegoroczne pielgrzymowanie jest ograniczone to warto dołączyć do grupy duchowej: – Bardzo się cieszymy, że możemy wyruszyć na tę naszą pielgrzymkę i choć jest czas epidemii i jest ona w nieco zmienionej formie i mniejszych możliwościach, tym bardziej radujemy się, że choć te kilkadziesiąt osób może wyruszyć na kolejny etap naszego diecezjalnego pielgrzymowania. Chcemy zanosić Bogu i Matce Bożej te wszystkie intencje, które nosimy w naszym sercu, chcemy się modlić o ustanie epidemii, która tak ciąży naszemu społeczeństwu. Pragniemy również modlić się w intencjach wszystkich tych osób, które by chciały wyruszyć na pielgrzymkę, ale z racji fizycznych ograniczeń, lęku, czy po prostu nie weszły w grono tych dopuszczalnych trzydziestu osób, nie mogą tego zrobić. Mają oni możliwość dołączyć do nas poprzez Grupę Duchową, łączyć się przez media, słuchać transmisji internetowych i relacji w naszym diecezjalnym radiu. Wierzymy, że ta pielgrzymka duchowa, która w tym roku ma wyjątkowy wymiar, przyniesie piękne owoce w sercach wszystkich, którzy będą się z nami modlić. Pielgrzymowanie nie musi wiązać się tylko z fizycznym chodzeniem, ale może też dokonywać się w sercu – zaznaczał.

Hasłem tegorocznej pielgrzymki są słowa ‘Eucharystia daje życie’ – tłumaczył ojciec duchowny pielgrzymki, ks. Krystian Malec: – Myśl przewodnia naszego pielgrzymowania jest to realizacja programu duszpasterskiego Konferencji Episkopatu Polski, która proponuje nam, że przez trzy następne lata Kościół w Polsce będzie pochylał się nad tajemnicą Eucharystii. I my na pielgrzymim szlaku chcemy coraz bardziej poznawać Eucharystię, a w tym roku skupimy się na starotestamentalnych zapowiedziach Mszy św. W Starym Testamencie szukamy zapowiedzi tego, co później Jezus uczynił w wieczerniku, żeby jeszcze głębiej zrozumieć Mszę św. i zobaczyć, że Pan Bóg niczego nie robi przypadkowo i że Eucharystia oraz jej figury są już obecne w Starym Testamencie – wyjaśniał.

Po mszy św. w Sanktuarium św. Marii Magdaleny w Biłgoraju pielgrzymi wyruszyli w dalszą drogę, zatrzymując się na odpoczynek w parafii św. Michała Archanioła w Soli. Pielgrzymi chwilę odpoczywali na placu przy plebanii, gdzie zostali ugoszczeni przez ks. proboszcza Krzysztofa Jankowskiego, a następnie udali się na obiad, który zapewnili ofiarni parafianie.

Pielgrzymi dotarli do Huty Krzeszowskiej, a dzień zakończyli Apelem Jasnogórskim. Na trasie znajdowali się także pielgrzymi z Lubaczowa, którzy rano modlili się w Tarnogrodzie i z Tomaszowa Lubelskiego, którzy zatrzymali się w Majdanie Starym. Pątnicy biłgorajscy wyruszyli na szlak jeszcze 7 i 12 sierpnia. Na Jasną Górę dotarli 13 sierpnia w godzinach popołudniowych, gdzie pielgrzymka zakończyła się wspólną mszą św. i Apelem Jasnogórskim.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję