Reklama

Polska

Tarnów: Caritas z pomocą osobom poszkodowanym przez wielką wodę

Caritas Diecezji Tarnowskiej pomoże osobom potrzebującym, którym woda zniszczyła domy. Po ostatnich ulewach największe straty są w powiatach bocheńskim i limanowskim. Woda zalała m.in. domy, kościoły, sklepy, drogi i pola.

2020-06-23 13:46

[ TEMATY ]

Caritas

Tarnów

ofiary powodzi

PAP/Darek Delmanowicz

„Są już pierwsze prośby o pomoc, ale teraz nie jesteśmy w stanie określić ile domów zostało podtopionych i zniszczonych. Prawdopodobnie w skali diecezji będzie ich kilkadziesiąt” - mówi dyrektor Caritas ks. Zbigniew Pietruszka.

Na pomoc mogą liczyć osoby, których dochód na jedną osobę w rodzinie nie przekracza półtora tys. zł netto. Najwyższa kwota udzielonej pomocy może wynieść 3 tys. zł i będzie uzależniona od poniesionych strat oraz wysokości dochodu na osobę.

„Przyznaną kwotę można będzie przeznaczyć na zakup materiałów budowlanych i wykończeniowych związanych z remontem domu, na zakup zniszczonych mebli oraz dużego zniszczonego przez wodę sprzętu AGD”- wylicza ks. Pietruszka.

Reklama

Pomoc będzie przyznawana na podstawie wniosku złożonego w biurze Caritas. Musi on zostać podpisany przez księdza proboszcza. Wzór wniosku będzie dostępny na stronie internetowej Caritas.

W biurze Caritas w Tarnowie istnieje także możliwość wypożyczenia sprzętu osuszającego. Zainteresowani powinni zgłosić się do swojego księdza proboszcza.

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Pogłębia się dramat Sudanu Południowego

2020-07-10 16:56

[ TEMATY ]

Caritas

Sudan Południowy

pandemia

Vatican News

Najmłodsze państwo świata pilnie potrzebuje wsparcia. Caritas Internationalis alarmuje, że bez konkretnej pomocy humanitarnej mieszkańców Sudanu Południowego czeka fala dotkliwego głodu. Jest to m.in. konsekwencja niekończącego się konfliktu. Szacuje się, że aż 7,5 mln na 11 mln Sudańczyków znajduje się na granicy przeżycia.

Gdy 9 lipca 20011 roku rodziło się nowe państwo, po oddzieleniu od Sudanu, towarzyszył temu wielki entuzjazm i nadzieja na lepszą przyszłość. W drugim roku niepodległości wybuchła jednak krwawa wojna, trwająca pięć lat, a porozumienie pokojowe wciąż nie weszło w życie. 2,2 mln Sudańczyków uciekło do sąsiednich krajów, a 1,7 mln to uchodźcy wewnętrzni. Dramatyczną sytuację pogłębia rozprzestrzenianie się koronawirusa.

„Mieszkańcy Sudanu Południowego są wykończeni przez lata wojny, a dodatkowych cierpień dokłada pandemia, która drastycznie pogłębiła trudną sytuację żywnościową” – czytamy w dossier przygotowanym przez Caritas Internationalis z okazji 9. rocznicy odzyskania niepodległości przez ten afrykański kraj. Ta kościelna organizacja charytatywna – od samego początku niepodległości niosąca pomoc w tym kraju – alarmuje, że bez konkretnej pomocy z zewnątrz Sudańczycy nie poradzą sobie z ogromnym kryzysem humanitarnym. Caritas zachęca jednocześnie do zwiększenia wysiłków na rzecz wdrażania w życie porozumienia pokojowego i walki z korupcją zżerającą klasę polityczną.

Także w Sudanie, od którego oderwało się najmłodsze państwo świata, sytuacja jest bardzo trudna. Jeden na czterech mieszkańców tego 43-milionowego kraju potrzebuje pilnego wsparcia żywnościowego. Jest to najwyższa liczba w historii tego kraju. Przyczyną jest zapaść gospodarcza, postępująca inflacja i wprowadzony przez rząd w związku z pandemią lockdown, który praktycznie zablokował handel transgraniczny.

CZYTAJ DALEJ

Warszawa: Msza św. w 77. rocznicę krwawej niedzieli na Wołyniu

2020-07-11 14:57

[ TEMATY ]

Wołyń

twitter.com/archidiecezjawarszawska

Biskup Michał Janocha, biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej przewodniczył w katedrze polowej Mszy św. w intencji ofiar rzezi wołyńskiej. Dziś obchodzimy 77. rocznicę tzw. „krwawej niedzieli”, ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na polskich mieszkańcach Wołynia i Małopolski Wschodniej. Od 2016 r. dzień 11 lipca obchodzony jest jako Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na Obywatelach II RP.

Przed rozpoczęciem Mszy św. pod tablicą upamiętniającą ofiary rzezi wołyńskiej, znajdującą się w przedsionku katedry, złożone zostały kwiaty. Ks. ppłk Mirosław Biernacki, kapelan środowiska 27 Dywizji Piechoty AK, powitał uczestników liturgii.

W homilii bp Janocha powiedział, że „krwawa niedziela” jest dniem, który symbolicznie przypomina o zbrodni dokonanej na Wołyniu. – Od tamtej niedzieli minęło 77 lat, z czego prawie 45 nie wolno było o tym mówić. Wszystko było skazane na niepamięć – mówił. Dodał, że dzisiaj wracamy do tamtych dni dzięki pamięci ocalonych z ludobójstwa rodzin wołyńskich, pracy historyków, archeologów i polityków.

Bp Janocha podkreślił, że kontekstem dla rzezi wołyńskiej są kilkusetletnie losy narodów polskiego i ukraińskiego, które często się przeplatały. – Warto wracać do tamtych czasów i my, i nasi bracia Ukraińcy wracają do nich, jak do swoich wspólnych korzeni – przekonywał.

Biskup pomocniczy archidiecezji warszawskiej podkreślił, że wolne państwa, jakimi są Polska i Ukraina powinny rozstrzygać bolesne kwestie sporne na drodze pokojowego dialogu. – Bardzo wiele nas łączy, odkrywamy to dziś z wielką mocą – powiedział.

Nawiązując do odczytanej Ewangelii, w której Jezus przekazuje uczniom modlitwę „Ojcze nasz”, powiedział, że dziś szczególnie powinny wybrzmieć jej słowa: „Odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Przestrzegł przed trwaniem w „zapiekłym bólu” oraz przed „wymazywaniem pamięci” na temat ludobójstwa na Wołyniu. – Kościół mówi, że nie można zapominać o przeszłości, to jest korzeń bytu indywidualnego, społecznego i narodowego, ale pamiętając mamy przebaczać – zachęcał.

W uroczystości wzięli udział m.in. Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski, Antoni Macierewicz, marszałek senior Sejmu RP, Jan Józef Kasprzyk, Szef Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych, gen. dyw. Robert Głąb, dowódca Garnizonu Warszawa, przedstawiciele środowisk kresowych, m. in. Anna Lewak prezes Okręgu Wołyńskiego Światowego Związku Żołnierzy AK, Szczepan Siekierko, prezes Stowarzyszenia Upamiętniania Ofiar Zbrodni Ukraińskich Nacjonalistów, kombatanci i mieszkańcy Warszawy.

Eucharystię koncelebrowali kapelani Ordynariatu Polowego ks. ppłk Mirosław Biernacki, ks. ppor. Mateusz Korpak, wikariusz katedry polowej, a także duchowni związani ze środowiskami kresowymi i IPN, m.in. ks. Paweł Piotrowski, ks. Ireneusz Krużel oraz ks. Tomasz Trzaska.

W południe przed Grobem Nieznanego Żołnierza odbyła się uroczysta zmiana posterunku honorowego, a o godz. 13 na Skwerze Wołyńskim na Żoliborzu pod pomnikiem Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz 27 Wołyńskiej Dywizji Piechoty odbędą się dalsze uroczystości upamiętniające ofiary mordu.

11 lipca 1943 roku, w tzw. „krwawą niedzielę”, sotnie UPA i OUN przy udziale chłopów ukraińskich uzbrojonych w siekiery, widły, noże, w sposób skoordynowany zaatakowały ok. 100 polskich wsi, głównie w powiatach włodzimierskim i horochowskim. Polacy zgromadzeni w kościołach w czasie Mszy świętych byli otaczani i w bestialski sposób mordowani przez swoich sąsiadów. Zbrodnie na ludności polskiej trwały wiele dni. Nie był to pierwszy atak, jednak to właśnie w lipcu nastąpiło ich nasilenie. W tym czasie zamordowano ok. 10 tys. Polaków.

W latach 1942–1945 w wyniku działań ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zginęło ok. 100 tys. Polaków. Kolejne kilkaset tysięcy zostało zmuszonych do wyjazdu. W akcjach odwetowych zginęło ok. 10-12 tys. Ukraińców.

22 lipca 2016 Sejm RP ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Sejm oddał w niej hołd wszystkim obywatelom II Rzeczypospolitej zamordowanym przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1943–1945.

CZYTAJ DALEJ

Tygodniowy odpust ku czci św. Szymona

2020-07-11 21:37

archiwum Niedzieli

W najbliższą niedzielę, 12 lipca w Lipnicy Murowanej rozpocznie się tygodniowy odpust ku czci św. Szymona.

Jak informuje proboszcz lipnickiej parafii, ks. Mariusz Jachymczak, podczas codziennych nabożeństwo Słowo Boże będzie głosił bernardyn, o. Samuel Węgrzyn OFM. Tygodniowe cykliczne wydarzenie ma swój ustalony porządek. Szczegóły można poznać na stronie; http://www.parlipnicam.tarnow.opoka.org.pl/

Na poszczególne dni, na Msze św. rozpoczynające się o godz. 19.00 w kościele parafialnym, w sposób szczególny są zaproszeni;  w poniedziałek – nauczyciele i pracownicy oświaty, we wtorek- młodzież, w środę -  róże różańcowe, w czwartek - rodzice z dziećmi, a w piątek - służby mundurowe, w tym: policja, strażacy OSP i PSP, służba więzienna. Odpustowe dni zakończy tradycyjnie o 21.00 Apel Szymonowy.

Centralna uroczystość odbędzie się w niedzielę 19 lipca. Rozpocznie się o godz. 10. 45 procesją z kościoła św. Szymona do ołtarza polowego, gdzie zostanie odprawiona Msza św. odpustowa, której będzie przewodniczył i homilię wygłosi bp Andrzej Jeż. - Święty Szymon jest przykładem silnej wiary i patronem w czasie epidemii, dlatego za Jego przyczyną prośmy o ustanie epidemii na całym świecie i powrót do zdrowia dla wszystkich chorych – apeluje ks. Mariusz Jachymczak i przypomina wypowiedź Benedykta XVI, który podczas Mszy św. kanonizacyjnej mówił o lipnickim świętym: „Nowy święty, Szymon z Lipnicy, wielki syn ziemi polskiej i świadek Chrystusa o duchowości św. Franciszka z Asyżu, żył w odległych czasach, ale właśnie dziś jest dany Kościołowi jako aktualny wzór chrześcijanina, który – zainspirowany duchem Ewangelii – gotów jest oddać życie za braci (...) Św. Szymon był miłosierną miłością, którą czerpał z Eucharystii, nie ociągał się z niesieniem pomocy chorym dotkniętym zarazą…”

Św. Szymon wybrał życie klasztorne u Braci Mniejszych św. Franciszka z Asyżu pod Wawelem, nazwanym od tytułu kościoła św. Bernardyna ze Sieny – konwentem bernardynów. Przez lata o. Szymon był kaznodzieją na krakowskim Stradomiu. Oprócz prac kaznodziejskich zajmował się też m.in. ręcznym przepisywaniem dzieł teologicznych, potrzebnych w kaznodziejstwie. Zmarł 18 lipca 1482 r. w Krakowie, podczas zarazy, która w tym czasie dziesiątkowała mieszkańców miasta. Szymon zaraził się, wyszukując chorych, aby przyjść im z pomocą. Ze względu na szerzącą się epidemię został pochowany w tym samym dniu, w kilka godzin po swojej śmierci, w kościele klasztornym pod wielkim ołtarzem.

W czasie trwającej obecnie pandemii wiele osób modli się za wstawiennictwem św. Szymona o potrzebne łaski.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

Wspierają nas

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję