Reklama

Niedziela Małopolska

Kraków- Kurdwanów

Trzeźwe daje szczęście

    W każdy 3. poniedziałek miesiąca Apostolstwo Trzeźwości w parafii Podwyższenia Krzyża Świętego w Krakowie-Kurdwanowie modli się o wolność dla ludzi uzależnionych od alkoholu i tych, którym grozi popadnięcie w tę pokusę.

Norbert Polak

Apostolstwo Trzeźwości w parafii na Kurdwanowie w Krakowie od 13 lat nieustannie modli się o wolność dla osób zagrożonych problemem alkoholizmu.

Apostolstwo Trzeźwości w parafii na Kurdwanowie w Krakowie od 13 lat nieustannie modli się o wolność dla osób zagrożonych problemem alkoholizmu.

    Koło istnieje we wspólnocie parafialnej od 2007 r. I choć w celu rozwoju apostolatu zostały tylko dwie niewiasty, panie Elżbieta i Marta, walczą one najlepszym orężem, jakim jest modlitwa. Po Mszy św. odmawiają Koronkę do Bożego Miłosierdzia.

    - Niektórzy z parafii czasami podchodzą i dziękują, że coś się w rodzinie poprawiło, więc ta modlitwa na pewno coś daje — zdradza pani Elżbieta, która wraz ze swą koleżanką od 14 lat nieustannie poleca Jezusowi Miłosiernemu tych, których dotknęła ta straszliwa choroba.

    - Apostolstwo Trzeźwości to jest przesłanie, żeby być trzeźwym człowiekiem. Przecież alkohol jest dla wszystkich i nie chodzi o to, że my tu modlimy się, żeby nie pić. Modlimy się za tych, którzy mają słabą wolę, popadli już w ten nałóg i za tych, którzy są zagrożeni tą pokusą — wyjaśnia rozmówczyni „Niedzieli”. Opowiada, skąd wzięła się idea, by polecać Bogu te właśnie sprawy: - Na początku istnienia naszego koła mieliśmy spotkania z terapeutami, którzy mówili, co może z człowiekiem zrobić alkohol. To nas zmobilizowało, gdyż alkoholu w życiu ludzi jest trochę za dużo… Myślę, że każdy, kto ma pojęcie, co alkohol może z człowiekiem zrobić i będąc świadomym skali wypadków po spożyciu alkoholu, nie musi być bardzo zapraszany do tego, by zauważyć temat i na przykład się z nami pomodlić. Każdy powinien mieć chęć i prosić Boga, by w Polsce było trzeźwiej — mówi pani Elżbieta. Swoją refleksję i sens nieprzerwanej od wielu lat modlitwy kieruje ku myśli o wolności, którą daje świadome przechodzenie przez życie.

    - Nikt nie ma napisane na czole: „Alkoholik”. I trzeźwi i chorzy z powodu alkoholu mogą przychodzić i prosić Boga razem z nami. Trzeźwość daje życie i radość. Pijane życie jest nierozumne, trzeźwe daje szczęście, na chwałę Bogu i dla dobra nas wszystkich.

2021-07-21 22:31

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Katowice/ Kierowca autobusu miejskiego uratował 1,5-roczne dziecko

2022-09-23 17:46

[ TEMATY ]

dziecko

resuscytacja

kierowca

Adobe.Stock

Kierowca autobusu miejskiego z Katowic wykorzystał umiejętność prowadzenia resuscytacji krążeniowej, aby uratować podróżujące jego pojazdem z mamą 1,5-roczne dziecko. Współpracując z inną pasażerką wykonał masaż serca, a potem pilnował przytomności dziecka do przyjazdu ratowników.

Jak wynika z piątkowej informacji katowickiego samorządu, kierowca z 14-letnim stażem, pracujący w należącym do miasta Przedsiębiorstwie Komunikacji Miejskiej w Katowicach, w poniedziałek wykonywał kursy na zastępującej tramwaje linii T-20. Jadąc z Placu Wolności, po zatrzymaniu się na światłach na ul. Gliwickiej, usłyszał z wnętrza autobusu krzyk kobiety.

CZYTAJ DALEJ

Msza św. krok po kroku

Rozumienie znaków i symboli, gestów i postaw pozwala nam świadomie i owocnie uczestniczyć we Mszy św.

Każdy, kto poważnie traktuje swoje chrześcijaństwo, wie, że we Mszy św. należy uczestniczyć. Ale nie wszyscy zadają sobie pytanie, czym owo uczestnictwo jest i co należy zrobić, aby stało się ono świadome, czynne i owocne, czyli właśnie takie, jakie powinno być. Na pewno odpowiednie uczestnictwo nie ogranicza się jedynie do wypełnienia pierwszego przykazania kościelnego, czyli do fizycznej obecności w kościele w każde niedzielę i święto nakazane. Aby prawdziwie uczestniczyć we Mszy św., nie wystarczy także być tylko skupionym i pobożnym oraz gorliwie się modlić. To zbyt mało, a nawet można powiedzieć, że nie do końca o to by chodziło. Warto więc przyglądnąć się naszemu uczestnictwu we Mszy św. i spróbować odnaleźć, co w niej jest naprawdę ważne.

CZYTAJ DALEJ

Męska pobożność to codzienne życie po Bożemu

2022-09-25 14:39

[ TEMATY ]

mężczyzna

Karol Porwich/Niedziela

Męska pobożność to proste, dyskretne, codzienne „życie po-Bożemu”. To także przekazywanie w życiu swojej rodziny wzorców prawdziwej siły, odwagi, rycerskości – powiedział bp Piotr Libera podczas II Diecezjalnej Pielgrzymki Mężczyzn do Sanktuarium Matki Bożej Królowej Nieba w Koziebrodach. Wzięło w niej udział ponad 200 mężczyzn różnych stanów i zawodów. Hasłem były słowa: „Przyjmijcie ode mnie tę modlitwę, której nauczył mnie mój ojciec”.

Mszy św. w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Nieba przewodniczył bp Piotr Libera. Wyjaśnił, jak należy rozumieć „męską pobożność”: pobożny, to „żyjący po-Bożemu”. W historii są liczne przykłady, jak mężczyźni potrafili krzewić w sobie i swoich potomkach dar pobożności, „życia po Bożemu”.

CZYTAJ DALEJ

Reklama

Reklama

Najczęściej czytane

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję