Reklama

Zostań z nami!

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Już wiele lat temu do naszej redakcji docierały informacje, że Jan Paweł II czytał „Niedzielę”, tym razem jednak uzyskaliśmy oficjalne potwierdzenie tego faktu przez osobę świetnie poinformowaną - kard. Stanisława Dziwisza. Ksiądz Kardynał mówi o tym oraz o wielu innych faktach z życia Jana Pawła II w wywiadzie zamieszczonym w książce Krzysztofa Tadeja „Blask świętości. Nieznane wspomnienia o Janie Pawle II”. Autor książki, dziennikarz Telewizji Polskiej, ma w swoim dorobku wiele programów o Watykanie i Janie Pawle II, uczestniczył również w przygotowaniu pierwszego w historii telewizji wywiadu z papieżem - z Benedyktem XVI, rozmowy, którą poprowadził o. Andrzej Majewski SJ, a którą wyemitowała TVP oraz wiele stacji zagranicznych. Zarówno „Blask świętości.”, jak i wydana w tym roku druga książka red. Krzysztofa Tadeja pt. „Świadkowie świętości” wprowadzają nas w orbitę świętości sługi Bożego Jana Pawła II.
Obie książki składają się z wywiadów z osobami, które znały ks. Karola Wojtyłę na różnych etapach życia: z duchownymi, którzy byli jego najbliższymi współpracownikami, z ludźmi nauki, z którymi często dyskutował, z osobami z kręgu „Środowiska”, czyli krakowskiego duszpasterstwa akademickiego, z przyjaciółmi z czasów wadowickich i z wieloma innymi. Po lekturze stwierdzamy z zaskoczeniem, że chociaż tak wiele już o Papieżu napisano, to jednak zebrane w tych książkach świadectwa i wspomnienia tylu różnych osób pozwalają poznać nowe fakty, a także pełniej spojrzeć na życie i osobowość Ojca Świętego.
Mówiąc o religijności Jana Pawła II, o tym, że całe jego życie było nastawione na sprawy wieczne, kard. Stanisław Dziwisz w książce „Blask świętości” wspomina: „A modlitwa, rozmowa z Panem Bogiem to było całe jego życie! Nie musiał mówić na przykład: «A teraz będę się modlił», niemal cały czas był «zanurzony» w Panu Bogu!”. Z wypowiedzi kard. Dziwisza dowiadujemy się, jakie modlitwy najczęściej odmawiał Papież, którzy święci byli mu szczególnie bliscy. Kardynał wspomina spotkania Papieża z wielkimi postaciami Kościoła - Ojcem Pio i Matką Teresą z Kalkuty, a także z kobietami, które kiedyś utrzymywały się z prostytucji, a potem zmieniły swoje życie.
W tej samej książce został zamieszczony wywiad z ks. inf. Ireneuszem Skubisiem, redaktorem naczelnym „Niedzieli”. Jest tam wspomnienie o pierwszym spotkaniu z kard. Wojtyłą w mieszkaniu na ul. Kanoniczej, kiedy ks. Skubiś jeszcze jako kleryk odwiózł bp. Wojtyle recenzowany przez bp. Stefana Barełę maszynopis książki „Miłość i odpowiedzialność”. Jest także wspomnienie o pielgrzymce Papieża do Ojczyzny w 1999 r., kiedy to w oficjalnym programie nie została ujęta Jasna Góra. Nieprecyzyjne uzgodnienia sprawiły, że na łamach „Niedzieli” zapowiedziano wizytę Ojca Świętego na Jasnej Górze. Skutkiem tego było małe „trzęsienie ziemi”. Ku zdziwieniu organizatorów, Ojciec Święty już po przybyciu do Polski powiedział, że „jedzie przeprosić Matkę Bożą, bo miał nie jechać na Jasną Górę, ale jedzie”. Po jego wyjeździe to wydarzenie stało się anegdotą, której puenta brzmiała: „I tak «Niedziela» tworzyła historię”.
Jak wynika ze wspomnień, osobą, która zaraziła ks. Karola i jego studencką grupę pasją wyjazdów na kajaki był Jerzy Ciesielski - obecnie sługa Boży. Po jego tragicznej śmierci wraz z dwojgiem dzieci w katastrofie statku na Nilu w 1970 r. Danuta Ciesielska wracała do kraju przez Rzym, a na lotnisku spotkała kard. Wojtyłę. „Po prostu przyjechał na lotnisko, przytulił mnie i Marysię. To było najważniejsze. Był z nami” - mówi Danuta Ciesielska w książce „Świadkowie świętości”. Pamięta również, że Papież nie usiłował niczego tłumaczyć ani pocieszać jej po stracie męża i dzieci, chociaż dla niego musiał to być także bolesny cios, o czym świadczy fakt, że portret Jerzego Ciesielskiego został później umieszczony na tarasie Pałacu Apostolskiego - w miejscu, gdzie Papież często się modlił.
Od początku pracy duszpasterskiej ks. Wojtyła pomagał wielu osobom w rozeznaniu życiowego powołania. „Jego tekst «Promieniowanie ojcostwa» stał się dla mnie najważniejszym tekstem w moim duszpasterskim życiu, Jan Paweł II mnie uformował. (...) On dał mi scenariusz na życie kapłana, zakonnika i duszpasterza” - mówi w tej samej książce dominikanin o. Jan Góra. W niektórych wspomnieniach, m.in. Marka Skwarnickiego i ks. Mirosława Drozdka, pojawia się wątek niezwykłej skuteczności modlitwy Jana Pawła II w poważnych kryzysach zdrowotnych. Niezmiernie frapujące są zamieszczone w książce „Blask świętości” wspomnienia o. Jerzego Tomzińskiego, paulina. Z jego relacji dowiadujemy się, że dwie godziny po tym, jak Radio Watykańskie ogłosiło, iż bp Karol Wojtyła został kardynałem, przyjechał on, by pomodlić się na Jasnej Górze, a następnie udał się do Warszawy, do Prymasa Wyszyńskiego. Uzupełnieniem tego portretu są wspomnienia o. Jerzego z Bachledówki: „Godz. 22.00. Pies szczeka, ktoś przyjechał, zmoknięty, w wysłużonych butach. To ks. kard. Wojtyła. (...) Mijała kolacja i zaczęliśmy śpiewać. (...) śpiewaliśmy do 2.00 w nocy. On najczęściej «Balladę o kowboju». Poza tym normalnie z nami grał w siatkówkę. Dzieliliśmy się na dwie drużyny i zaczynaliśmy grać”.
Wśród okruchów zdarzeń drobnych, ale świadczących o wielkości Jana Pawła II, jest wspomnienie ks. inf. Janusza Bielańskiego, który musiał błyskawicznie „zorganizować” lampkę dla Papieża odmawiającego brewiarz w katedrze Wawelskiej podczas pielgrzymki w 2002 r. Zdjęcie z lampką obiegło świat, a Papież już po powrocie do Watykanu pamiętał, aby za tę lampkę podziękować.
Takich i podobnych - budzących serdeczne wspomnienia i głębokie refleksje - opowieści jest w obu książkach wiele. Krzysztof Tadej we wstępie do książki „Blask świętości” pisze: „Twoje życie to przykład dla innych. Być takim jak Ty, Ojcze Święty. (…) Twoje życie to przykład, że Bóg jest obok nas, że jest dla każdego dostępny zawsze, w każdej chwili”. Spojrzenie na Jana Pawła II przez pryzmat kilkudziesięciu wywiadów zamieszczonych w obu książkach umacnia nas w tym przekonaniu.

Wydawnictwo Edipresse
ul. Wiejska 19
00-480 Warszawa
tel. (0-22) 58-42-200, fax (0-22) 58-42-201
info@edipresse.pl, www.edipresse.pl

Oficyna Wydawniczo-Poligraficzna „Adam”
ul. Rolna 191/193
02-729 Warszawa
tel./fax (0-22) 843-20-52
wydawnictwo@oficyna-adam.com.pl

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Na ten Nowy Rok

Niedziela przemyska 51/2002

Krzysztof Świderski

W Nowy Rok od świtu po kolędzie chodzą "szczodraki-szczodroki" składając mieszkańcom życzenia pomyślności, dostatku i zdrowia. Kiedyś gospodynie obdarzały ich małymi bułeczkami - "szczodrokami" wypiekanymi z pszennej mąki. Starsi chłopcy chodzili po kolędzie z "drobami" (okolice Sieniawy). Przebierali się w kożuchy odwrócone włosiem na zewnątrz lub okręcali się słomianymi powrósłami. Na twarze zakładali malowane maski. Często kolędowali w towarzystwie muzykantów. Obdarowywano ich miarką zboża lub drobnymi kwotami pieniężnymi. "Szczodroki" i "droby" śpiewali kolędy i składali rymowane życzenia: "Na szczęście, na zdrowie, Na ten Nowy Rok. Oby wam się urodziła kapusta i groch, Ziemniaki jak pniaki, Reczki pełne beczki. Jęczmień, żyto, pszenica i proso, Żebyście nie chodzili gospodarzu boso". Dawniej we wsi Nienadowa po szczodrokach chodzili dwaj parobcy przebrani za stary i nowy rok. Inscenizowali oni odejście starego i przybycie nowego roku, posługując się następującym tekstem: Stary rok: "Jestem sobie starym rokiem, Idę do was smutnym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Nowy rok potwierdzał to słowami: "Jestem sobie nowym rokiem, Idę do was śmiałym krokiem, Przynoszę wam nowinę, Że się stary rok skończył, A nowy zaczyna". Wynagrodzeni podarkiem lub poczęstunkiem śpiewali: "Wiwat, wiwat, już idziemy, Za kolędę dziękujemy. Przez narodzenie Chrystusa Będzie w niebie wasza dusza". Natomiast we wsi Słonne z życzeniami po szczodrokach chodziły dzieci i zbierały datki na ołówki szkolne. Z życzeniami po domach chodzili też starsi gospodarze, rozrzucając po podłodze ziarno pszenicy, owsa jęczmienia, co miało zapewnić im urodzaje. My także nie zapominajmy o noworocznych życzeniach. Niech "szerokim strumieniem" płyną z naszych serc.
CZYTAJ DALEJ

Od stycznia e-Doręczenia podstawowym sposobem przekazywania pism przez urzędy

2026-01-01 07:48

[ TEMATY ]

abp Tadeusz Wojda SAC

listy

abp Tadeusz Wojda

laciatek/Fotolia Fotolia

1 stycznia system e-Doręczeń stał się podstawowym sposobem doręczania pism, co oznacza, że wielu spraw nie można załatwić już przez ePUAP. 31 grudnia 2025 r. dla większości podmiotów publicznych, w tym urzędów, skończył się okres przejściowy we wdrażaniu e-Doręczeń.

Zgodnie ze znowelizowaną ustawą o doręczeniach elektronicznych do 31 grudnia 2025 r. obowiązywał okres przejściowy we wdrażaniu e-Doręczeń, czyli czas na dostosowanie się do zmian.
CZYTAJ DALEJ

Szwajcaria/ Świadkowie wydarzeń mówią o przyczynach tragicznego pożaru

2026-01-01 15:25

[ TEMATY ]

pożar

Szwajcaria

PAP/EPA/ALESSANDRO DELLA VALLE

Świadkowie wydarzeń poinformowali, że pożar w kurorcie Crans-Montana w Szwajcarii został spowodowany zimnymi ogniami umieszczonymi na butelkach szampana - przekazała w czwartek telewizja BFM.

- Kelnerki niosły butelki szampana z zimnymi ogniami i trzymały je blisko sufitu, co spowodowało pożar – powiedział jeden ze świadków.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję